Co siedzi w tym ananasie? :)

Jesień powoli wkracza w pełną fazę swojej chłodnej i deszczowej pory, więc aby postawić kropkę nad przysłowiowym "i", przypomnijmy sobie jeszcze raz smak lata, smak słońca, smak radości, co by naładować akumulatory i doczekać kolejnego sezonu ;) Ananas :) Co Wy na to ? :) Lubicie ten fantastyczny intensywnie żółty a po przekrojeniu przypominający roześmiane słoneczko owoc? Myślę, że amatorów znajdzie się wielu :) Czas na bliższe zapoznanie :)


Polecani dietetycy

 
Trzy słowa tytułem wstępu :)

Ananas był już dobrze znany za czasów Krzysztofa Kolumba. A kiedy przybył do Polski? Popularyzacją tego owocu zajął się Kazimierz Poniatowski - brat Stanisława Augusta, który założył szklarnie ananasowe w ogrodach Frascati czyli w dzisiejszym parku Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego w Warszawie. Obecnie największym producentem na świecie tej brązowo-zielonej "szyszki" są: Chiny, Hawaje, Filipiny, Brazylia i Meksyk. Owoc wyrasta na szczycie krótkiej łodygi tej rośliny, mającej swój trzon u zbiegu  ostrych, kolczastych liści. Owoc ananasa osiąga wysokość do 20 cm a waga nie przekracza 5 kg.
 

Rodowód:) Czego ananas ma najwięcej? :)

100 g ananasa to:
* jedynie 50 kcal
* woda około 85 %
* węglowodany około 13 g
* potas 109 mg
* wapń 13 mg
* magnez 12 mg
* witamina C około 48 g
 

Bromelaina -  co to takiego?
Bromelaina czyli bromelina to enzym naturalnie występujący w ananasie. Jest odpowiedzialny za rozpuszczanie białka i ma szerokie zastosowanie w medycynie. Substancja ta jest pozyskiwana z owocu lub łodygi roślin ananasowych.
 

Warunkowe dobrodziejstwo ananasa:)
Czemu warunkowe? :) Wszystkie poniższe właściwości mają miejsce tylko i wyłącznie przy spożywaniu świeżego owocu!
Pamiętaj, że ananas ma w sobie dużo węglowodanów, a dodatkowo taki owoc skąpany w puszkowej kapieli zalewy cukrowej jest tylko i wyłącznie kumulacją kalorii a nie wartościową przekąską.

Dlaczego powinniśmy jeść świeże ananasy?
 
- wspomagają proces odchudzania, dzięki bromelinie, która przyspiesza proces przemiany materii;
- oczyszczają i działają moczopędnie;
- wykazują właściwości przeciwzakrzepowe i obniżają ciśnienie krwi;
- dobroczynnie działają na układ odpornościowy dzięki sporej zawartości witaminy C;
- są wykorzystywane w leczeniu obrzęków i stanów zapalnych dzięki bromelinie, która działa przeciwbólowo;
- pomaga w infekcjach układu oddechowego i łagodzi kaszel ( zalecane płukanie gardła sokiem z ananasa);
- wykazuje działanie antynowotworowe w obszarze raka piersi, jajników, płuc, jelita grubego oraz skóry;
- chroni kości a tym samym zapobiega powstawaniu osteoporozy.
 

Uwaga!
Spożycie ananasa bardzo szybko podnosi poziom glukozy we krwi dlatego osoby chore na cukrzycę powinny  go ograniczać w swojej diecie.

Jeszcze większy indeks glikemiczny ma ananas w puszce i suszony owoc ananasa i dlatego diabetycy w ogóle nie powinni sięgać po te produkty.

 

Ciekawostki:) Czy wiedziałeś, że:  
* Spożywanie niedojrzałych ananasów prowadzi do zakwaszenia organizmu;
* Ananas może wpływać a dokładniej zwiększać wchłanialność niektórych leków i zintensyfikować ich działanie dlatego należy go spożywać w odstępie minimum godziny od przyjęcia medykamentów;

* Jeśli kupiłeś ananasa, który nie jest wystarczająco słodki.... posól go ;) Uzyskasz upragnioną słodycz owocu ;)
* Zamek w szkockim Dunmore ma kopułę odzwierciedlającą swoim wyglądem ananasa;
* Ananasa można wyhodować samemu w domu :)
 
Smacznych, słonecznych ananasów na poprawę nastroju... i poprawę sylwetki ;))

Autor:

Podobne artykuły

Jaki smak ma order uśmiechu czyli kilka słów o cytrynie

Już na samą myśl nasze kubki smakowe krzywią się z kwasoty ;) A co dopiero wypić taki zdrowy soczek ze świeżo wyciśniętego owocu, jak czynią to bohaterowie honorowego odznaczenia Orderu Uśmiechu. Po słowach ?W pucharze kwaśna cytryna. Sprawdzimy, jak sobie poczyna Kawaler Orderu Uśmiechu? czas na egzamin dla nagrodzonych :) Nie ma finału bez pustego kielicha i wielkiego uśmiechu na twarzy po wypiciu czary wypełnionej witaminą :)

To...fu? Co w sobie kryje?

Długo nie mogłam się przełamać, aby spróbować czegoś, co inni nazywają tofu .. aż wreszcie się stało :) Zajęło to trochę czasu, nie powiem, że nie, ale skusiwszy się na obiad w postaci springrolsów czyli zawiniętego w makaron ryżowy tofu ze świeżą żółtą papryką, liśćmi szpinaku i czarnuszką, polanymi sosem sojowym, mogę potwierdzić, że eksperyment przeżyłam ... ale szczerze to o zachwycie nad tofu powiedzieć nie mogę. A jakie są Wasze upodobania smakowe w obszarze zajadania się bądź nie zajadania się tofu? Skrobniecie coś w tym temacie? :) Z pewnością tofu nie wejdzie do top 10 mojej listy faworytów w menu ale raz na jakiś czas może się skuszę, szczególnie jeśli bardziej zgłębię wiedzę w tym temacie. Tak więc dla mnie i dla Was - porcja wiedzy o tofu:)
Zaczynamy!:)

Zdrowe śniadanie to podstawa!

Zdecydowanie już za nami ciężkie, deszczowe i zimne majowe dni, my w ciągłym pośpiechu, bez chwili czasu dla siebie.
Jednak przypominamy, że w całej tej gonitwie dnia codziennego nie możemy zapominać o najważniejszym - o śniadaniu!

Małgorzata Łyżniak
W klimacie świątecznych przepisów
W klimacie świątecznych przepisów