Która kasza jest dla Ciebie?
Kipi kasza, kipi groch ... I jak było dalej? ;) No właśnie - lata już nie te, ale jakby sięgnąć pamięcią do dzieciństwa to zdecydowanie można potwierdzić, iż właśnie takie słowa rymowanki zwykło się mawiać w rytm odbijającej się piłki. Ale dziś skoncentrujmy się zdecydowanie na kaszach. Zdrowe, smaczne, różnorodne... drobne, grube, o bardzo szerokim zastosowaniu od zup, przez dania główne aż po desery. Mają one wiele właściwości odżywczych, dlatego powinny być stałym elementem w naszym jadłospisie. Która kasza dla kogo będzie najbardziej odpowiednia - oto jest pytanie. Poddajmy to wyjątkowe ziarno krótkiej analizie. Ale zanim to - proponuję kilka słów wprowadzenia. Polecani dietetycy
Gryczana - to jedna z najzdrowszych kasz zawierająca duże ilości kwasu foliowego, potasu, fosforu ale także wysokowartościowego białka, którego nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie wytworzyć. Co ważne, nie zawiera glutenu, więc jest zdrowa i bezpieczna także dla osób, które borykają się z celiakią. Najczęściej spożywana i najbardziej dostępna jest ta palona, zdecydowanie rzadziej można dostać krakowską - delikatniejszą w smaku, niepaloną. Kasza gryczana jest wskazana dla osób dbających o szczupłą sylwetkę, mających problem z nadciśnieniem, prawidłową pracą jelit. Poza tym jest gatunkiem, który nie zakwasza organizmu w porównaniu do innych rodzajów kasz. Najczęściej podaje się ją jako dodatek do mięsa ale można ją także nafaszerować wegetariańskie gołąbki lub przygotować w smaku wyjątkowe kotlety z dodatkiem białego sera.
Jaglana - jest wyrabiana z łuskanego ziarna prosa, nie zawiera glutenu i jest zdecydowanie bardzo wskazana dla osób z alergią. Poza tym jest bogata w białko oraz witaminy z grupy B. Lekkostrawna, ma działanie antywirusowe, dlatego poleca się jej spożywanie w okresie przeziębienia i obniżonej odporności. Pomoże także w utrzymaniu odpowiedniej kondycji włosów i paznokci a także będzie chronić nasze stawy. Może być spożywana na słodko ale także w postaci tradycyjnej jaglanki z dodatkiem mleka, owoców i bakalii. Mniam :))
Jęczmienna - ta z kolei króluje na polskim rynku zajmując około 70% produkcji i jest wyrabiana z ziarna jęczmienia. Biorąc pod uwagę kryterium rozdrobnienia, kasze jęczmienne dzielimy na perłową, łamaną i pęczak. Jest bogata w witaminę PP i błonnik, dzięki czemu zapobiega zaparciom, obniża poziom cholesterolu, a także jest dobrodziejstwem dla naszej cery. Jej spożywanie wpływa na nasz organizm przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwnowotworowo. Najczęściej kasza jęczmienna ma zastosowanie w staropolskim krupniku, jest dodatkiem do mięs, ale sporządzamy z niej także przepyszne kaszotto z dodatkiem białego wina, grzybów i zielonej natki pietruszki.
Manna - typowo pszeniczna, lekkostrawna nazywana z uwagi na swoją drobnoziarnistość grysikiem :) Nie jest bogata w błonnik, ale ma spore ilości jodu. Jest zalecana do spożywania przy schorzeniach nerek, trzustki, wątroby i układu pokarmowego. Podawana dzieciom jako deser z dodatkiem soku malinowego, ale także ma zastosowanie w wytrawnej kuchni - zupy mleczne, dodatek do rosołu zamiast makaronu.
Kuskus - wytwarzany z pszenicy durum. Jest to kasza lekkostrawna, bardzo szybka w przygotowaniu, bogata w węglowodany i białko. Zalecana w diecie kobiet ciężarnych, starszych a także dzieci. Bywa dodatkiem obiadowym, jak i deserowym. Z pewnością doda energii naszemu organizmowi i nie podrażni układu pokarmowego.
Czy wiedziałeś, że:
* kasza gryczana wpływa bardzo pozytywnie na popęd seksualny u mężczyzn, więc jest wskazana dla tych Panów, którzy prowadzą dość intensywne życie erotyczne;
* kasza jaglana skutecznie usuwa śluz z naszego organizmu, jest idealna w walce z kaszlem i katarem;
* kasza kuskus w niektórych kulturach jest uznawana za symbol szczęścia i bogactwa;
Reasumując - kasze to samo zdrowie. Włączajmy je do naszej diety, szczególnie teraz, kiedy przed nami czas jesiennych,chłodniejszych dni. Kasze rozgrzewają, dają energię i są wdzięcznym materiałem do pracy w kuchni zarówno tej słodkiej - deserowej jak i wytrawnej.
Zatem smacznego kaszotta w różnorodnej odsłonie ! :)
I ostanie przesłanie na dzisiaj...
Nie pozwólmy sobie w kaszę dmuchaćpixa!!! :))))
Podobne artykuły
Jak nie przytyć na wakacjach?
Wakacje to jak wiadomo ... czas wypoczynku, lenistwa i beztroskiego relaksu... I nieważne gdzie.. czy nad morzem, w górach czy na Mazurach. W Polsce czy za granicą. Ważne, że poznajemy nowe miejsca, ale także chcemy poznawać nowe smaki, niekoniecznie odmawiając sobie szeregu przyjemności :) Wszak nie po to są wakacje, urlopy i inne wyjazdy, by drastycznie realizować roczne plany dietetyczne. Zabrzmiało, jak zamknięcie miesiąca w firmie księgowej ;) Ale do rzeczy:) Jak pomóc sobie i zabezpieczyć się przed zbędnymi kilogramami po wakacjach? Poniżej "kodeks etyczny przetrwania wakacji bez zbędnych kilogramów":) Odpowiedź jest jedna - rozsądek a szczegóły poniżej:)
Czym są antocyjany i dlaczego warto włączyć je do diety?
Czym są antocyjanty? Gdzie je znajdziemy i czy w ogóle warto się nimi interesować? Czy są one potrzebne w naszym organiźmie czy wręcz przeciwnie - są trujące?
Czy taka pusta, ta kapusta?
Często niedoceniana a niesłusznie. Może za mało o niej wiemy i dlatego uważamy ją za dość pospolite warzywo. Może i pospolite ale zdrowe, z wieloma pożytecznymi właściwościami dla naszego organizmu. W wierszu Jana Brzechwy była najmądrzejszą jarzyną spośród wszystkich, które brały udział w jakże burzliwej dyskusji "straganowej" ;) Czy równie rzeczowo i
jakże odpowiedzialnie kapusta, bo o niej właśnie mowa, przyczyni się do dbałości o nasze zdrowie?