Owoce leśne czyli co zdrowego i pysznego znajdziemy w lesie?

Za nami połowa wakacji. Niektórzy zdążyli już nieco wypocząć, inni dopiero pakują walizki na letni wypoczynek. Niezależnie od tego, czy na wyjeździe, czy też w okolicy własnego domu, zawsze warto wybrać się na spacer do lasu :) I chyba nie trzeba zastanawiać się jakie argumenty przemawiają za ;) Jeśli jednak są wątpliwości, przytoczę tylko niektóre z nich - warto dla zdrowia, rekreacji, aktywności fizycznej i bezwzględnie czystego powietrza :) Do tego w bonusie dokładam piękne widoki leśnego krajobrazu a przytulanie do drzew dodaje energii i pozytywnie ładuje nasze ludzkie "akumulatory" - pamiętajcie! :) Czymże byłby spacer po lesie bez koszyka wypełnionego bogactwami, jakie o tej porze możemy bez trudu napotkać na swojej drodze:) Zróbmy mały przegląd a potem zastanowimy się, jak w wartościowy i cudowny sposób można przechować smak lata do późnej jesieni czy zimy :)




Polecani dietetycy

POZIOMKI
100 g to jedyne 34 kcal; są niezwykle bogate w witaminę C, więc sprawdzają się w przypadku infekcji lub przeziębienia; podnoszą odporność - zawierają kwas salicylowy, dzięki czemu zapobiegają powstawaniu chorób dziąseł i zapobiegają powstawaniu kamienia nazębnego; łagodzą stany zapalne i przeciwdziałają powstawaniu chorób układu moczowego; poziomki działają moczopędnie, przyczyniają się do szybszego usuwania  szkodliwych produktów przemiany materii; niezwykle słodkie miniaturki nieco większej siostry
truskawki ;)

JEŻYNY
100g to 43 kcal, więc są również niskokaloryczne; zawierają dużo witaminy C i E; są bogate w przeciwutleniacze, dzięki czemu zapobiegają powstawaniu komórek nowotworowych; pozytywnie wpływają na naczynia krwionośne, poprawiają działanie układu krążenia; hamują rozwój zwyrodnienia plamki żółtej;

CZARNE JAGODY
100g to 45 kcal; to kolejny owoc, niezwykle bogaty w witaminę C a ta z kolei zakwasza mocz więc warto zajadać się jagodami w przypadku wystąpienia chorób dróg moczowych; bogata w przeciwutleniacze
pozytywnie oddziałuje na wzrok, wzmacnia także naczynia krwionośne; zawiera garbniki, więc tym samym chroni jelita, działa przeciwbakteryjnie i przeciwbiegunkowo;

MALINY
100g to 52 kcal; cudowne antidotum na procesy starzeniowe; pozytywnie wpływają na układ krwionośny i odpornościowy; zmniejszają gorączkę i łagodzą ból menstruacyjny; bogate w witaminy C, E oraz te z grupy B.

BORÓWKA BRUSZNICA
100g to 47 kcal; bardzo dobrze sprawdza się w chorobach układu pokarmowego; wspiera pracę jelit, pomaga w trawieniu tłuszczów, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych.

CZEREMCHA
100g to 50 kcal; owoce o smaku słodkim z nutą cierpkości są niezwykle bogate w witaminę C, wapń, fosfor, potas; hamują rozwój chorób takich jak miażdżyca, cukrzyca, choroby serca;  hamują proces starzenia komórek.

Wszystkie owoce zbierane w lesie przed spożyciem należy bardzo dokładnie umyć. Potem można kosztować lub też przygotować pyszne przetwory - soki, dżemy, konfitury, syropy. A w bardziej chłodny jesienny czas, cudownie jest  na nowo odkryć zapach i smak lasu .... :)
Autor:

Podobne artykuły

Jak wybrać najlepsze sushi?

Sushi.. brzmi pysznie, wydaje się być zdrowe i niskokaloryczne. Dodatkowo jest modnym i eleganckim punktem każdego przyjęcia. Można je do woli rolować, składać zgodnie z naszą fantazją i smakiem. Ale czy faktycznie sushi odznacza się wysokimi właściwościami zdrowotnymi? Czy prawdą jest, że jego spożywanie przysłuży się naszej szczupłej sylwetce i pięknej figurze? Niestety... nie do końca widać to w różowych barwach.

Witamina D – jak wykorzystać okres letni na uzupełnienie jej niedoboru?

Czas od maja do września, kiedy występują słonecznie dni, to najlepszy okres na uzupełnienie w naszym organizmie witaminy D, na której niedobór cierpi około 90% polskiego społeczeństwa.

Przyczyny i rodzaje otyłości

Otyłość zaliczana jest do najszybciej szerzących się chorób cywilizacyjnych na świecie.
Definiowana jest jako stan patologicznego wzrostu tkanki tłuszczowej, prowadzący do zwiększonego ryzyka rozwoju wielu chorób przewlekłych, m.in. schorzeń sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2, czy insulinooporności.

Małgorzata Łyżniak