Przepisy na Fit Party

Czy każde spotkanie musi kojarzyć się ze stołem suto zastawionym kiełbasami, wędlinami, kalorycznymi deserami i tłustymi potrawami, które idealnie pasują pod tradycyjnego śledzika i pięćdziesiątkę czystej wódki? Niekoniecznie. Zaproponujmy naszym bliskim równie pyszne potrawy, tym razem w wersji fit, które nie jednego zaskoczą swoim smakiem a także może zachęcą do nieco zdrowszej diety na co dzień i od święta. Pokażmy na własnym przykładzie, że wspólne spędzanie czasu przy stole wcale nie musi negatywnie oddziaływać na naszą figurę, dotychczasowe efekty i sukcesy dietetyczne. Wystarczy odpowiednio dobrać menu i wprowadzić gości w przyjemny nastrój wiosny, dobrej formy psychicznej i fizycznej. Zaczynamy przyjęcie! :)


Zaproponujmy bufet, z którego każdy będzie mógł wybrać coś dla siebie, dobierając właściwą porcję o odpowiedniej porze. Nie zapominajmy o przekąskach zimnych, daniu na ciepło, zdrowym deserze, warzywach i owocach w różnych formach a także napojach. Niech będzie smacznie, zdrowo i kolorowo.

Co powinno znaleźć się wśród przekąskowego stołu?
Zaczynamy od niecodziennej propozycji - pasty z zielonego ugotowanego groszku z dodatkiem świeżego czosnku,  oliwy z oliwek, soku z cytryny i odrobiny pasty sezamowej tahini. Przyprawy oczywiście do smaku. Tak przygotowaną miksturę przekładamy do uprzednio przygotowanych małych pojemniczków a wierzch dekorujemy plastrami świeżego ogórka, rzodkiewki, nitkami z marchewki i odrobiną ulubionych kiełków. Już same kolory przyciągają wzrok ;)

Kolejną pozycją może być orzeźwiająca sałatka z kaszy bulgur z dodatkiem zielonego ogórka, pomidorów, cebuli a także kompozycji ziół: natka pietruszki, świeża mięta, kolendra, czosnek i oliwa z oliwek połączona z sokiem z cytryny. Smakuje pysznie i świeżo :)

Do przekąskowego bufetu dorzucamy upieczone w piecu frytki z batata z rozmarynem i cynamonem a także plastry kolby kukurydzy z zielonym pesto. Nie zapominamy o tym co smaczne i zdrowe, czyli o talerzu świeżych warzyw - marchewki, papryka, seler naciowy pokrojony w słupki, pomidorki koktajlowe, chrupiąca kalarepa pokrojona w plastry, podobnie jak i zielony ogórek.

Ciekawą propozycją podaną w niekonwencjonalny sposób będzie wariacja na temat carpaccio z buraka. W małych kubeczkach na dnie należy ułożyć świeżą rukolę, na niej plastry buraka pokrojone w słupki, pokruszyć ser feta oraz całość zwieńczyć prażonymi pestkami dyni i słonecznika a także mixem rozdrobnionych orzechów. Opcjonalnie - do każdej porcji odrobina sosu na bazie oliwy z oliwek, musztardy, miodu i soku z cytryny.

Dla smakoszy owoców morza przewidujemy krewetki podsmażone na oliwie z oliwek, z czosnkiem, z solą z pieprzem, z sokiem z cytryny oraz rozmarynem. Krewetki podamy w towarzystwie aksamitnego musu z awokado.

Do dużej porcji witamin dorzucamy kwiatowy specjał - zblanszowane różyczki z brokuła, z plastrami wędzonego pstrąga z prażonym migdałem oraz sosem na bazie jogurtu, świeżej mięty, ziół.

Jako danie główne rekomendujemy trochę egzotyki. Ryż brązowy z kurczakiem z curry i świeżym ananasem. Ugotowany ryż należy połączyć z usmażoną na niewielkiej ilości oliwy z oliwek piersią z kurczaka obsypaną curry, odrobiną soli i pieprzu. Dla smaku dodać małą cebulkę i kilka ząbków czosnku przesmażonych razem z kurczakiem i pokrojonym w kostkę ananasem. Dla fantazyjnego podania całość przełożyć do przekrojonych wzdłuż( łącznie z liśćmi) połówek ananasa.

A dla kogoś, kto chciałby skosztować czegoś lekkiego na ciepło, proponujemy zupę krem ze świeżych pomidorów z listkami świeżej bazylii.

Zadbajmy o coś deserowego dla naszych gości

W ramach smakołyków można przygotować mini pucharki z puddingiem na bazie nasion chia oraz ze świeżymi owocami. Wystarczy nasiona chia wymieszać z mlekiem owsianym i włożyć na noc do lodówki. Następnie przed samym przyjęciem, porozkładać porcje schłodzonej mikstury w naczynkach uprzednio wyłożonych pokrojonymi w cienkie plastry owocami np. truskawka czy kiwi a na wierzch porozkładać mus owocowy np. z banana czy mango i udekorować świeżymi malinami, borówkami i listkami mięty. Goście będą zaskoczeni! :)

Kolejną propozycją są daktylowe kuleczki ze śliwką kalifornijską, płatkami migdałowymi, sezamem, cynamonem i kakao.

A dla " potworów ciasteczkowych" będą przygotowane muffinki w wersji fit czyli na bazie mąki pełnoziarnistej, z płatkami owsianymi, bananem, żurawiną, orzechami, cynamonem  i kurkumą.

Na naszym bufecie nie może zabraknąć dzbanków z wodą z cytryną i miętą. Można przygotować lekką owocową herbatę z kostkami lodu i pomarańczą. A w związku z tym, że karnawał i ostatki, pozwalamy na kieliszek białego wytrawnego wina ;)

Może skorzystacie z naszych propozycji i zaskoczycie swoich najbliższych nieco inną - z pewnością zdrowszą wersją przyjęcia :)

Zachęcamy do eksperymentów w kuchni ;)
Bawcie się smakiem, wprowadzajcie zdrowie zarówno do codziennego menu, jak i na okazjonalne przyjęcia w swoim domu ;)
Powodzenia! :)

Obraz Jill Wellington z Pixabay
Autor:

Podobne artykuły

Czy napój energetyczny rzeczywiście dodaje energii?

Na co dzień żyjemy bardzo szybko, może aż za szybko. Wpadliśmy w gonitwę, której rytm narzuca wartki prąd codzienności. Praca zawodowa, w której wymagający szef tylko czeka na nasze potknięcie, w domu lista zadań, która nie ma końca, kontra brak czasu na wypoczynek i relax, który pomógłby odnaleźć równowagę. Zatem. jak radzą sobie ludzie, biorący udział w tej życiowej sztafecie. aby przetrwać i wyrażając się kolokwialnie " ogarnąć" tę szarość życia codziennego? Odpowiedzi nie trzeba daleko szukać - coraz częściej sięgamy po popularnie nazywane energetyki. Czym są i jak działają na organizm? Czy faktycznie wspomagają czy są obciążeniem dla naszego ciała?

Tłusty czwartek na diecie?

Raz w roku pełnoprawna dyspensa :) Na co macie ochotę? Pączek obowiązkowo. Jeden czy może dwa? :) Faworek albo róża karnawałowa też mogłaby znaleźć się w jadłospisie dzisiejszego dnia..  czemu nie :)  No dobrze… wiadomo, pofantazjować można – jedzmy, ale z umiarem, taka jest prawda :) Jak ktoś opatentuje dietę pączkową będzie wszystkim zdecydowanie łatwiej … a przynajmniej bez wyrzutów sumienia :)  Ja stawiam na krąglutkiego, brązowiutkiego pączusia, oblanego lukrowym płaszczem słodkości, z odrobiną słonecznej skórki pomarańczowej a w środku z różaną niespodzianką :) Tradycyjny smak zdecydowanie wygrywa w moim rankingu :) A  u Was co dziś jest numerem 1 ?

Tłusty Czwartek - ile trzeba spalać jednego pączka?

Powiedział nam Bartek, że dziś Tłusty Czwartek. Kto zna tę frazę w całej odsłonie ? ;) Podpowiemy: "Powiedział nam
Bartek, że dziś Tłusty Czwartek - Myśmy uwierzyli, pączków nasmażyli" :) Czyż nie brzmi smakowicie? :) W ten jedyny dzień tradycja nakazuje zjedzenie choć jednego pączka, który  zapewni nam pomyślność i dobrobyt w całym roku. Jednak pytanie - w ilu domach do dnia dzisiejszego zachowała się tradycja pieczenia domowych pączków ? No właśnie... niestety zwyczaje zanikają..