Owocowy zawrót głowy

Zdrowe, kolorowe, soczyste owoce pachnące słońcem, latem, dobrym, wakacyjnym nastrojem :) Korzystajmy z takich dobrodziejstw, póki sezon w pełni:) Nie ma lepszego okresu, by dostarczyć sobie zdrowe, dobre, witaminowe kalorie z natury :) Pamiętajmy o różnorodności i odpowiednim zbilansowaniu a nasze ciało i dusza trafią do owocowego raju;) A jak trafić na właściwy tor? :)



 
Truskawkowe królestwo
To ostatnie dni aby skorzystać z cudownych właściwości świeżych truskawek. Owoce te w 100 g zawierają 82 mg witaminy C. Taka porcja zaspokaja dzienne zapotrzebowanie naszego organizmu na kwas askorbinowy, który wpływa pozytywnie na układ krwionośny, chroni m.in. przed chorobami nowotworowymi, osteoporozą, depresją.Wzmacnia odporność, skraca czas choroby, przyspiesza gojenie ran, chroni dziąsła i uzębienie. W truskawkach kryje się także witamina A chroniąca nasz wzrok i poprawiająca stan skóry. Spożywając truskawki dodatkowo dostarczamy sobie witaminę B6, E i K.
 
W malinowym chruśniaku
W malinowym chruśniaku kryją się aromatyczne owoce z rodziny pestkowców mające różowatą barwę. Podobnie, jak truskawki są dobrym, choć mniejszym źródłem witaminy C a także E, B1, B2, B6. Maliny są często wykorzystywane jako naturalny sposób na przeziębienie, obniżają temperaturę poprzez oddziaływanie na gruczoły potowe. Syropy z malin lub napary także z liści tego owocu są często podawane przy leczeniu chorób bakteryjnych i wirusowych a także sprawdzają się w schorzeniach żołądkowo-jelitowych, mogą przyczynić się do zniwelowania bólu miesiączkowego czy mdłości i towarzyszących dolegliwości w okresie ciąży. Latem jedzmy świeże owoce a na zimę przygotujmy naturalne soki malinowe do herbaty i syropy na grypowe niedyspozycje.
 
Czereśnie wygrzane słońcem

Czereśni odmian wiele i podobnie jest z zwartością witamin w tych owocach. Witamina C, A, grupa B także jest aktywna w składzie czereśni. Są one naturalnym energetykiem, więc spożywając je dostarczamy sobie dodatkową siłę i witalność :) Co więcej, w przypadku problemów z wątrobą czy przemianą materii, czereśnie mogą wspomóc proces regeneracyjno - naprawczy, więc warto po nie sięgnąć. Pamiętajmy tylko, że w tym przypadku kaloryczność jest zdecydowanie większa niż w truskawkach czy malinach, więc należy zaplanować odpowiednią ilość czereśniowej przyjemności w letnim menu :)
 
Jagodowy bór czyli na jagody
Sezon na jagody nie jest długi, więc w lipcu warto poszukiwać na lokalnych straganach kobiałek wypełnionych tymi owocami. Są źródłem witaminy C,A,B, PP. Dzięki swoim właściwościom mogą przyczynić się do zapobiegania nowotworom m.in. piersi, wątroby, jednak przede wszystkim słyną z szerokiego dobrodziejstwa dla jednego ze zmysłów - wzroku. Poprawiają widzenie, pomagają odciążyć wzrok po wielogodzinnej biurowej pracy przy komputerze, są wykorzystywane w leczeniu schorzeń siatkówki i mają bardzo szerokie zastosowanie w suplementach i preparatach okulistycznych.
 
Porzeczkowy szlak witaminy C
Czarna porzeczka przoduje w zawartości witaminy C na wakacyjnej mapie letnich owoców. Spożycie 100 g porzeczek pokrywa ponad dwukrotność dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Smak nieco kwaskowy niekoniecznie może przypaść wszystkim do gustu ale chcąc zadbać o własne zdrowie, powinniśmy pokusić się o spróbowanie tego witaminowego cudu. Porzeczki działają także przeciwzakrzepowo, przeciwzapalnie, zmniejszają poziom złego cholesterolu we krwi, a także obniżają poziom cukru.
Chcesz być zdrowy? Jedz porzeczki! :)
 
Dla kontrastu
Dla kontrastu - arbuz - zielona z zewnątrz, a w środku czerwona, duża okrągła kula, naszprycowana małymi czarnymi pestkami:) Witamin za wiele nie ma, ale niewątpliwie jest symbolem lata:) Działa moczopędnie z uwagi na dużą zawartość wody, a także wykazuje właściwości antynowotworowe i hamuje proces starzenia.
Nie zapomnijmy zatem o tak wspaniałym deserze na upalne popołudnia :)
 
Owocowego dnia! :))
 

Autor:

Podobne artykuły

Poznaj swojego dietetyka - wywiad z Małgorzatą Łyżniak

Dziś proponujemy niecodzienny post pod hasłem " Poznaj swojego dietetyka" :) Warto wiedzieć "z kim ma się do czynienia" podczas tak wyboistej drogi, jaką jest dieta, dlatego dziś przybliżamy postać wyjątkową ;) Wyjątkowo uśmiechnięta, wyjątkowo energiczna, wyjątkowo ... szczupła ;))) Małgorzata Łyżniak - poznajcie najlepszego dietetyka w mieście, założycielkę, managerkę i właścicielkę Gabinetów Dietetycznych "Przyjemność Jedzenia";)
Spotykamy się w zaciszu domowym, aby zadać kilka pytań, które pozwolą Wam lepiej poznać Gosię, tym razem od strony prywatnej ;) Zaczynamy pytać ! :)

Stewia - "Słodkie zioło Paragwaju"

Powszechnie wiadomo, że wysokie spożycie cukru wiąże się z powstawaniem wielu problemów zdrowotnych. Pomimo tej wiedzy, wiele osób nie wyobraża sobie dnia bez odrobiny słodkości. Dlatego też, wciąż poszukuje się substancji, które mogłyby stanowić zdrową alternatywę dla cukru. Jedną z nich jest stewia - roślina z rodziny Asteraceae pochodząca z Ameryki Południowej, a dokładniej z Paragwaju i Brazylii, gdzie uprawiana jest od ponad 1000 lat. Aktualnie popularność zyskała już na całym świecie, również w Polsce jest coraz częściej stosowana.

Czy napój energetyczny rzeczywiście dodaje energii?

Na co dzień żyjemy bardzo szybko, może aż za szybko. Wpadliśmy w gonitwę, której rytm narzuca wartki prąd codzienności. Praca zawodowa, w której wymagający szef tylko czeka na nasze potknięcie, w domu lista zadań, która nie ma końca, kontra brak czasu na wypoczynek i relax, który pomógłby odnaleźć równowagę. Zatem. jak radzą sobie ludzie, biorący udział w tej życiowej sztafecie. aby przetrwać i wyrażając się kolokwialnie " ogarnąć" tę szarość życia codziennego? Odpowiedzi nie trzeba daleko szukać - coraz częściej sięgamy po popularnie nazywane energetyki. Czym są i jak działają na organizm? Czy faktycznie wspomagają czy są obciążeniem dla naszego ciała?