Wysoki cholesterol to nie tylko „złe wyniki” na papierze. To realne ryzyko dla serca, naczyń krwionośnych i całego organizmu. Wielu Pacjentów bagatelizuje wyniki badań, odkłada wizytę u specjalisty „na później”… a później niestety często pojawiają się problemy.
Dlaczego tak jest? Ponieważ wysoki cholesterol nie boli a objawy często pojawiają się po latach. Niestety w momencie kiedy się pojawią to najczęściej jest to już postać „konkretna”: miażdżyca, zawał, udar. Dlatego o wysokim poziomie cholesterolu możemy mówić jako o cichym zabójcy.
Co robić kiedy odbierzemy wyniki badań wskazujące na wysoki poziom tego związku w organizmie? Przede wszystkim nie czekajmy, aż pojawią się pierwsze objawy, działajmy od razu. Skorzystajmy z porady lekarza.
A co możemy zrobić z punktu widzenia diety? I tu z pomocą przychodzi Dietetyk. Jesteśmy od tego, aby pomagać Pacjentom skutecznie odzyskać kontrolę nad zdrowiem. Przygotowujemy dla Pacjentów plany żywieniowe, ale przede wszystkim dajemy świadomość, wsparcie i realne narzędzia, które pomagają zadbać o zdrowie na co dzień. Bez zgadywania.
Dlaczego warto reagować od razu?
Bo wcześnie wprowadzone zmiany:
✔ obniżają cholesterol w naturalny sposób,
✔ zmniejszają ryzyko chorób serca,
✔ poprawiają samopoczucie i energię,
✔ chronią przed konsekwencjami, które mogłyby pojawić się za kilka lat.
Nie ignoruj wyników — one mówią, że Twoje ciało potrzebuje uwagi. Zrób dla siebie coś dobrego już teraz.
Święta coraz bliżej, więc i rozmów o wyzwaniach związanych z jedzeniem w tym okresie coraz więcej. Tak naprawdę to wiodący temat podczas wizyt :).
O czym mówią nasi Pacjenci? O tym, że w sumie nie muszą jeść tych świątecznych dań, ale jednak fajnie byłoby chociaż odrobinę, że mogą mieć „swoje”, ale chociaż tego jednego serniczka ;), że trochę głupio w gości z własnym talerzem.
Święta coraz bliżej, więc i rozmów o wyzwaniach związanych z jedzeniem w tym okresie coraz więcej. Tak naprawdę to wiodący temat podczas wizyt :).
O czym mówią nasi Pacjenci? O tym, że w sumie nie muszą jeść tych świątecznych dań, ale jednak fajnie byłoby chociaż odrobinę, że mogą mieć „swoje”, ale chociaż tego jednego serniczka ;), że trochę głupio w gości z własnym talerzem.
Odporność organizmu w dużym stopniu zależy od tego z czego składa się nasze codzienne menu. Istnieją bowiem produkty żywnościowe, które zawierają szereg substancji bioaktywnych stymulujących układ immunologiczny do walki z drobnoustrojami odpowiedzialnymi za różnego rodzaju infekcje. Jakie produkty powinny więc gościć na naszym stole o tej porze roku?