Stop otyłości!

Wg najnowszych danych za ok. 15 lat 50% dzieci będzie miało problem z nadmierną masą ciała. Nie mówimy tu o nadwadze, ale już o otyłości. Przerażające! A otyłość to nie tylko za dużo kilogramów. To również problemy z "brzydkim wyglądem", akceptacją siebie, przykrościami ze strony rówieśników czy idąc dalej szereg problemów zdrowotnych z niej wynikających: nadciśnienie, cukrzyca, podwyższony cholesterol, problemy z układem krążenia czy poruszaniem się


I można by tak wymienić jeszcze kilka. Zacznijmy jej zapobiegać. Problem nadmiernej masy ciała najczęściej nie dotyczy tylko Maluchów, ale całej rodziny. Nieważne czy mamy lat 20, 30, 50 a nasze Pociechy 3, 5 czy 10. Im szybciej zaczniemy działać, tym lepiej. Łatwiej zgubić 10 kg niż 20. Zmieńmy sposób jedzenia i nawyki żywieniowe na prawidłowe. Pójdźmy do specjalisty, który ułoży dla nas odpowiednio zbilansowaną i dobraną do potrzeb całej rodziny dietę. Wykorzystajmy możliwości i wiedzę na temat żywienia, abyśmy wszyscy jak najdłużej cieszyli się dobrym zdrowiem, świetną kondycja i samopoczuciem.

ZADBAJMY o siebie i swoje dzieci! Zdrowie jest najważniejsze!


Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy

Podobne artykuły

Jak odróżnić posiłek wspierający metabolizm od przypadkowej przekąski udającej dietę

Posiłek wspierający metabolizm to codzienna kompozycja składników odżywczych, która stabilizuje poziom glukozy i insuliny.

Nowy Rok, nowe postanowienia, czyli zróbmy coś dla siebie

Okres świąteczno - noworoczny już za nami. Zjedliśmy i wypiliśmy dużo smacznych potraw. A teraz zastanawiamy się, czy nie warto byłoby zrobić czegoś dla siebie :). Jak zawsze odpowiedź brzmi : WARTO. Zadbajmy o siebie. A co w związku z tym? Czas na zmiany. Dieta to podstawa. Każdy z nas chce być szczupły a dzięki temu zdrowy, mieć lepsze samopoczucie i więcej energii. Jak się do tego zabrać?

Stara szkoła

Ostatnio usłyszałam w gabinecie od Pacjenta stwierdzenie „szukam diety dla siebie”. To nie pierwszy raz. Kontekst bywa odchudzający, zdrowotny, związany ze złym samopoczuciem, a ostatnio, najczęściej łączący wszystkie te elementy. Także tym razem, moim pierwszym skojarzeniem z tym stwierdzeniem było przypuszczenie o chęć eksperymentowania Pacjenta z różnymi „sposobami” na odżywianie.