Czy warto wprowadzić do diety syrop klonowy?

Syrop klonowy dostarcza około ¼ mniej kcal niż cukier. Zawiera niewielkie ilości cynku, magnezu, wapnia, fosforu, sodu, potasu, manganu oraz witamin z grupy B, których jest więcej w porównaniu do miodu czy cukru.


Wykazuje on właściwości antybakteryjne oraz antynowotworowe. Dotyczy to zwłaszcza raka płuc i prostaty. Natomiast jego działanie antybakteryjne, w połączeniu z antybiotykami, przynosi dodatkowe korzystne rezultaty w porównaniu z zastosowaniem samego tylko antybiotyku. Ma to miejsce dzięki składnikom fenolowym zawartym w syropie klonowym, które są przeciwutleniaczami wspomagającymi procesy antyoksydacyjne.

U zdrowych osób, które używają go w racjonalnych ilościach, będzie uwrażliwiał tkanki na insulinę oraz zwiększał wykorzystanie glukozy przez tkankę mięśniową. Dzięki temu w organizmie poziom cukru we krwi jest stabilniejszy.Istotną kwestią jest to, że syrop klonowy ma wysoki indeks glikemiczny, który powinny wziąć pod uwagę osoby z insulinoopornością i cukrzycą. U takich osób produkt ten sprawi, że poziom cukru we krwi gwałtowanie wzrośnie, po czym równie gwałtownie spadnie, co spowoduje senność, bóle głowy oraz rozdrażnienie, a w dalszej perspektywie negatywne skutki zdrowotne. Dla takich pacjentów syrop klonowy nie jest zalecany. Zdecydowanie lepszym pomysłem jest erytrytol, ksylitol czy stewia.

Syrop klonowy to ciekawy zamiennik cukru, ale należy pamiętać, że nie jest bezkaloryczny. Można dodawać go do koktajli, owsianek, placuszków. W ten sposób nadamy naszym potrawom ciekawy smak oraz urozmaicimy codzienną dietę. Ale jak zawsze i ze wszystkim trzeba zachować umiar w jego stosowaniu.
Autor:

Podobne artykuły

Ostatki 2025 – ostatnia szansa na szaleństwo!

No to mamy to – Ostatki tuż tuż, już jutro! Czas sięgnąć po ostatnie kawałki pączków, faworków i… energii przed tym, jak przejdziemy na dietę postną, albo przynajmniej postanowimy, że będziemy się starać ;). To ostatni moment, żeby zaszaleć w rytmach karnawałowych, ponieważ już od środy czekają na nas te wszystkie piękne postanowienia „będę zdrowszy, bardziej fit, mniej będę imprezować…” – takie standardy! ;)

Czas na bulwy - seler

Bardzo popularny, zdrowy, niskokaloryczny a jednocześnie nie doceniany w polskiej kuchni. Kiedyś wierzono, że przynosi szczęście a nauka dowiodła, że jego spożywanie zapewnia urodę, zdrowie i długowieczność. O kim mowa ? O selerze rzecz jasna. Jest to warzywo znane od wieków, dostępne na każdym straganie, w każdym sklepie, jednak czy jesteśmy świadomi jego właściwości i cennego źródła witamin i składników odżywczych? Wydaje się, że nie, dlatego czas to zmienić! Poznajcie selera! :)

Stara szkoła

Ostatnio usłyszałam w gabinecie od Pacjenta stwierdzenie „szukam diety dla siebie”. To nie pierwszy raz. Kontekst bywa odchudzający, zdrowotny, związany ze złym samopoczuciem, a ostatnio, najczęściej łączący wszystkie te elementy. Także tym razem, moim pierwszym skojarzeniem z tym stwierdzeniem było przypuszczenie o chęć eksperymentowania Pacjenta z różnymi „sposobami” na odżywianie.