Jak przetrwać upały ze zdrową dietą?

Od kilkunastu dni dosłownie rozpuszczamy się grzejąc się w promieniach czerwcowego słońca. Pamiętajmy, że takie upały mogą być także niebezpieczne dla zdrowia. Przy takiej temperaturze nie chce nam się gotować i tworzyć złożonych kompozycji, które będziemy spożywać w ciągu dnia. Dlatego  podpowiadamy, z jakich szybkich rozwiązań można skorzystać, by zdrowo zjeść w tak gorące, upalne wręcz letnie dni.


Polecani dietetycy

Woda
Woda przy takich temperaturach na zewnątrz to podstawa. Pamiętajmy, że nawodnienie organizmu przy takim żarze, jaki leje się z nieba jest priorytetem. Powinniśmy spożywać minimum 2 - 2,5 litra wody dziennie. Można dodawać do niej cytrynę, limonkę, miętę dla dodatkowego orzeźwienia. Kolorowe napoje bogate w cukier lub inne substancje słodzące nie tylko nie sprzyjają szczupłej sylwetce i utrzymaniu prawidłowej masy ciała, ale także nie nawadniają naszego organizmu, ponieważ cukier w nich zawarty powoduje zahamowanie wchłaniania się płynów. Pamiętaj! Pij wodę regularnie, nawet wtedy, kiedy nie chce Ci się pić.
Kiedy odczuwasz pragnienie, świadczy to już o odwodnieniu organizmu.

Orzeźwiający koktajl z rana
W ramach pełnowartościowego śniadania, które doda nam energii i witamin można pokusić się o pyszny koktajl z sezonowymi owocami. Jesteśmy w trakcie pory truskawkowej, więc zachęcamy do miksowania, shakeowania w truskawkowym klimacie.
Np.
* Truskawki, płatki kaszy jaglanej, jogurt naturalny;
* Truskawki, płatki owsiane, wiórki kokosowe, mleko;
* Truskawki, otręby, ananas świeży, mleko;
* Truskawka, awokado, siemię lniane, banan;

Smoothie na II śniadanie lub podwieczorek

Można wykonać je w domu i zabrać ze sobą do pracy, aby w ciągu dnia dostarczyć sobie dodatkową porcję zdrowia.
Podpowiadamy ciekawe, sprawdzone i smaczne połączenia:
* Truskawki, liście świeżego szpinaku, jabłko;
* Truskawki, maliny, świeża bazylia, świeży imbir;
* Truskawka, banan, jagody goji;
* Truskawka, kiwi, pomarańcza
Przed samym spożyciem podrasuj miksturę kostkami lodu.

Chłodnik na obiad
Tak! Na to czekaliśmy cały rok! Pyszny, szybki, ożywczy chłodnik:) Idealny moment na takie dania. Świeże warzywa podane w towarzystwie cudownych, aromatycznych świeżych przypraw, pływających w kremowych jogurtach, maślankach, kefirach. To jest smak lata!

A jakie mamy propozycje?
* Sztandarowy chłodnik z botwinki:
pęczek botwinki z młodymi buraczkami, kefir, sok z cytryny, ocet winny,
duża ilość świeżego kopru, jajko na twardo;
* Chłodnik ogórkowo-rzodkiewkowy:
ogórki zielone, gruntowe, rzodkiewka, cebula dymka ze szczypiorkiem,
jogurt naturalny typu greckiego, kefir, świeża mięta, koper'
* Chłodnik pomidorowo-arbuzowy:
pomidory malinowe, miąższ z arbuza, prażone płatki migdałowe, ząbki
czosnku, szalotka, ocet winny, rukola oraz ser feta jako dodatek;

Lekka sałatka na kolację
Baza to świeża młoda sałata lub rukola a dodatki wg uznania:
* truskawki, granat, ser feta, świeża mięta, ocet balsamiczny;
* truskawki, kozi ser, oliwa z oliwek, prażone pestki dyni;
* grillowana pierś z kurczaka, świeży ananas, pomidory, miód,musztarda;
* krewetki, pomarańcze, czosnek, orzechy włoskie, chilli, miód, oliwa z
oliwek
* biały ser, grejpfrut, prażone pestki dyni i słonecznika, miód, oliwa z
oliwek.

Ja już nabrałam apetytu na te wszystkie letnie i lekkie pyszności:) Wytrwałości na ten upalny, letni czas!


Autor:
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Witamina A na straży naszego wzroku

Wzrok to niebywały zmysł, który pozwala cieszyć się otaczającym światem, dotykać obrazów, kolorów, barw i przy tym napawać się tak niecodziennymi doznaniami. Pamiętajmy, że nie każdemu jest to dane i dlatego przestrzegamy, ale także zachęcamy do regularnego badania wzroku.

Cellulit - jak sobie z nim radzić dzięki diecie

To zmora wszystkich  szczupłych i tych bardziej puszystych, niskich i wysokich - cechy fizjonomii nie mają tu znaczenia. Jedno jest pewne - skórka pomarańczowa, bo tak popularnie nazywany jest cellulit, często jest  powodem niezadowolenia z uwagi na chociażby walory estetyczne naszego ciała. Pocieszenie jednak niewątpliwie jest w postaci metod zapobiegania takim właśnie niedoskonałościom.

Czy nasza domowa spiżarka może kryć remedium na poparzenia słoneczne?

Wreszcie nadeszło lato.... Kto nie tęsknił za letnimi promieniami słońca ... ręka w górę! ;) Nie widzę chętnych ;)  Każdy spragniony pięknej aury wykorzystuje każdą chwilę aby  złapać każdy strumień słońca. Czy  umiemy się opalać ? Czy robimy to bezpiecznie dbając o naszą skórę i zdrowie ? Niestety, nie zawsze nam to wychodzi. Często jest już za późno na reakcję, bo zapomnieliśmy nałożyć  krem z filtrem, po wieczornej kąpieli nasza barwa ciała przybiera kolor czerwonego raka, skóra ciągnie a do tego dochodzą dreszcze i pierwsze objawy udaru słonecznego w różnym stadium. Czy chcąc zareagować szybko i nie mając pod ręką pianki na poparzenia możemy sobie pomóc? Czas zajrzeć do domowej spiżarki aby sprawdzić co pozwoli ukoić ból i przywrócić równowagę skórze.

Jolanta Czepułkowska