Dietetyczne sposoby na zwiększenie odporności

Odporność organizmu w dużym stopniu zależy od tego z czego składa się nasze codzienne menu. Istnieją bowiem produkty żywnościowe, które zawierają szereg substancji bioaktywnych stymulujących układ immunologiczny do walki z drobnoustrojami odpowiedzialnymi za różnego rodzaju infekcje. Jakie produkty powinny więc gościć na naszym stole o tej porze roku?


Polecani dietetycy

  • Warzywa i owoce - szczególnie te bogate w witaminę C, m.in. owoce dzikiej róży, czarne porzeczki, cytrusy, czerwona papryka, brokuły, natka pietruszki, brukselka. Najlepiej jeśli będą elementem każdego z 5 posiłków zjadanych w ciągu dnia. W zimę świeże warzywa i owoce możemy zamienić na mrożone gdyż mają porównywalną wartość odżywczą. Najważniejszą zasadą jaką należy kierować się przy wyborze warzyw i owoców jest ich różnorodność. 
  • Kiszonki - kwas mlekowy zawarty w kiszonkach wpływa na rozwój dobroczynnych bakterii jelitowych, które wzmacniają odporność organizmu. Dodatkowo są bogate w szereg witamin m.in. witaminy z gr. B, C, E i K oraz składniki mineralne np. magnez, wapń, czy potas. Kiszonki należy zjadać na surowo, gdyż gotowanie pozbawia ich cennych właściwości.
  • Mleczne napoje fermentowane  - tak, jak kiszonki zawierają bakterie probiotyczne, które ograniczają rozwój drobnoustrojów patogennych. Aby zapewnić im prawidłowy wzrost w jelitach należy dodatkowo zadbać o spożycie prebiotyków. Takie właściwości posiada błonnik pokarmowy zawarty np. w pełnoziarnistych produktach zbożowych.
  • Czosnek i cebula - często określane jako naturalne antybiotyki. Wszystko za sprawą obecnych w nich organicznych związków siarki do których zalicza się np. allicynę. Substancje te wykazują właściwości bakteriobójcze i przeciwgrzybicze. Efekt terapeutyczny uzyskuje się zjadając rozdrobniony czosnek lub cebulę bez poddawania ich obróbce termicznej.
  • Ryby - stanowią bardzo dobre źródło kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 oraz witaminy D - niezbędnych związków w zachowaniu odporności organizmu. Zgodnie z zaleceniami zdrowego żywienia ryby powinny pojawić się w naszej diecie dwa razy w tygodniu.
Autor:
Dyplomowany dietetyk kliniczny, psychodietetyk
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Jak nie marnować jedzenia podczas świąt?

Przed nami czas przygotowań do Świąt Wielkiej Nocy. Jednym ze stałych elementów jest oczywiście planowanie menu na ten wyjątkowy czas. Przeliczamy, szacujemy, sporządzamy listę zakupów a potem już tylko wizyta w sklepie i pichcenie w kuchni.

Jak nie przytyć na wakacjach?

Wakacje to jak wiadomo ... czas wypoczynku, lenistwa i beztroskiego relaksu... I nieważne gdzie.. czy nad morzem, w górach czy na Mazurach. W Polsce czy za granicą. Ważne, że poznajemy nowe miejsca, ale także chcemy poznawać nowe smaki, niekoniecznie odmawiając sobie szeregu przyjemności :) Wszak nie po to są wakacje, urlopy i inne wyjazdy, by drastycznie realizować roczne plany dietetyczne. Zabrzmiało, jak zamknięcie miesiąca w firmie księgowej ;) Ale do rzeczy:) Jak pomóc sobie i zabezpieczyć się przed zbędnymi kilogramami po wakacjach? Poniżej "kodeks etyczny przetrwania wakacji bez zbędnych kilogramów":) Odpowiedź jest jedna - rozsądek a szczegóły poniżej:)

Chłodzimy się chłodnikiem!

Na zewnątrz temperatury coraz wyższe, a my zastanawiamy się czym zdrowym i wartościowym możemy się ochłodzić :) Różne pomysły przychodzą do głowy, jednak mało kto skojarzyłby ochłodę z ... tradycyjnym chłodnikiem :)

Elżbieta Gmurczyk