W ostatnich latach zdrowy styl życia jest preferowany społecznie. Przekazy zdrowotne w mediach upowszechniają wiedzę i pozytywne postawy w stosunku do zdrowia. Racjonalne odżywianie jest podstawową kategorią zachowań zdrowotnych, ale pomimo akceptowania jego znaczenia, ciężko jest podjąć działania w tym kierunku, czyli „z jednej strony chcę czegoś, ale z drugiej strony nic w tym kierunku nie robię a w sumie to może samo się zrobi”.
Bardzo popularny, zdrowy, niskokaloryczny a jednocześnie nie doceniany w polskiej kuchni. Kiedyś wierzono, że przynosi szczęście a nauka dowiodła, że jego spożywanie zapewnia urodę, zdrowie i długowieczność. O kim mowa ? O selerze rzecz jasna. Jest to warzywo znane od wieków, dostępne na każdym straganie, w każdym sklepie, jednak czy jesteśmy świadomi jego właściwości i cennego źródła witamin i składników odżywczych? Wydaje się, że nie, dlatego czas to zmienić! Poznajcie selera! :)
Czy każde spotkanie musi kojarzyć się ze stołem suto zastawionym kiełbasami, wędlinami, kalorycznymi deserami i tłustymi potrawami, które idealnie pasują pod tradycyjnego śledzika i pięćdziesiątkę czystej wódki? Niekoniecznie. Zaproponujmy naszym bliskim równie pyszne potrawy, tym razem w wersji fit, które nie jednego zaskoczą swoim smakiem a także może zachęcą do nieco zdrowszej diety na co dzień i od święta. Pokażmy na własnym przykładzie, że wspólne spędzanie czasu przy stole wcale nie musi negatywnie oddziaływać na naszą figurę, dotychczasowe efekty i sukcesy dietetyczne. Wystarczy odpowiednio dobrać menu i wprowadzić gości w przyjemny nastrój wiosny, dobrej formy psychicznej i fizycznej. Zaczynamy przyjęcie! :)
Osoby dbające o szczupłą sylwetkę często obawiają się wyjazdów o charakterze all-inclusive, upatrując w nich zaprzepaszczenia wielomiesięcznych starań o niższą masę ciała. Czy słusznie?