Raz w roku pełnoprawna dyspensa :) Na co macie ochotę? Pączek obowiązkowo. Jeden czy może dwa? :) Faworek albo róża karnawałowa też mogłaby znaleźć się w jadłospisie dzisiejszego dnia.. czemu nie :) No dobrze… wiadomo, pofantazjować można – jedzmy, ale z umiarem, taka jest prawda :) Jak ktoś opatentuje dietę pączkową będzie wszystkim zdecydowanie łatwiej … a przynajmniej bez wyrzutów sumienia :) Ja stawiam na krąglutkiego, brązowiutkiego pączusia, oblanego lukrowym płaszczem słodkości, z odrobiną słonecznej skórki pomarańczowej a w środku z różaną niespodzianką :) Tradycyjny smak zdecydowanie wygrywa w moim rankingu :) A u Was co dziś jest numerem 1 ?
Nic tylko cieszyć się, celebrować i smakować:). Dodatkowo można pozwolić sobie na dodatkowy bonus w postaci relaksacyjnego masażu czekoladą czy inny zabieg z dodatkiem tego wykwintnego słodkiego specjału.
Dziś czas na celebrację najwyższego gatunku herbaty, która czyni cuda ;) A jakie ? O tym kilka słów w dniu dzisiejszym:) W ten jesienny czas przybliżymy Wam czym jest matcha, jak smakuje i przede wszystkim, dlaczego warto pozwolić sobie na filiżankę tego trunku w ciągu intensywnego dnia w pracy.
Tea time pora rozpocząć:)
Pycha
. Przypuszczam, że większość z nas darzy ją wielką miłością. Sama też czasami chętnie sięgam po coś czekoladowego. O jej wpływie na zdrowie kolejnym razem a dziś kilka ciekawostek na temat tego smakołyku.