Długo się nie zastanawiałam o czym napisać kolejny post, bo tak na prawdę temat pisze się sam. Za oknem deszcz, spadek temperatury o10 stopni, wiatr i przeziębienie gotowe. Miejsc u lekarzy brakuje więc postanowiłam przypomnieć Wam jakimi naturalnymi sposobami można pomóc sobie w chorobie, po jakie metody sięgały nasze babcie aby zwalczyć wirusy i bakterie w naszym organizmie, niekoniecznie sięgając po antybiotyki. Przegląd czas zacząć :)
Jednym z podstawowych elementów diety obok białka czy węglowodanów są tłuszcze. Spełniają bardzo wiele funkcji w organizmie człowieka, w tym są odpowiedzialne za pokłady energii w naszym ciele, budują komórki, utrzymują ciepło, wspierają przyswajanie cennych witamin. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, jakie to ważne w codziennej diecie, by przyjmować zdrowe tłuszcze i oczywiście w odpowiedniej ilości. Zdrowe, czyli jakie?
Od kilku lat witamina D jest w centrum uwagi środowiska medycznego, ze względu na liczne niedobory tej witaminy sięgające nawet 90 % naszego społeczeństwa. Szczególnie narażone na jej niedobory są dzieci, osoby w wieku podeszłym, pacjenci borykający się z m.in. z otyłością i zaburzeniami wchłaniania, a także osoby mieszkające w miejscach o małym natężeniu promieniowania słonecznego, czy też spędzające większość czasu w zamkniętych pomieszczeniach.
Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy typu Hashimoto jest powszechnym problemem zdrowotnym w naszym społeczeństwie. Oprócz klasycznego leczenia farmakologicznego stosowanego w omawianym schorzeniu warto zwrócić uwagę na składniki odżywcze zawarte w pożywieniu, które istotnie wspomagają pracę tarczycy. Na szczególną uwagę zasługuje selen.