Jak rozpoznać chorobę Hashimoto i niedoczynność tarczycy?
Wcale nie tak łatwo. Objawy tych schorzeń są mocno "ogólne" i często bardzo trudno jest je powiązać akurat z tym problemem zdrowotnym a od kilku już lat rośnie ilość pacjentów z chorobą Hashimoto (zapalenie tarczycy, przechodzące w niedoczynność) i niedoczynnością tego narządu. Obserwuję to również w swojej praktyce zawodowej. Na co zwrócić uwagę?
Polecani dietetycy
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy
Podobne artykuły
Jak z pomocą dietetyka pozbyć się tzw. oponki na brzuchu?
Oponka na brzuchu to problem, z którym zmaga się wiele osób i który bywa szczególnie trudny do wyeliminowania bez odpowiedniego wsparcia. Nadmiar tkanki tłuszczowej w tym obszarze nie tylko wpływa na wygląd sylwetki, ale także może wiązać się z większym ryzykiem zdrowotnym. Z tego powodu wiele osób zastanawia się "jak schudnąć z brzucha" i czy pomoc Dietetyka może rzeczywiście okazać się skuteczna w takim przypadku. Czytaj dalej!
Owoce leśne czyli co zdrowego i pysznego znajdziemy w lesie?
Za nami połowa wakacji. Niektórzy zdążyli już nieco wypocząć, inni dopiero pakują walizki na letni wypoczynek. Niezależnie od tego, czy na wyjeździe, czy też w okolicy własnego domu, zawsze warto wybrać się na spacer do lasu :) I chyba nie trzeba zastanawiać się jakie argumenty przemawiają za ;) Jeśli jednak są wątpliwości, przytoczę tylko niektóre z nich - warto dla zdrowia, rekreacji, aktywności fizycznej i bezwzględnie czystego powietrza :) Do tego w bonusie dokładam piękne widoki leśnego krajobrazu a przytulanie do drzew dodaje energii i pozytywnie ładuje nasze ludzkie "akumulatory" - pamiętajcie! :) Czymże byłby spacer po lesie bez koszyka wypełnionego bogactwami, jakie o tej porze możemy bez trudu napotkać na swojej drodze:) Zróbmy mały przegląd a potem zastanowimy się, jak w wartościowy i cudowny sposób można przechować smak lata do późnej jesieni czy zimy :)
Czym są antocyjany i dlaczego warto włączyć je do diety?
Czym są antocyjanty? Gdzie je znajdziemy i czy w ogóle warto się nimi interesować? Czy są one potrzebne w naszym organiźmie czy wręcz przeciwnie - są trujące?