Święta, święta i po Świętach czyli jak wrócić do zdrowych przyzwyczajeń?
Święta, święta i po świętach. Czy to dobry czas na pomiar naszej masy ciała na wadze tuż po zakończeniu świąt? Może dajmy sobie jeszcze chwilę, aby wrócić na właściwe tory. To dość drastyczne, aby z dnia na dzień, przejść na radykalną dietę, kiedy w lodówce stoją w rządku poukładane słoiki i pojemniki z jedzeniem ze świąt, jakie dostaliśmy do przejedzenia przez bliskich. Święta za nami, Sylwester przed nami, dużo pokus, ale my stoimy na straży zdrowego rozsądku i powoli przywołujemy Was Drodzy do porządku! Polecani dietetycy
Co zrobić, by wracać do zdrowych przyzwyczajeń?
- regularność spożywania posiłków to bardzo ważne aby nie pomijać żadnego planowego posiłku; przypominamy, że należy pilnować się i co 3h zjadać przekąskę lub główny posiłek, w zależności od tego, jak mamy rozpisany plan dietetyczny;
- śniadanie - najważniejszy posiłek w ciągu dnia; ma być pełnowartościowy i zjedzony maksymalnie godzinę od wstania; to bardzo ważne aby śniadanie było dobrym początkiem dnia, dało nam siły, energię do pracy i nauki;
- ostatni posiłek spożywamy 3h przed snem;
- pilnujemy, by w diecie po świątecznym przejedzeniu nie zabrakło dużej ilości warzyw i owoców, które zapewnią poświąteczny detox; potrzebujemy błonnika, który pomoże oczyścić organizm z toksyn i przywrócić do równowagi żołądek i jelita;
- organizm potrzebuje nawodnienia złota zasada nasze ciało potrzebuje nawodnienia a nie odwodnienia, dlatego stawiamy na wodę, lekką herbatę, napary ziołowe, rezygnujemy z mocnych kaw i herbat, by odciążyć cały układ pokarmowy;
- rezygnacja ze słodyczy, fast-foodów i alkoholu - trzeba ?odnaleźć właściwe tory ;
- cukier i sól wędruje na boczną półkę;
- dietę wzbogacamy w zioła, które odnalazły swoje miejsce w piramidzie zdrowego żywienia; poprawiają smak, metabolizm, pomagają zrezygnować z wyżej wymienionych niezdrowych polepszaczy smaków;
- ruch i aktywność fizyczna na to jest zawsze dobry moment, oby i chęci się znalazły; porzucamy kanapę i pilota od TV na poczet przynajmniej długiego spaceru, po kilku dniach świątecznego biesiadowania przy suto zastawionym stole.
To na dobry początek.
Zdrowie. Rozsądek. Dobre samopoczucie. Na to stawiamy.
Może ponownie po wejściu w te dobre i pożyteczne zasady przygotujecie Sylwestra w wersji fit dla odmiany i zróżnicowania od bożonarodzeniowego, tradycyjnego klimatu świątecznych potraw.
Godne zastanowienia :)
Przyjemnych pląsów w rytmach sylwestrowej nocy!
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
Trzymamy kciuki za Waszą wytrwałość w prawidłowych nawykach żywieniowych!
Podobne artykuły
Stara szkoła
Ostatnio usłyszałam w gabinecie od Pacjenta stwierdzenie „szukam diety dla siebie”. To nie pierwszy raz. Kontekst bywa odchudzający, zdrowotny, związany ze złym samopoczuciem, a ostatnio, najczęściej łączący wszystkie te elementy. Także tym razem, moim pierwszym skojarzeniem z tym stwierdzeniem było przypuszczenie o chęć eksperymentowania Pacjenta z różnymi „sposobami” na odżywianie.
Lody podczas diety. Jeść czy nie jeść?
W letnie upalne dni większość z nas czuje nieodpartą chęć zjedzenia pysznych i orzeźwiających lodów. Co jednak powinny zrobić osoby będące w tym czasie na diecie? Walczyć z tą słodką słabością czy poddać się jej?
Lody – smak lata
W letnie upalne dni ciężko jest sobie odmówić orzeźwiającej przekąski jaką są lody. Czy zawsze ta słodka słabość musi być bombą kaloryczną? Może, ale nie musi! Najlepiej lody potraktować jako przekąskę, czyli II śniadanie czy podwieczorek a nie dodatkowy posiłek w naszym jadłospisie.