Co pływa w wodzie smakowej?

Jedną z podstawowych, ważnych i zdrowych zasad żywieniowych jest picie wody: mineralnej/źródlanej/z kranu gazowanej lub niegazowanej, zależnie od upodobań, ale NIE SMAKOWEJ.


Polecani dietetycy

Tę ostatnią tak naprawdę ciężko nazwać wodą, należałoby raczej słodkim napojem. Pić muszą wszyscy -  i duzi i mali. Nie na darmo mówi się, że większość nawyków wynosimy z domu, dlatego zadaniem rodziców jest dbanie o odpowiednie nawodnienie organizmu i bycie przykładem stosowania dobrych nawyków żywieniowych dla swoich Maluchów. Powinni oni uczyć dzieci picia, ale przede wszystkim dobrze zastanowić się czy wody smakowe naprawdę są tym, co ich potomstwo i oni sami powinni pić. Co tak naprawdę znajdziemy w  wodach smakowych? Przede wszystkim moc słodkości! I tak po kolei. Trochę teorii:

Cukier - związek, który oprócz pustych kalorii nic do organizmu nie dostarcza. Przyczynia się za to do powstania nadwagi i otyłości, negatywnie wpływa na pracę trzustki, wątroby, nerek, niszczy błonę śluzową jelit. W 250ml smakowej wody znajdziemy 2 łyżeczki cukru, w butelce 1,5 litrowej nawet do 12 ŁYŻECZEK!

Syrop glukozowo - fruktozowy - związek otrzymywany ze skrobi kukurydzianej, tańszy od cukru (co jest istotne dla producentów). Ma związek z powstawaniem otyłości, ponieważ szybciej niż cukier przekształca się w tłuszcz. Zwiększa poziom cholesterolu we krwi, upośledza działanie układu immunologicznego.

Aspartam - sztuczny środek słodzący. Może prowadzić do cukrzycy, zaburzać system hormonalny, powodować bóle głowy, zmęczenie, problemy z koncentracją.
To jeszcze nie koniec listy związków występujących w wodach smakowych. Jej pozostałe "bogactwa" to:

Sorbinian potasu - substancja konserwująca E 202. Może powodować reakcje alergiczne i podrażnienia skóry.


Benzoesan sodu - substancja konserwująca E 211. Ma działanie drażniące śluzówkę żołądka. W połączeniu z witaminą C może tworzyć rakotwórczy benzen. Niektóre badania podają, że w połączeniu z barwnikami tj. żółcień chinolinowa (E 104), żółcień pomarańczowa (E 110) oraz czerwień koszenilowa (E 124) powoduje nadpobudliwość u dzieci.


Smak i zapach tych napojów powstaje dzięki substancjom aromatyzującym pochodzenia naturalnego lub też identycznymi z naturalnymi. W niektórych wodach występują soki owocowe. Ich ilości jednak są tak małe, że nie wpływają na cechy smakowe. W obliczu tego bogactwa składników, w które wody smakowe obfitują czy nie warto się jednak zaprzyjaźnić z najzwyklejszą w świecie wodą? Odpowiedź na to pytanie jest prosta: zdecyd
owanie WARTO.
Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Czerwony jak...burak!

"Mój buraku, mój czerwony (...) ;) Czy wszyscy pamiętają z jakiego wiersza Jana Brzechwy pochodzi ten fragment tekstu? Oczywiście z dzieła poety " Na straganie" :) Jestem przekonana, że większość z nas uczyła się tego wierszyka na pamięć w czasach dzieciństwa, ja nawet brałam udział w przedstawieniu ale dana mi była inna rola niż naszego buraczanego przyjaciela :) Ile wiemy o buraku ? Myślę niewiele. Dodatkowo nie przepadamy za nim bo brudzi nam ręce i nie każdy lubi go przygotowywać a to błąd. Dlatego dziś pod lupę bierzemy buraka! :) Ciekawe, czy nasz tytułowy bohater się jeszcze bardziej zaczerwieni, jak napiszemy dziś krótką rozprawę na temat tego poważnego towarzysza ;)

Tłusty czwartek na diecie?

Raz w roku pełnoprawna dyspensa :) Na co macie ochotę? Pączek obowiązkowo. Jeden czy może dwa? :) Faworek albo róża karnawałowa też mogłaby znaleźć się w jadłospisie dzisiejszego dnia..  czemu nie :)  No dobrze… wiadomo, pofantazjować można – jedzmy, ale z umiarem, taka jest prawda :) Jak ktoś opatentuje dietę pączkową będzie wszystkim zdecydowanie łatwiej … a przynajmniej bez wyrzutów sumienia :)  Ja stawiam na krąglutkiego, brązowiutkiego pączusia, oblanego lukrowym płaszczem słodkości, z odrobiną słonecznej skórki pomarańczowej a w środku z różaną niespodzianką :) Tradycyjny smak zdecydowanie wygrywa w moim rankingu :) A  u Was co dziś jest numerem 1 ?

Sokowy szał!

Sok...warzywny, owocowy,  z przyprawami, orzeźwiający.. a może po prostu zdrowy? Soki to ważny element diety, który dostarcza wielu witamin i korzystnych dla naszego zdrowia składników mineralnych. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy sok jest źródłem tej pełnowartościowej witalności zamkniętej najczęściej w kartonie lub butelce.

Małgorzata Łyżniak
Nasi Dietetycy na Uniwersytecie Warszawskim
Nasi Dietetycy na Uniwersytecie Warszawskim