Jak rozpoznać chorobę Hashimoto i niedoczynność tarczycy?

Wcale nie tak łatwo. Objawy tych schorzeń są mocno "ogólne" i często bardzo trudno jest je powiązać akurat z tym problemem zdrowotnym a od kilku już lat rośnie ilość pacjentów z chorobą Hashimoto (zapalenie tarczycy, przechodzące w niedoczynność) i niedoczynnością tego narządu. Obserwuję to również w swojej praktyce zawodowej. Na co zwrócić uwagę?




Ciągłe zmęczenie, senność, uczucie zimna, sucha i szorstka skóra, wypadanie włosów, kłopoty z koncentracją, pamięcią, skłonność do depresji. No i oczywiście PRZYROST MASY CIAŁA, który nie ma uzasadnionych powodów. Mogą, ale nie muszą, to być symptomy choroby. Pamiętać trzeba również o tym, że choroba Hashimoto przez wiele lat może przebiegać bezobjawowo. Dlatego część pacjentów przez długi czas nie zdaje sobie sprawy z tego, że dzieje się coś złego. Jeśli zaobserwowaliśmy u siebie te oznaki warto udać się do lekarza. Im szybciej wdrożone zostanie odpowiednie leczenie, tym lepiej. Oprócz leków bardzo ważna jest DIETA. O niej następnym razem.
Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy

Podobne artykuły

Dlaczego coraz mniej ludzi chce poświęcać czas na przygotowanie posiłku?

Dzisiaj trochę dłuższa historia :). Ostatnio rozmawiałam z Pacjentem o gotowych posiłkach, o tym, że w dzisiejszych czasach pełnych pośpiechu i nieustannego zabiegania, przygotowywanie posiłków staje się coraz bardziej zaniedbywaną czynnością. Co sprawia, że tak chętnie sięgamy po gotowe jedzenie, a samodzielne gotowanie staje się luksusem? Okazuje się, że ten trend ma wiele aspektów:

Dieta w niecodziennym wydaniu

Dziś kilka słów o diecie choć w mało tradycyjnym wydaniu :) W ramach 1 kwietnia  będziemy dziś  traktować o diecie ale dość specyficznych przedstawicieli.

Zajrzymy do świata roślin owadożernych ;) Czym się charakteryzują te okazy ? Co spożywają w ramach regularnych posiłków ? I właśnie ... czy  mają stałe pory jedzenia, stosując się do zasad zdrowego żywienia ? ;)  Zobaczmy, jak natura stworzyła to zielone królestwo.

Co kryje w sobie pomidor?

Sięgając do czasów ławki szkolnej, a nawet jeszcze wcześniej, na myśl przychodzi mi gra w pomidora ;) Nie można było dowiedzieć się niczego od współgraczy, bo na każde zadane pytanie słyszeliśmy jedynie odpowiedź pomidor :) Ale do czasu ;) Podstęp, taktyka i można było skusić przeciwnika ;) A czym może skusić nas prawdziwy pomidor? :)