Nietolerancje pokarmowe to coraz częściej diagnozowany problem, który może wpływać na jakość życia, komfort trawienny i ogólną kondycję organizmu. Objawy bywają zróżnicowane, od wzdęć, bólów brzucha, poprzez wysypki, bóle głowy, aż po przewlekłe zmęczenie. Kluczowym elementem leczenia nietolerancji jest eliminacja określonych składników z diety, co wymaga zarówno wiedzy, jak i precyzji w doborze produktów. Właśnie dlatego tak istotna jest współpraca z profesjonalistą. Czytaj dalej!
Lista potencjalnie nietolerowanych składników jest długa, ale pewne grupy produktów pojawiają się w zaleceniach eliminacyjnych wyjątkowo często. Najbardziej znaną nietolerancją jest nietolerancja laktozy, czyli cukru mlecznego. W tym przypadku dieta eliminacyjna obejmuje mleko, sery, jogurty, śmietanę i inne produkty mleczne, a także wiele przetworów spożywczych, w których laktoza występuje jako dodatek. Spotkać można się również z nietolerancją fruktozy i sorbitolu, składników owoców, soków, słodyczy oraz niektórych warzyw. Osoby z tym problemem muszą ograniczyć spożycie m.in. jabłek, gruszek, arbuzów, winogron czy produktów z dodatkiem syropu glukozowo-fruktozowego.
W diecie eliminacyjnej często pojawia się też konieczność wykluczenia glutenu, czyli białka obecnego w pszenicy, życie, jęczmieniu i ich przetworach. Chociaż nietolerancja glutenu nie jest tożsama z celiakią, może powodować objawy wymagające czasowego lub stałego ograniczenia pieczywa, makaronów, ciast i wielu produktów przetworzonych zawierających ten składnik. Równie problematyczne bywają jaja, soja, orzechy, kakao, drożdże, cytrusy czy dodatki chemiczne (np. konserwanty, barwniki, wzmacniacze smaku).
Eliminowanie składników z codziennego jadłospisu, zwłaszcza w większej liczbie, wymaga wiedzy o tym, jak zapewnić organizmowi wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Dietetyk w Warszawie czy innym mieście pomaga nie tylko wskazać, co wyeliminować, ale też czym zastąpić wykluczone produkty, by zachować równowagę makroskładników, witamin i minerałów. Przykładowo, usunięcie mleka i jego przetworów wymaga kontrolowania podaży wapnia i witaminy D, a rezygnacja z glutenu zwrócenia uwagi na błonnik i witaminy z grupy B. Co więcej, Dietetyk może pomóc w nauce odczytywania etykiet i rozpoznawania ukrytych źródeł problematycznych składników, co w praktyce bywa trudne dla osoby bez doświadczenia.
Kipi kasza, kipi groch ... I jak było dalej? ;) No właśnie - lata już nie te, ale jakby sięgnąć pamięcią do dzieciństwa to zdecydowanie można potwierdzić, iż właśnie takie słowa rymowanki zwykło się mawiać w rytm odbijającej się piłki. Ale dziś skoncentrujmy się zdecydowanie na kaszach. Zdrowe, smaczne, różnorodne... drobne, grube, o bardzo szerokim zastosowaniu od zup, przez dania główne aż po desery. Mają one wiele właściwości odżywczych, dlatego powinny być stałym elementem w naszym jadłospisie. Która kasza dla kogo będzie najbardziej odpowiednia - oto jest pytanie. Poddajmy to wyjątkowe ziarno krótkiej analizie. Ale zanim to - proponuję kilka słów wprowadzenia.
W I części postu obiecaliśmy Wam zdradzić kilka pomysłów na zdrowe słodkości, więc nie może być inaczej. Podsyłamy Wam kilka przepisów do przetestowania w domowym cukierniczym laboratorium zdrowej kuchni.
W czasach, gdy nie było jeszcze kremów przeciwsłonecznych, ludzie mogli polegać jedynie na biologicznej ochronie skóry i oczu. To właśnie nasza “matka natura” obdarzyła nas pokarmem bogatym w związki, o właściwościach blokujących szkodliwy wpływ promieni słonecznych.