W letnie upalne dni ciężko jest sobie odmówić orzeźwiającej przekąski jaką są lody. Czy zawsze ta słodka słabość musi być bombą kaloryczną? Może, ale nie musi! Najlepiej lody potraktować jako przekąskę, czyli II śniadanie czy podwieczorek a nie dodatkowy posiłek w naszym jadłospisie.
Od kilkunastu dni dosłownie rozpuszczamy się grzejąc się w promieniach czerwcowego słońca. Pamiętajmy, że takie upały mogą być także niebezpieczne dla zdrowia. Przy takiej temperaturze nie chce nam się gotować i tworzyć złożonych kompozycji, które będziemy spożywać w ciągu dnia. Dlatego podpowiadamy, z jakich szybkich rozwiązań można skorzystać, by zdrowo zjeść w tak gorące, upalne wręcz letnie dni.
Często zakupy to działanie, które musi być wykonane „na szybko”, w pośpiechu, bez większego zastanowienia, niejednokrotnie bez listy produktów.
Rokitnik to owoc późnego lata i wczesnej jesieni, choć jego owoce można zbierać jeszcze w okresie zimy. Jednak czy ktoś o nim słyszał? Idealnie przypomina swą intensywnie pomarańczową barwą o kolorach aktualnej pory roku, którą mamy za oknem:) A z czego słynie i jak może pozytywnie oddziaływać na nasz organizm, szczególnie przy nieco chłodniejszej aurze na zewnątrz? Poznajmy tajniki zagadkowego rokitnika.