Matcha - zielony puder ziemi

Dziś czas na celebrację najwyższego gatunku herbaty, która czyni cuda ;)  A jakie ? O tym kilka słów w dniu dzisiejszym:) W ten jesienny czas przybliżymy Wam czym jest matcha, jak smakuje i przede wszystkim, dlaczego warto pozwolić sobie na filiżankę tego trunku w ciągu intensywnego dnia w pracy.
Tea time pora rozpocząć:)



Polecani dietetycy

 
Japońska matcha


Matcha w tłumaczeniu dosłownym oznacza "herbatę w proszku". I nie bez kozery tak nazywany jest ten japoński trunek, jakim jest matcha. Ma ona postać zielonego pudru, który ma zastosowanie dużo szersze, niż tylko w postaci porcji zdrowia zamkniętej w filiżance tego wyjątkowego naparu. Matcha zawdzięcza swoją popularność buddyjskim mnichom, którzy rozpowszechnili ten gatunek w świecie. W Japonii ta herbata ma ponad 1 000 letnią tradycję a i w Europie coraz częściej zaczyna być doceniana i poddawana rytuałowi celebracji. Ta prawdziwa japońska matcha pochodzi z rejonów Kioto i Aichi. Warto zwrócić uwagę przy zakupie na miejsce pochodzenia, czy oby przedstawiana jako matcha herbata jest faktycznie tą oryginalną czy może jednak chińskim zamiennikiem.
 

Jak powstaje zielony puder?


Matcha jest herbatą powstającą z gatunku tenchy, jednak to co charakterystyczne to sposób uprawy. Krzewy w określonym momencie wzrostu są przykrywane specjalnymi matami, dzięki czemu roślina produkuje więcej zielonego barwnika, jakim jest chlorofil oraz jest bogatsza w antyoksydanty. Listki herbaty zbierane ręcznie poddaje się procesowi oddziaływania parą, a następnie suszenia. Po wysuszeniu wycina się nerwy i rozdrabnia na puder w kamiennych żarnach, po czym od razu szczelnie pakuje. Przygotowanie 30 g matchy trwa około godziny więc i przełożenie na cenę jest znaczące. Cena opakowania 30-40 g to koszt rzędu około 70 PLN.
 


Japoński rytuał parzenia herbaty chanoyu


Nie wszyscy wiedzą, że ten rytuał dotyczy tylko herbaty matcha. Jest on związany z buddyjską filozofią zen i w przetłumaczeniu oznacza "Droga herbaty". Zielony kolor zaparzanego proszku ma wymiar symboliczny. Poprzez intensywną zieloną barwę ma przypominać o tym, ile dóbr codziennie otrzymujemy od Matki Natury.
Jak przebiega rytuał parzenia tej herbaty?
Proszek przesiewamy przez sitko, następnie bambusową łyżeczką zwaną chashaku nabieramy do 3g zielonego pudru, wsypujemy do ogrzanej miseczki matchawan i zalewamy do 200 ml wody w temperaturze nie wyższej niż 70 stopni Celsjusza. Następnie bambusową miotełką chansenem roztrzepujemy aż proszek się rozpuści i utworzy lekko spienioną, kremową konsystencję.
 

Właściwości matchy


- działa antynowotworowo;
- działa pozytywnie na serce i układ krążenia;
- zapobiega powstawaniu cukrzycy;
- wspomaga metabolizm i tym samym przyczynia się do spadku masy ciała;
- wykazuje działanie odprężające i relaksujące dzięki dużej zawartości L-teaniny;
- dodaje energii, zapobiega nagłemu spadkowi siły a jednocześnie zawiera tyle samo kofeiny co filiżanka kawy, a przy tym jest dużo zdrowsza.
 

Zastosowanie matchy w diecie


- napar w formie herbaty;
- dodatek do jogurtów, smoothie, koktajli;
- jest składnikiem ciast, lodów, słodkich kremów w cukierniczej odsłonie;
- może być dodatkiem do zup i innych słonych przekąsek.
 
Matcha jest bardzo zdrową herbatą, którą powinniśmy włączyć do codziennej diety. Z pewnością nie każdy polubi jej charakterystyczny smak ale jej szerokie właściwości zdrowotne powinny być priorytetem. Aby w pełni korzystać z dobrodziejstwa tego zielonego pudru, należy pamiętać o tym, że wszystkie właściwości będą zachowane tylko w formie naturalnej, czyli przy tradycyjnym zaparzaniu i spożywaniu tego napoju. Jeśli skorzystamy z formy przetworzonej czyli dodając matchę do innych produktów spożywczych, jej działanie będzie dużo słabsze ale z pewnością doda intensywności zielonej barwy naszym potrawom ;)
 
Zachęcamy do rozpoczęcia przygody z matchą! ;) Warto spróbować, polubić i cieszyć się tym, co dała nam Matka Natura ;)

Autor:
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Z czego robić nalewki zdrowotne?

Zima powoli puka do naszych drzwi:)  Temperatury coraz niższe, o zwykłe przeziębienie coraz łatwiej a infekcja położy nas do łóżka na minimum tydzień. I w tym miejscu należy sobie zadać ważne pytanie - czy jest coś, co nas uchroni lub jeśli się już przydarzy lżejsza wersja "wirusa ebola", szczególnie w przypadku mężczyzn, to czy jest coś naturalnego, co przywróci nam równowagę zdrowotną ? ;) Okazuje się, że jest. Samodzielnie zrobiona, o pięknym kolorze i cudownym aromacie - domowa, zdrowotna naleweczka ;) Mogę się domyślać, że na wielu Waszych twarzach pojawił się uśmiech :) Aby zaspokoić Wasz apetyt na zdrowie, sprawdźmy jaka nalewka sprawdzi się na konkretną przypadłość ;)

Chłodzimy się chłodnikiem!

Na zewnątrz temperatury coraz wyższe, a my zastanawiamy się czym zdrowym i wartościowym możemy się ochłodzić :) Różne pomysły przychodzą do głowy, jednak mało kto skojarzyłby ochłodę z ... tradycyjnym chłodnikiem :)

Dieta a PRL :)

Dzisiaj nie będzie wcale fit, wręcz odwrotnie :) Czasy PRL-u, czy ktoś je pamięta? ;) Za kilka dni powitamy kalendarzową jesień, a co za tym idzie pewnie finalne ochłodzenie, spadek temperatury, więc gromkie spotkania w gronie rodziny i przyjaciół z restauracyjnych ogródków przeniosą się w zacisze domowe :)

Jolanta Czepułkowska