Żyjemy bardzo szybko, coraz więcej radości i zmartwień zaprząta nasze głowy. Nie zdajemy sobie sprawy, że to tempo, które z każdym dniem wchodzi na coraz wyższe obroty, daje o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie. Jakim? Wtedy kiedy gro z nas pragnie zostać mamami.
Rozpoczęły się wakacje, pogoda do tej pory zapewniała nam najbardziej upalne lato od lat. A jak upały, to wszyscy gromadnie podążają nad polskie morze aby nabrać nieco brązowej opalenizny, wykąpać się w Bałtyku, pospacerować po plaży ale i ... zjeść rybę:)
Zima powoli puka do naszych drzwi:) Temperatury coraz niższe, o zwykłe przeziębienie coraz łatwiej a infekcja położy nas do łóżka na minimum tydzień. I w tym miejscu należy sobie zadać ważne pytanie - czy jest coś, co nas uchroni lub jeśli się już przydarzy lżejsza wersja "wirusa ebola", szczególnie w przypadku mężczyzn, to czy jest coś naturalnego, co przywróci nam równowagę zdrowotną ? ;) Okazuje się, że jest. Samodzielnie zrobiona, o pięknym kolorze i cudownym aromacie - domowa, zdrowotna naleweczka ;) Mogę się domyślać, że na wielu Waszych twarzach pojawił się uśmiech :) Aby zaspokoić Wasz apetyt na zdrowie, sprawdźmy jaka nalewka sprawdzi się na konkretną przypadłość ;)
Ciąża to stan fizjologiczny, w zupełności naturalny a jednocześnie czas dość szczególny w życiu przyszłej Mamy. Jej samopoczucie w ciągu tych 9 miesięcy bywa różne. Jedne panie ciążę przechodzą łagodnie, czują się w niej dobrze i jedynym jej "objawem" jest powiększający się brzuszek. Innym dokuczają różne nieprzyjemne i męczące dolegliwości ciąży towarzyszące, szczególnie te ze strony przewodu pokarmowego.