Tylko kawa jest dobra na rozbudzenie?

I zaczęło się.. budzik dzwoni tradycyjnie o 05.00, a Ty budzisz się jakby w innej rzeczywistości niż kilka tygodni temu. Ciemno, zimno, na zewnątrz nie słychać jeszcze żadnych oznak życia. Jeszcze 5 minut... może będzie lepiej. Drzemka.. Budzisz się po 20 minutach i nagle...pośpiech, stres, jak tu włączyć tryb turbo aby wejść do świata żywych?


Polecani dietetycy

Za oknem jesienna aura nie sprzyja niczemu. Co robisz? W niektórych domach z kuchni słychać już hałas mielonych ziaren z ekspresu a w niektórych  po całym mieszkaniu unosi się aromat świeżo zalanej kawy. Tak dokładnie - dziś w roli głównej kawa! Najlepsza przyjaciółka każdego poranka ;) Sprawdźmy czy warto ją pić  i czy oby na pewno nie szkodzi naszemu zdrowiu. Do dzieła! :)

Czy ziarna kawy, które kupujemy w sklepie od początku są brązowe?
Oczywiście, że nie. Cały proces pozyskiwania kawy rozpoczyna się od sadzenia jeszcze zielonych ziaren, które następnie wgniecione w ziemię i przykryte jutą a następnie przesadzone do donic, powoli rozpoczynają swój proces kiełkowania. Około dwóch lat od posadzenia na krzewach pojawiają się pierwsze kwiaty i czerwone owoce, które są zbierane albo ręcznie albo mechanicznie. Po rozłupaniu łupinki następuje proces suszenia na słońcu. Kolejnym etapem jest rozdzielenie ziaren od miąższu
a następny krok to już dalszy ciąg suszenia w piecu i wypalanie ziaren. Nic prostszego i kawa gotowa ;)

Najcenniejsza w kawie.. kofeina :)

Kofeina to substancja, która po raz pierwszy została wyprodukowana przez niemieckiego chemika Runge w 1819 roku. Dawka, której nie można przekroczyć to 200 mg a z kolei śmiertelna to 10 g. Należy pamiętać, że kofeina uzależnia choć w stopniu dużo mniejszym niż inne używki, jednak nie zmienia to faktu, że w tym przypadku także należy zachować umiar. A jeśli to właśnie zrobimy czyli będziemy spożywać kofeinę rozsądnie, to przyniesie ona efekt zgodny z oczekiwaniami. A jaki?

- pobudzi umysł i pracę naszych szarych komórek, poprawi pamięć i koncentrację;
- poprawi nastrój;
- zmniejsza zmęczenie i senność;
- działa antynowotworowo ze względu na unicestwienie wolnych rodników i oczyszczanie z toksyn;
- niweluje ryzyko powstania choroby Parkinsona i Alzhaimera;
- zmniejsza ryzyko zachorowalności na cukrzycę typu II;
- łagodzi bóle migrenowe;
- może nawet przyczynić się do wzrostu libido i zmniejszenia problemów z erekcją.

Z badań wynika, że:

- wypicie jednej filiżanki kawy tygodniowo zmniejsza ryzyko zachorowalności na depresję o 15%;
- spożywanie kawy zmniejsza występowalność myśli samobójczych o 45%;
- regularne picie kawy zmniejsza powstawanie demencji wśród 16% populacji.

Pamiętaj!

- nie popijaj leków kawą;
- nie pij kawy a także innych napojów na bazie kofeiny, jeśli masz problemy z żołądkiem - wydzielanie kwasu solnego jeszcze bardziej przyczynia się do powstawania zmian zapalnych w jelitach i właśnie w żołądku, dlatego nie warto ryzykować.

A co w zamian na poranne rozbudzenie?
Jeśli ktoś chce stanąć twardo na nogach o wczesnym poranku i szybko chce wejść z energią w nowy dzień filiżankę kawy może zastąpić np.:
- filiżanką herbaty matcha - zdrowa, choć z nieco mniejszą ilością kofeiny niż kawa;
- odświeżająca yerba mate - działa podobnie jak matcha;
- indyjska herbata chai o intensywnym smaku cynamonu, goździków, kardamonu i pieprzu z pewnością postawi nas na nogi;
- herbata miętowa;
- szklanka gorącej wody z cytryną.

***
Dodatkowo kawę prócz filiżanki o poranku można wykorzystać w kosmetologii i zadbać nie tylko o duszę ale także o ciało. Kofeina zawarta w kawie jest częstym składnikiem kosmetyków antycelullitowych - ujędrnia i napręża ciało. Występuje w preparatach pod oczy likwidując cienie pod oczami a także w szamponach, gdzie dzięki systematycznemu stosowaniu pobudzane są cebulki a tym samym porost włosów. Co więcej są one zdrowsze, błyszczące i bardziej sprężyste.

Aromatycznych poranków tej jesieni i owocnych zabiegów kofeinowych w domowym spa :)
Autor:
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Jak nie marnować jedzenia podczas świąt?

Przed nami czas przygotowań do Świąt Wielkiej Nocy. Jednym ze stałych elementów jest oczywiście planowanie menu na ten wyjątkowy czas. Przeliczamy, szacujemy, sporządzamy listę zakupów a potem już tylko wizyta w sklepie i pichcenie w kuchni.

Co zdrowego ma dla nas Pani Jesień? Rokitnik!

Rokitnik to owoc późnego lata i wczesnej jesieni, choć jego owoce można zbierać jeszcze w okresie zimy. Jednak czy ktoś o nim słyszał? Idealnie przypomina swą intensywnie pomarańczową barwą o kolorach aktualnej pory roku, którą mamy za oknem:) A z czego słynie i jak może pozytywnie oddziaływać na nasz organizm, szczególnie przy nieco chłodniejszej aurze na zewnątrz? Poznajmy tajniki zagadkowego rokitnika.

Czy nasza domowa spiżarka może kryć remedium na poparzenia słoneczne?

Wreszcie nadeszło lato.... Kto nie tęsknił za letnimi promieniami słońca ... ręka w górę! ;) Nie widzę chętnych ;)  Każdy spragniony pięknej aury wykorzystuje każdą chwilę aby  złapać każdy strumień słońca. Czy  umiemy się opalać ? Czy robimy to bezpiecznie dbając o naszą skórę i zdrowie ? Niestety, nie zawsze nam to wychodzi. Często jest już za późno na reakcję, bo zapomnieliśmy nałożyć  krem z filtrem, po wieczornej kąpieli nasza barwa ciała przybiera kolor czerwonego raka, skóra ciągnie a do tego dochodzą dreszcze i pierwsze objawy udaru słonecznego w różnym stadium. Czy chcąc zareagować szybko i nie mając pod ręką pianki na poparzenia możemy sobie pomóc? Czas zajrzeć do domowej spiżarki aby sprawdzić co pozwoli ukoić ból i przywrócić równowagę skórze.

Małgorzata Łyżniak