Jak nie przytyć w wakacje?
Wakacje to czas odpoczynku i popełniania drobnych grzeszków żywienionych. Jednak w okresie letnim powinniśmy stosować się do tych samych zasad diety, co przez cały rok. Zarówno jeśli chcemy zrzucić zbędne kilogramy, jak i po prostu jeść zdrowo i racjonalnie na co dzień. Jak radzić sobie z potencjalnymi utrudnieniami w czasie wakacji? Polecani dietetycy
1. Regularność posiłków
Regularność posiłków oznacza potrzebę jedzenia, co około 3 godziny rozpoczynając od śniadania i kończąc na kolacji zjedzonej 2-3 godziny przed pójściem spać. Zasada z pozoru prosta i jasna, jednak w praktyce często okazuje się dość dużym wyzwaniem. Jedni są w stanie zapomnieć o jedzeniu i niekorzystnie wydłużać przerwy pomiędzy posiłkami, a innym trudno jest zachować tak długi odstęp i nie podjeść czegoś, choćby ?malutkiego?, jak garstka orzeszków lub w sezonie, kilka truskawek. Trzeba pamiętać również o tym, że wypity napój lub sok, kieliszek wina lub drink, a nawet mrożone latte na chudym mleku wypite pomiędzy posiłkami to niewskazane zaburzenie rytmu regularności. Taki nawyk może zniweczyć plan na schudnięcie lub spowodować utratę wywalczonej przed wakacjami sylwetki. Nie oznacza to jednak konieczności rezygnacji z tych wakacyjnych przyjemności, lecz jedynie potrzebę planowania. Niech więc na przykład latte będzie dodatkiem do śniadania, lody, owoce lub świeże soki będą małym, przekąskowym posiłkiem 3 godziny po śniadaniu, a drink lub kieliszek wina uzupełni kolację. Pomiędzy posiłkami uzupełniajmy, wzmożone w gorącym okresie, zapotrzebowanie na wodę.
2. Urozmaicanie
Bardzo ważna zasada, której przestrzeganie gwarantuje naszemu organizmowi pełną pulę witamin i minerałów zawartą w różnych produktach spożywczych. Świetnie, gdy wyjeżdżamy w rejon, gdzie jesteśmy w stanie zaopatrywać się w różnorodne produkty spożywcze. Niekiedy zdarzają się takie sytuacje, że np. pomimo pełnego sezonu na owoce i warzywa, w naszej okolicy jesteśmy w stanie kupić tylko pewną wąską pulę produktów lub znajdujemy się w rejonie słynącym, np. z ryb i owoców morza, lecz trudno je znaleźć w okolicznych sklepy i restauracjach. Jeśli znajdziemy się w takiej sytuacji to warto, w ramach wycieczki krajoznawczej odwiedzić oddalony nieco targ i zaopatrzyć się w deficytowe produkty lub poprzestać na wąskiej grupie dostępnych, zdrowych produktów. Nasze ciało nie ucierpi zanadto na tej kilkutygodniowej monotonii.
3. Wiem, ile jem
W czasie wakacji z reguły częściej korzystamy z restauracji. Regularne jedzenie poza domem bardzo często wiąże się z tym, że kaloryczność naszych dziennych posiłków wzrasta, a co za tym idzie, waga również. Co zatem wybierać, żywiąc się w restauracjach? Warto pamiętać o tym aby, korzystając z jedzenia w knajpie kilka razy dziennie, tylko raz w ciągu dnia wybierać pełny posiłek obiadowy. Drugi raz, np. na kolację niech to będzie lekka zupa, sałatka, a jeśli mięso lub ryba to pieczona/grillowana z porcją warzyw. Codzienne, skrupulatne korzystanie z najbardziej wysokokalorycznych regionalnych dań, np. tłustych pasty, panierowanych i smażonych w głębokim tłuszczu ryb i owoców morza, pizzy z wszelkimi dostępnymi dodatkami będzie bardzo zgubne. Sięgajmy również po bardziej dietetyczne odpowiedniki, np. makarony z dodatkiem sosów warzywnych, grillowane owoce morza, niedużą porcja pizzy z podstawowymi dodatkami, sałatki z regionalnymi dodatkami. Nie bójmy się również dopytywać o skład posiłków, aby dobrze wybrać oraz rezygnować z części potrawy, gdy okazuje się zbyt duża, za tłusta. Takie "wyrzeczenie" może być szczególnie ważne wówczas, gdy nastawiamy się na deser po głównym daniu lub lampkę wina do posiłku.
Podobne artykuły
Owoce leśne czyli co zdrowego i pysznego znajdziemy w lesie?
Za nami połowa wakacji. Niektórzy zdążyli już nieco wypocząć, inni dopiero pakują walizki na letni wypoczynek. Niezależnie od tego, czy na wyjeździe, czy też w okolicy własnego domu, zawsze warto wybrać się na spacer do lasu :) I chyba nie trzeba zastanawiać się jakie argumenty przemawiają za ;) Jeśli jednak są wątpliwości, przytoczę tylko niektóre z nich - warto dla zdrowia, rekreacji, aktywności fizycznej i bezwzględnie czystego powietrza :) Do tego w bonusie dokładam piękne widoki leśnego krajobrazu a przytulanie do drzew dodaje energii i pozytywnie ładuje nasze ludzkie "akumulatory" - pamiętajcie! :) Czymże byłby spacer po lesie bez koszyka wypełnionego bogactwami, jakie o tej porze możemy bez trudu napotkać na swojej drodze:) Zróbmy mały przegląd a potem zastanowimy się, jak w wartościowy i cudowny sposób można przechować smak lata do późnej jesieni czy zimy :)
Zimowe herbaty - rozgrzewający rytuał dla zdrowia i urody
Zima to czas, gdy filiżanka gorącej herbaty staje się naszym sprzymierzeńcem w walce z zimnem.Odkryjmy kilka zimowych herbat, które nie tylko rozgrzeją, ale także dostarczą przyjemności dla zmysłów i korzyści dla zdrowia.
Dlaczego jemy, skoro wcale nie jesteśmy głodni?
Oto kilka powodów, dla których jemy tak naprawdę nie chcąc jeść. Po pierwsze, i bardzo częste nie odczuwamy prawdziwego głodu. Ten fałszywy głód może wiązać się ze stresem, zmęczeniem i negatywnymi emocjami. W tym stanie nie chcemy jeść “zwykłego” jedzenia, ale tłuste, smażone, chrupiące, słodkie, niezdrowe. Ochoczo sięgniemy po jakiś fast-food lub słodycze a rozsądny obiad zostawimy na później.