Pomysły na orzeźwiające napoje latem

Doskonałą alternatywą dla słodzonych napojów kupionych w sklepie są napoje i lemoniady przygotowane samodzielnie. Ich plusem jest fakt, że wiemy co się w nich znajduje i nie szkodzą zdrowiu tak jak popularne kolorowe napoje. Pamiętać należy jednak, że mają one pewną wartość kaloryczną w związku z czym należy traktować je jak posiłek i właśnie razem z posiłkiem spożywać.


Oto nasze propozycje:

  • Napój arbuzowo -miętowy
    Składniki: szklanka wody, pół szklanki arbuza, kilka listków mięty. Całość wymieszaj, możesz również zblendować.
  • Lemoniada cytrynowo - jagodowa
    Składniki: szklanka wody, pół szklanki jagód, 2 łyżki soku z cytryny. Całość wymieszaj, możesz również zblendować.
  • Napój truskawkowo - brzoskwiniowy
    Składniki: szklanka wody, 1/4 szklanki truskawki, ¼ brzoskwini, kilka listków mięty. Całość wymieszaj, możesz również zblendować.
  • Lemoniada limonkowo - malinowa
    Składniki: szklanka wody, pół szkalnki malin, 2 łyżki soku z limonki. Całość wymieszaj, możesz również zblendować.

Napoje można spożywać schłodzone - co zalecamy przy letnich upałach, ale doskonale smakują również w temperaturze pokojowej.
Autor:

Podobne artykuły

Refleksje po pobycie w nadmorskim kurorcie - jak się odżywiać?

Na świeżo po powrocie z nad morza, pokuszę się o słów kilka na temat żywienia na polskim wybrzeżu. Zdawać by się mogło, że polskie, piękne, nadmorskie kurorty będą oferować przede wszystkim zdrowe, świeżo złowione morskie ryby, które powinny przyciągać gości w ten rejon Polski. Wszak, gdzie zjeść lepszą rybę niż nad polskim morzem? Okazuje się, że nie jest to jednak takie oczywiste.

Jak zadbać o zdrowie psychiczne? Postaw na tryptofan i serotoninę

Depresja zgodnie z doniesieniami Światowej Organizacji Zdrowia znajduje się na przodzie listy najczęstszych chorób na świecie. Szacuje się, że do roku 2020 schorzenie to zajmie drugie miejsce w katalogu, a w przeciągu kolejnych dziesięciu lat osiągnie niechlubną pierwszą pozycję. Dziś na depresję cierpi 1,5 mln Polaków i najczęściej choroba ta jest
rozpoznawana w wieku 20 do 40 lat. Te statystyki są zatrważające i są zdecydowanym sygnałem do podjęcia próby walki z depresją. Dlatego dziś poświęcamy temu zagadnieniu poniższy post.

Dlaczego jemy, skoro wcale nie jesteśmy głodni?

Oto kilka powodów, dla których jemy tak naprawdę nie chcąc jeść. Po pierwsze, i bardzo częste nie odczuwamy prawdziwego głodu. Ten fałszywy głód może wiązać się ze stresem, zmęczeniem i negatywnymi emocjami. W tym stanie nie chcemy jeść “zwykłego” jedzenia, ale tłuste, smażone, chrupiące, słodkie, niezdrowe. Ochoczo sięgniemy po jakiś fast-food lub słodycze a rozsądny obiad zostawimy na później.