Karotenoidy kontra słońce

W czasach, gdy nie było jeszcze kremów przeciwsłonecznych, ludzie mogli polegać jedynie na biologicznej ochronie skóry i oczu. To właśnie nasza “matka natura” obdarzyła nas pokarmem bogatym w związki, o właściwościach blokujących szkodliwy wpływ promieni słonecznych.


Polecani dietetycy

Do takich związków należą......Karotenoidy, nadając barwę warzywom i owocom, jednocześnie chroniąc je przed promieniowaniem UV. Czy po ich spożyciu również i My możemy z takiej ochrony skorzystać?

Okazuje się, że tak :) Wystarczy spożywać warzywa i owoce bogate w te związki. Ich działanie ochronne polega na:
     1. Hamowaniu stresu oksydacyjnego
Nadmierne opalanie słoneczne wywołuje elektronowe wzbudzanie reaktywnych form tlenu mogących łączyć się z naszymi białkami, lipidami czy nawet DNA, zaburzając ich funkcje. Karetonoidy mają zdolność do rozpraszania energii wzbudzonych form tlenu, co prowadzi do ich wygaszenia.


     2. Ochronie przed oparzeniem słonecznym.
Badania naukowe wykazały, że dieta bogata w karotenoidy zabezpiecza naszą skórę i oczy przed wystąpieniem ostrych i potencjalnie długotrwałych fotouszkodzeń. Łagodzi również powstanie rumienia po nadmiernym opalaniu. Co ciekawe! Suplementowanie beta-karotenu nie przyniosło oczekiwanych rezultatów pod tym względem. Stąd wniosek, że najlepiej karotenoidy pobierać z pokarmem :) Najsilniejsze protekcyjne działanie przeciwsłoneczne wykazują:
Beta – karoten
     • β-karoten nadaje zdrowy odcień skóry, przedłuża opaleniznę oraz zmniejsza absorpcję promieni słonecznych. Optymalne w tym zakresie jest picie soku marchwiowego 2-3 razy w tygodniu.
     • Występuje: w żółtych, pomarańczowych i czerwonych warzywach, owocach oraz w zielonych warzywach liściastych.
     • Najbogatsze źródło beta-karotenu: marchew, szpinak, papryka czerwona, dynia

Likopen - uznany za najskuteczniejszy karotenoid pod względem ochrony przed wolnymi rodnikami oraz ochrony przed fotouszkodzeniami.

Najlepszym źródłem likopenu są pomidory, spożywane w postaci pasty pomidorowej (podgrzana z oliwą wykazuje najlepszą przyswajalność).


Autor:
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

10 października - Dzień Owsianki

Dawno nie celebrowaliśmy żadnego święta, a już z pewnością nie tak zdrowego;) Owsianka... to nic innego, jak samo zdrowie o poranku :) Wiem, wiem, nie wszyscy ją lubią, ale może warto się przekonać, aby wprowadzić do swojego życia witalność, moc wartości odżywczych nieocenionych dla naszego ciała i ducha.

Mamo, nie chcę mieć nadwagi!

Tak brzmi krzyk dziecka wołającego o pomoc swojego rodzica. Bardzo często w zaciszu domowym rozgrywają się dramaty polegające na bezradności, na utracie zdrowia jak i sprawności coraz to młodszego pokolenia. Otyłość jest chorobą przewlekłą i niestety zajmującą niewdzięczne miejsce na podium najszybciej rozwijających się chorób XXI wieku. Polskie dzieci przybierają niepokojąco i jednocześnie zatrważająco szybko na wadze. Zbierają dodatkowe kilogramy, których konsekwencją jest otyłość a co za tym idzie szereg wyniszczających chorób, mogących doprowadzić do śmierci.Jeśli Twoje dziecko zmaga się na co dzień z ogromnym problemem jakim jest otyłość - nie lekceważ tego! Nie ignoruj sygnałów Twojej pociechy, która potrzebuje wsparcia i mądrej osoby na swojej drodze aby wygrać walkę o własne zdrowie! Reaguj na jasne komunikaty swojego dziecka, które samodzielnie nie radzi sobie z tą chorobą.

Królowa jesieni - dynia!

Pomarańczowa, kształtna, ale przede wszystkim uniwersalna! Na talerzu możesz wyczarować z niej zupę, tartę, puree, a nawet sernik!  Poza tym posiada wiele zalet, dla których warto się poddać jej urokowi.

Małgorzata Łyżniak
Dieta w niecodziennym wydaniu
Dieta w niecodziennym wydaniu