Jakie płatki wybierać?

Jednym z najzdrowszych posiłków spożywanych o poranku lub też wybieranych na drugie śniadanie są płatki. I wcale nie jest tu mowa o słodkich płatkach z torebki, gdzie praktycznie każdy rodzaj zawiera cukier i sól a o zdrowych, pełnowartościowych płatkach, które dostarczą każdemu z nas porcję zdrowia i witamin. Po jakie płatki warto sięgać?


Polecani dietetycy

OWSIANE
Mają niezliczone wartości korzystne dla organizmu: przede wszystkim są bogate w błonnik,co pozwala zapobiegać rozwojowi chorób nowotworowych jelit, poprawiają pracę układu trawienia, zapobiegają zaparciom, miarują poziom cukru we krwi zapobiegając nagłemu wyrzutowi insuliny, zawierają niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT, niezwykle pozytywnie wpływające na organizm. Badania dowiodły, że regularne spożywanie płatków owsianych szczególnie przez dzieci zapobiega chorobom układu
oddechowego, w tym astmie. Płatki owsiane zawierają duże ilości magnezu, selenu, witamin z grupy B, które także zapewniają poprawę nastroju i samopoczucia. Co ważne - są bardzo ważnym składnikiem zdrowej diety, polecanym osobom, które pracują nad swoją sylwetką i utratą masy ciała.


JAGLANE
Zawierają dużo witamin z grupy B, witaminę E oraz takie składniki mineralne jak miedź, fosfor, żelazo, magnez. Płatki jaglane w swym składzie mają również lecytynę, która reguluje pracę mózgu, wzmaga
procesy koncentracji i zapamiętywania. Wprowadzając płatki jaglane do codziennej diety, troszczysz się o swój układ nerwowy, hamujesz procesy starzenia, wzmacniasz włosy, paznokcie, skórę, wspierasz pracę układu krążenia, układu pokarmowego,przyczyniasz się do produkcji czerwonych krwinek, obniżasz poziom złego cholesterolu.


ORKISZOWE
Są źródłem białka, błonnika a także żelaza, fosforu, wapnia, cynku, potasu oraz witamin A, E, PP i tych z grupy B. Połączenie tych wszystkich elementów gwarantuje szybszą rekonwalescencję po przebytej
chorobie oraz ogólne wzmocnienie organizmu. Dzięki obecności substancji nazywanej rodanidem można aktywować układ odpornościowy, ponieważ rodanid nazywany jest naturalnym antybiotykiem, który zwiększy ochronę naszego organizmu. Jednak płatków tych nie mogą spożywać osoby cierpiące na celiakię a ograniczyć z pewnością powinni diabetycy.


RYŻOWE
Bezglutenowe, lekkie, polecane dla osób mających problemy z żołądkiem i wątrobą. Przyspieszają regenerację organizmu po zabiegach operacyjnych ale także są idealnym posiłkiem dla tych, którzy mają niestrawności, refluks, czy po prostu mdłości. Nie obciążają układu pokarmowego, dlatego też polecane są alergikom, dzieciom jak i osobom starszym. Są źródłem białka, witamin z grupy B, żelaza i wapnia.


GRYCZANE
Ich produkcja odbywa się z całych ziaren gryki zwyczajnej, dlatego są tak cenne. Zawierają spore ilości białka, błonnika, witamin z grupy B, witaminę E, PP oraz mikroelementy takie jak: żelazo, siarka, kobalt,
magnez, miedź, cynk, bor, fosfor, wapń. Pozytywnie oddziałują na pracę szarych komórek oraz m.in. wzmacniają układ krążenia.


Wszystkie gatunki płatków można spożywać z mlekiem, kefirem, jogurtem a nawet wzbogacić smakiem ulubionych owoców, kokosa, orzechów czy bakalii. Komponujcie wyborne śniadania w zdrowym wydaniu.
Wybierajcie pełne ziarno, bogactwo błonnika a szerokim łukiem omijajcie te płatki, które reklamowane są jako miodowe, czekoladowe, orzechowe - pyszne chrupki śniadaniowe. Szkoda tylko, że w ich składzie znajdziemy syrop glukozowo-fruktozowy, emulgatory smaku, olej palmowy i kilka innych nieciekawych niespodzianek. Dobry wybór -  to mądry wybór. I tego się trzymamy :) Chrupcie, ale zdrowo! :)


Autor:

Podobne artykuły

Nowalijki

Nowalijki to młode warzywa, które wiosną ukazały się pierwszy raz. Czekamy na nie z niecierpliwością po długiej zimie, kiedy mamy ochotę zjeść już coś innego.

Lody – smak lata

W letnie upalne dni ciężko jest sobie odmówić orzeźwiającej przekąski jaką są lody. Czy zawsze ta słodka słabość musi być bombą kaloryczną? Może, ale nie musi! Najlepiej lody potraktować jako przekąskę, czyli II śniadanie czy podwieczorek a nie dodatkowy posiłek w naszym jadłospisie.

Stara szkoła

Ostatnio usłyszałam w gabinecie od Pacjenta stwierdzenie „szukam diety dla siebie”. To nie pierwszy raz. Kontekst bywa odchudzający, zdrowotny, związany ze złym samopoczuciem, a ostatnio, najczęściej łączący wszystkie te elementy. Także tym razem, moim pierwszym skojarzeniem z tym stwierdzeniem było przypuszczenie o chęć eksperymentowania Pacjenta z różnymi „sposobami” na odżywianie.

Małgorzata Łyżniak