Nie wymagaj od siebie niemożliwego, czyli 100% perfekcji w diecie

To nie jest możliwe !!! W zmianie nawyków żywieniowych, a co za tym idzie utracie zbędnych kilogramów i poprawie stanu zdrowia, nie chodzi o to, by być idealnym. Nie da się, po prostu się nie da… ;) Każdy ma „swoje momenty”, gdy sięgnie po coś mniej zdrowego czy plan posiłków ulegnie zaburzeniu z powodu sytuacji losowych.




Co w tym wszystkim jest ważne?

Zawsze mówię moim Pacjentom, aby nie traktować "potknięcia" jako porażki i powodu do rezygnacji. Trzeba popatrzeć ile dobrej pracy zostało już wykonane, jakie mamy świetne rezultaty, których nie warto zmarnować. Zawsze zastanawiamy się wspólnie z Pacjentami nad wpadką. Co mogło być jej przyczyną, czy i jak możemy uniknąć jej w przyszłości. A może nie możemy, ponieważ czasami takie luźniejsze podejście w danej sytuacji jest potrzebne. Wyciągamy wnioski. To zawsze kolejna porcja informacji o nas samych.

Potknięcie” jest naturalną częścią procesu. A zmiany to cel, którego nie osiąga się jednym, wielkim krokiem. Każdy dzień to okazja, by dokonać lepszych wyborów, ale nie wymaga to perfekcji.

Im szybciej to zrozumiemy tym lepiej, będzie łatwiej osiągnąć sukces i w tym sukcesie wytrwać :).

Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy

Podobne artykuły

Cellulit - jak sobie z nim radzić dzięki diecie

To zmora wszystkich  szczupłych i tych bardziej puszystych, niskich i wysokich - cechy fizjonomii nie mają tu znaczenia. Jedno jest pewne - skórka pomarańczowa, bo tak popularnie nazywany jest cellulit, często jest  powodem niezadowolenia z uwagi na chociażby walory estetyczne naszego ciała. Pocieszenie jednak niewątpliwie jest w postaci metod zapobiegania takim właśnie niedoskonałościom.

Jak schudnąć i utrzymać efekt?

Myślę, że większość z nas nie raz zadawała sobie to pytanie :). Schudnę, czy w ogóle schudnę, jak mam to zrobić? I co potem? Tematy te często omawiałam w gabinecie z pacjentami. Nie są one łatwe, trudno udzielić na nie odpowiedzi jednym zdaniem.

Karotenoidy kontra słońce

W czasach, gdy nie było jeszcze kremów przeciwsłonecznych, ludzie mogli polegać jedynie na biologicznej ochronie skóry i oczu. To właśnie nasza “matka natura” obdarzyła nas pokarmem bogatym w związki, o właściwościach blokujących szkodliwy wpływ promieni słonecznych.