Jak jemy nad polskim morzem? - refleksje żywieniowe

Sezon wakacyjny dobiegł końca. W zeszłym roku pokusiłam się o napisanie kilku słów na temat żywienia i oferty gastronomicznej po pobycie nad polskim morzem. W tym roku czynię to samo, aby sprawdzić czy jest choć trochę lepiej, ... czy wręcz odwrotnie.
Niestety wieści, jakie przyniósł kilkudniowy pobyt na wybrzeżu nie są zbyt optymistyczne. Tym razem przesuwamy się trochę na lewo od Trójmiasta. Ustka ... piękne miasteczko położone na Wybrzeżu Słowińskim, wspaniale zachowane ale co z propozycjami konsumpcyjnymi? Jakie posiłki możemy znaleźć w ofercie punktów gastronomicznych i restauracji usteckich?



Polecani dietetycy

Najpierw to co by się zdawało na plus - spacerując pięknymi uliczkami rewitalizowanej architektonicznie Ustki, można natknąć się na jeden "punkt obwoźny" z wędzonymi rybami. Węgorze, sielawy, halibuty, łososie, śledzie etc. czyli jednym słowem "rybny na kółkach". Kolejka dość spora, ale nasuwa mi się pytanie, czy te wszystkie okazy za szklaną ladą są oby samodzielnie wędzone czy też jako gotowce kupione w hurtowniach i potraktowane np. bejcą i sztucznymi środkami konserwującymi. Jeśli wszystko to natura to plus dla tego miejsca.

Jednak to co pewne - to jedna z restauracji obok "rybnego na kółkach", która jest miejscem sprawdzonym i jeśli chodzi o ryby - jest można by powiedzieć wyjątkowa w tym rejonie. Nazwy nie będę zdradzać, aby nie było reklamy ale.. przed restauracją znajduje się własna wędzarnia, gdzie już sam zapach drewna i świeżej ryby przyciąga głodnych kuracjuszy :) Pyszne, zdrowe i nieoszukane. Konsumenci wiedzą, że ryba wędzona jest przygotowywana osobiście przez restaurację, bo sam proces odbywa się na ich oczach. Zupa rybna podawana w tej restauracji to miseczka, w której zdecydowana większość to spore kawałki różnego rodzaju ryb, na bazie których został przygotowany ten specjał. Nie jak w większości miejsc zupa rybna to tylko wywar z reguły ugotowany na głowach rybich zabarwiony np. pomidorem. Tu faktycznie - porcja zdrowia, namacalna w postaci dużych nie zmielonych a podanych w całości kawałków ryby z aromatycznym wywarem. Pycha. Omega 3 w całej okazałości. W menu tej
restauracji są także ryby z pieca, co jest dogodną opcją dla wszystkich dbających o linię. Ryby są tu zawsze świeże i smaczne. Tu zdecydowanie duży plus - można zjeść zdrowo i smakowicie, a świadczą także o tym kolejki w oczekiwaniu na wolny stolik.

Kolejny plus - przeprawiając się na drugą stronę Ustki przez otwierany raz na godzinę most, trafiamy do portu, w którym rybacy sprzedają świeżo złowione ryby. Takich miejsc wszędzie mało!!! Świeżo złowiona ryba to unikat nad polskim morzem.
Rekomendujemy więcej takich miejsc niekoniecznie tylko po drugiej stronie mostu w Ustce ale także zdecydowanie więcej punktów rybackich z możliwością zakupu na polskim wybrzeżu!

I to chyba tyle niestety z tego co mogę pochwalić... Cały czas królują punkty z kebabem pisanym raz przez b a raz przez p, frytki tradycyjne, belgijskie, ziemniaki pieczone na patyku w kształcie spirali, pizze, hamburgery, hot dogi, niezastąpione zapiekanki gotowe - rozmrażane, piwo w plastikowym kubeczku, dania obiadowe odgrzewane we fryturze podawane na papierowych, przemiękających od tłuszczu tackach, zupy z proszku.. Oj tak... frytura... czuć ją wszędzie! To straszne. Czy naprawdę tak chcemy wypoczywać nad polskim morzem, spożywając śmieciowe posiłki gdzie popadnie ? Tak moi Drodzy, bo to właśnie w takich miejscach ogląda się największe skupiska ludzi, którzy sami spożywają tam dania i co gorsza... taki właśnie syf serwują swoim dzieciom. Na zdrowie !... Chciałoby się powiedzieć...Apelujemy o zdrowy rozsądek i wybieranie miejsc, które gwarantują nam i
naszym bliskim jakość na talerzu.
Może w przyszłym roku będzie lepiej... zobaczymy. Kolejne sprawdzenie w następnym sezonie.
Autor:
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Jak nie przytyć w Święta czyli dekalog bożonarodzeniowej rozpusty

Czas świąt to jak wiadomo okres pokus, różnych odstępstw, grzechów dietetycznych mniejszych i większych, dlatego trzeba wdrożyć w życie" dekalog świątecznej rozpusty" :) Dekalog ten nie pozwoli nam tak do końca zatracić się w bożonarodzeniowych tradycyjnych daniach oraz ulec świątecznemu obżarstwu ;)

Dietetyczne sposoby na zwiększenie odporności

Odporność organizmu w dużym stopniu zależy od tego z czego składa się nasze codzienne menu. Istnieją bowiem produkty żywnościowe, które zawierają szereg substancji bioaktywnych stymulujących układ immunologiczny do walki z drobnoustrojami odpowiedzialnymi za różnego rodzaju infekcje. Jakie produkty powinny więc gościć na naszym stole o tej porze roku?

Cykl runo leśne lato: Jeżyna

Dziś kontynuujemy cykl o runie leśnym, koncentrując się na jeżynie nazywanej inaczej ożyną lub ostrężyną :) Zdecydowanie częściej więcej uwagi poświęca się jej bardziej czerwonej siostrze - malinie, a nie słusznie, ponieważ jeżyna także ma dużo właściwości, które bardzo pozytywnie oddziałują na nasz organizm. Warto sprawdzić, co bliźniacza jeżyna może zdziałać korzystnego dla naszego zdrowia :)

Jolanta Czepułkowska
27 marca - co świętujemy?
27 marca - co świętujemy?