Mleko w diecie osób z chorobą Hashimoto i niedoczynnością tarczycy

Jednym z głównych założeń diety dla osób z chorobą Hashimoto i niedoczynnością tarczycy jest zwiększona ilość białka pełnowartościowego w ich jadłospisie. Białko to znajdziemy w produktach pochodzenia zwierzęcego, do których oczywiście zaliczamy mleko i jego przetwory. Czy wyłączyć je z diety, czy wręcz odwrotnie pozostawić w niej, mając problemy z tarczycą? Tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi.




Polecani dietetycy

Obecna w mleku i jego produktach kazeina wykazuje duże zdolności do wywoływania przeciw sobie reakcji układu odpornościowego a tym samym nasilania procesów zapalnych w organizmie. A to z kolei nie jest wskazane przy Hashimoto i może nasilać objawy tej choroby. Dlatego wszystko jest kwestią indywidualną, zależną od pacjenta i jego tolerancji. Należy przeprowadzić obserwację, ocenić samopoczucie osoby chorej po spożyciu mleka i jego pochodnych a następnie produkty te w diecie pozostawić w umiarkowanych ilościach lub wykluczyć.

Autor:
Dyplomowany dietetyk kliniczny, psychodietetyk
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Domowe sposoby na przeziębienie

Długo się nie zastanawiałam o czym napisać kolejny post, bo tak na prawdę temat pisze się sam. Za oknem deszcz, spadek temperatury o10 stopni, wiatr i przeziębienie gotowe. Miejsc u lekarzy brakuje więc postanowiłam przypomnieć Wam  jakimi naturalnymi sposobami można pomóc sobie w chorobie, po jakie metody sięgały nasze babcie aby zwalczyć wirusy i bakterie w naszym organizmie, niekoniecznie sięgając po antybiotyki. Przegląd czas zacząć :)

Voucher na 50 złotych - rozpocznij współpracę już dziś!

Zdrowie, energia i dobre samopoczucie są kluczowe dla osiągnięcia sukcesu zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Nieodpowiednia dieta i brak ruchu a co za tym idzie nadwaga, otyłość oraz choroby z nich wynikające, temu absolutnie nie sprzyjają.

Kroplówka z chrolofilu

Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)

Małgorzata Łyżniak