Wg najnowszych danych za ok. 15 lat 50% dzieci będzie miało problem z nadmierną masą ciała. Nie mówimy tu o nadwadze, ale już o otyłości. Przerażające! A otyłość to nie tylko za dużo kilogramów. To również problemy z "brzydkim wyglądem", akceptacją siebie, przykrościami ze strony rówieśników czy idąc dalej szereg problemów zdrowotnych z niej wynikających: nadciśnienie, cukrzyca, podwyższony cholesterol, problemy z układem krążenia czy poruszaniem się
I można by tak wymienić jeszcze kilka. Zacznijmy jej zapobiegać. Problem nadmiernej masy ciała najczęściej nie dotyczy tylko Maluchów, ale całej rodziny. Nieważne czy mamy lat 20, 30, 50 a nasze Pociechy 3, 5 czy 10. Im szybciej zaczniemy działać, tym lepiej. Łatwiej zgubić 10 kg niż 20. Zmieńmy sposób jedzenia i nawyki żywieniowe na prawidłowe. Pójdźmy do specjalisty, który ułoży dla nas odpowiednio zbilansowaną i dobraną do potrzeb całej rodziny dietę. Wykorzystajmy możliwości i wiedzę na temat żywienia, abyśmy wszyscy jak najdłużej cieszyli się dobrym zdrowiem, świetną kondycja i samopoczuciem.
ZADBAJMY o siebie i swoje dzieci! Zdrowie jest najważniejsze!
Wrzesień to dla wielu z nas czas powrotów – do pracy, szkoły, obowiązków i codziennej rutyny. Po miesiącach grillów, lodów, gofrów, drinków i innych przyjemności łatwo zapomnieć, że nasz organizm nie ma przycisku pauza. Cóż robić...znów trzeba zadbać o siebie.
Endorfiny to nic innego jak popularnie nazywany hormon szczęścia, odpowiedzialny m.in. za dobry nastrój, pozytywną energię, wspaniały humor, samoakceptację. Endorfiny wpływają na całokształt naszego myślenia, pracy, kreatywności, zadowolenia z życia, otaczającego świata. Im więcej endorfin, tym lepiej się czujemy, wyglądamy, wręcz emanujemy szczęściem. Popularnie zwykło się mówić, że endorfiny wydzielają się wtedy, gdy kochamy i jesteśmy kochani - czyli ewidentny stan zakochania, kiedy się cieszymy, śmiejemy ale także gdy się męczymy, np. wykonując ćwiczenia fizyczne, fitness, jakąkolwiek aktywność, która wzmaga w nas przyspieszone bicie serca, pot,łzy - jakkolwiek by to nie zabrzmiało;)))
Dzisiaj nie będzie wcale fit, wręcz odwrotnie :) Czasy PRL-u, czy ktoś je pamięta? ;) Za kilka dni powitamy kalendarzową jesień, a co za tym idzie pewnie finalne ochłodzenie, spadek temperatury, więc gromkie spotkania w gronie rodziny i przyjaciół z restauracyjnych ogródków przeniosą się w zacisze domowe :)