27 marca - co świętujemy?

Międzynarodowy Dzień Whisky 27 marca rozpoczyna kolejny jubileusz - pierwszy w tym roku, ale nie ostatni :) Powtórny dzień, w którym kartka z kalendarza przypomina o tradycji wzniesienia toastu tym zacnym trunkiem, przypada na 18 maja :)


Polecani dietetycy

Odradzamy codzienne świętowanie od 27 marca do 18 maja, bo mogłoby się to skończyć nie lada nałogiem... choć dla niektórych koneserów ...całkiem przyjemnym uzależnieniem :) Ale złota zasada - wszystko z umiarem nadal obowiązuje i odstępstwa w tym zakresie nawet dziś - nie będzie :)

Jak i kiedy to się zaczęło... ?
Dobre pytanie, choć  z odpowiedzią nie będzie  tak łatwo.. Pierwsze ślady w historii datuje się rokiem 1494, kiedy produkcja tego złocistego napoju bogów była już całkiem rozwinięta. Podobno w V w. Św. Patryk rozpowszechnił w Irlandii  kunszt destylacji. I choć początkowo znalazło ono źródło w destylacji perfum, z czasem rozprzestrzeniło się na  destylację win, potem zaś alkoholi z nieco wyższą zawartością procentów. Specjalistami pędzenia tego trunku byli mnichowie, którzy na zacierach zbożowych pędzili życiowe lekarstwo. Czemu życiowe ? Whisky było lekarstwem na każdą zarazę, jaka człowieka mogła dopaść. Finalnie utarła się maksyma, że picie whisky daje życie wieczne.. :) I kto by nie skorzystał, słysząc takie słowa? ;)

Co by nie powiedzieć whishy rosła w siłę, przetrwała bunt ludu  w związku z podniesieniem akcyzy na ten trunek  - każdy przecież by się zdenerwował :), nielegalna produkcja z czasem stała się legalną, zaczęły powstawać coraz to nowe i nowsze gatunki tego szlachetnego napoju.

Typologia może być różnorodna  w zależności skąd pochodzi np. szkocka, irlandzka, japońska, amerykańska ale też z czego została wykonana np. zbożowa, słodowa, mieszana.  Różnią się zapachem, aromatem, kolorem, sposobem destylacji, fermentacji - nie sposób opisać w tym miejscu tak bogatego kompendium wiedzy z tej dziedziny. Nawet sposób picia whisky ma znaczenie - szklanka, temperatura, z wodą lub bez, z lodem lub bez, jedno jest ważne - towarzystwo się liczy :)

Niektórzy z uwagi na specyficzny zapach dymiony, torfowy, z nutą drewna niekoniecznie mogą się zaprzyjaźnić z whisky przy okazji pierwszego zapoznania wszak jednak mawia się, że whisky jest ekskluzywnym i wyjątkowo eleganckim alkoholem dla prawdziwych gentelmenów :)  Niech więc tak zostanie choć każda okazja jest dobra do przełamania  pierwszych lodów ;) Może w towarzystwie szkockiej ?;)
Autor:

Podobne artykuły

Chudniesz z lekami? Czas na Dietetyka!

Popularne leki na odchudzanie mogą dać Pacjentom szybsze efekty. A w dzisiejszym świecie czas jest na wagę złota. Chcemy wszystko „na szybko”, „na już” i „bez wysiłku”. Ale pamiętaj, że leki to tylko pierwszy krok na drodze do utrzymania zdrowej masy ciała na dłużej. Wiele osób, które decydują się na leki wspomagające odchudzanie, ma tendencję do myślenia, że efekt będzie trwały sam z siebie. Niestety, to nie działa w ten sposób.

Kiedy widzisz pierwsze oznaki sukcesu, to najlepszy moment, aby skupić się na długofalowej strategii utrzymania masy ciała. I tu wkracza Dietetyk.

Kakao - smak dzieciństwa

Kakao ... hmmm ... smak dzieciństwa zapamiętany w pięknym obrazku sprzed lat:) Mamy pełnię lata. Stół w kuchni nakryty ceratą w kratkę a na niej owoce. Na stole tym stoi kubek, biały, porcelanowy, z przodu ma prążki a w samym środku jest czerwone jabłuszko :) Mam go do dziś i ma już on jakieś .. niech policzę.. tak - z pewnością minimum 31 lat.. :) A w kubku tym .. "napój bogów" - kakao przygotowane prze moją babcię na śniadanie. Obok kanapka z dżemem albo białym serem i miodem. Kiedyś to był zestaw obowiązkowy. Też macie takie wspomnienia z dzieciństwa? Może podzielicie się z nami swoimi obrazkami namalowanymi wspomnieniami sprzed lat? Kiedyś kakao królowało na śniadaniowych stołach w domu, szkołach, stołówkach a nawet barach mlecznych. Co ma takiego w sobie ten napój i pytanie czy warto go pić? Postaramy się odpowiedzieć w kilku słowach i nieco przybliżyć co kryje tajemniczy kubek wypełniony po brzegi smakowitym i aromatycznym kakao.

Zdrowe przekąski podczas home office

Obecna sytuacja panująca na całym świecie wpłynęła stanowczo na nasze codzienne życie. U wielu osób długie przebywanie w domu i praca zdalna spowodowały pogorszenie nawyków żywieniowych oraz wzrost masy ciała. Częściej sięgamy po niezdrowe, kaloryczne przekąski. Można jednak sprawić, by te przekąski były zdrowe, a do tego „podkręcały” metabolizm.

Elżbieta Gmurczyk
W klimacie świątecznych przepisów
W klimacie świątecznych przepisów