Za nami pierwsze majowe grille, otwarcia sezonu i dobra zabawa w promieniach wiosennego słońca.
Brzmi bardzo dramatycznie ale spokojnie nie będzie tak strasznie ;) Nie trzeba szukać "Artura, który uratuje Gwiazdkę" ani "Renifera Niko, który ratuje święta" :) My po prostu chcemy Wam zaproponować kilka pomysłów, które sprawią, że święta będą po prostu szczuplejsze, co wcale nie oznacza, że mniej smaczne. Jeśli są jakieś substytuty, które będą
zdrowsze a można nimi zastąpić pewne składniki naszych znanych i co roku spożywanych tradycyjnych potraw przy świątecznym stole, to czemu tego nie zrobić?
Jedną z podstawowych, ważnych i zdrowych zasad żywieniowych jest picie wody: mineralnej/źródlanej/z kranu gazowanej lub niegazowanej, zależnie od upodobań, ale NIE SMAKOWEJ.
Ostatnio często słyszę to pytanie. Wszystko zależy od tego, o której chodzimy spać. Ostatni posiłek powinniśmy zjadać 3-4 godziny przed snem. W związku z tym, jeśli ktoś kładzie się już o 21:00 to 18:00 będzie dobrą porą na kolację. Natomiast jeżeli chodzimy spać później to jak najbardziej po o 18:00 jeść możemy a wręcz powinniśmy
.