Ile można przytyć w ciąży?

Pewnie wiele przyszłych mam zastanawia się nad odpowiedzią na to pytanie. A brzmi ona: ani nie za dużo, ani nie za mało. Wszystko zależy od tego ile ważyłyśmy w momencie poczęcia. Znając swoją masę ciała i wzrost wystarczy policzyć BMI a następnie na jego podstawie określić prawidłowy przyrost masy ciała.




Polecani dietetycy

Trochę teorii:

    BMI przed ciążą < 18,5 to przyrost 12,5-18,0 kg

    BMI przed ciążą 18,5-24,9 to przyrost 11,5-16,0 kg

    BMI przed ciążą 25,0-29,9 to przyrost 7,0-11,5 kg

    BMI przed ciążą powyżej 30 to przyrost 5,0-9,0 kg

Zalecany przyrost masy ciała w ciąży bliźniaczej wynosi 16,5-20 kg. Także  tyjmy, ale zdrowo i rozsądnie :). 

Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy

Podobne artykuły

Która kasza jest dla Ciebie?

Kipi kasza, kipi groch ...  I jak było dalej? ;) No właśnie - lata już nie te, ale jakby sięgnąć pamięcią do dzieciństwa to zdecydowanie można potwierdzić, iż właśnie takie słowa rymowanki zwykło się mawiać w rytm odbijającej się piłki. Ale dziś skoncentrujmy się zdecydowanie na kaszach. Zdrowe, smaczne, różnorodne... drobne, grube, o bardzo szerokim zastosowaniu od zup, przez dania główne aż po desery. Mają one wiele właściwości odżywczych, dlatego powinny być stałym elementem w naszym jadłospisie. Która kasza dla kogo będzie najbardziej odpowiednia - oto jest pytanie. Poddajmy to wyjątkowe ziarno krótkiej analizie. Ale zanim to - proponuję kilka słów wprowadzenia.

Jak odchudzić święta? :)

Brzmi bardzo dramatycznie ale spokojnie nie będzie tak strasznie ;) Nie trzeba szukać "Artura, który uratuje Gwiazdkę" ani "Renifera Niko, który ratuje święta" :) My po prostu chcemy Wam zaproponować kilka pomysłów, które sprawią, że święta będą po prostu szczuplejsze, co wcale nie oznacza, że mniej smaczne. Jeśli są jakieś substytuty, które będą
zdrowsze a można nimi zastąpić pewne składniki naszych znanych i co roku spożywanych tradycyjnych potraw przy świątecznym stole, to czemu tego nie zrobić?

Stara szkoła

Ostatnio usłyszałam w gabinecie od Pacjenta stwierdzenie „szukam diety dla siebie”. To nie pierwszy raz. Kontekst bywa odchudzający, zdrowotny, związany ze złym samopoczuciem, a ostatnio, najczęściej łączący wszystkie te elementy. Także tym razem, moim pierwszym skojarzeniem z tym stwierdzeniem było przypuszczenie o chęć eksperymentowania Pacjenta z różnymi „sposobami” na odżywianie.

Elżbieta Gmurczyk
W klimacie świątecznych przepisów
W klimacie świątecznych przepisów