Prozdrowotne właściwości truskawek znane są od dawna. Wszystko za sprawą bogactwa witamin i składników mineralnych, którymi truskawki mogą się pochwalić. Dostarczają między innymi potas, magnez, cynk, żelazo i witaminy z grupy B.
Truskawki słyną również z dużej zawartości flawonoidów - związków, które między innymi chronią przed rozwojem chorób nowotworowych, chorób sercowo - naczyniowych oraz szybkim starzeniem się skóry. Ponadto dostarczają błonnika pokarmowego, który reguluje pracę przewodu pokarmowego. Świetnie nadają się również jako element diety odchudzającej ze względu na niską kaloryczność.
Po zjedzeniu nawet niewielkiej ilości owoców u osób uczulonych mogą pojawić się wysypki skórne, bóle w jamie brzusznej, swędzenie, a także obrzęk twarzy. W takim przypadku należy całkowicie zrezygnować z ich spożywania.
Uwaga ! Alarm! :) Tym razem nie taki groźny, ale czas stwierdzić... niestety jesteśmy już na półmetku wakacji! :) Czas szybko leci, ale my się nie martwimy, a dlaczego? Bo efektywnie wykorzystujemy lato i podpowiadamy Wam, jak z niego przyjemnie korzystać :) I właśnie dziś nadchodzi ten moment, w którym należy sobie przypomnieć, że lato czyli czas wakacji, cudownych ciepłych wieczorów, miłego towarzystwa nie kojarzy się z niczym innym jak... grillem i garden party:) Dlatego w skrócie zachęcamy i wracamy pamięcią do zasad zdrowego grillowania i udanego, choć zdecydowanie fit - przyjęcia, jakim jest garden party :)
Czas świąt to jak wiadomo okres pokus, różnych odstępstw, grzechów dietetycznych mniejszych i większych, dlatego trzeba wdrożyć w życie" dekalog świątecznej rozpusty" :) Dekalog ten nie pozwoli nam tak do końca zatracić się w bożonarodzeniowych tradycyjnych daniach oraz ulec świątecznemu obżarstwu ;)
Wreszcie nadeszło lato.... Kto nie tęsknił za letnimi promieniami słońca ... ręka w górę! ;) Nie widzę chętnych ;) Każdy spragniony pięknej aury wykorzystuje każdą chwilę aby złapać każdy strumień słońca. Czy umiemy się opalać ? Czy robimy to bezpiecznie dbając o naszą skórę i zdrowie ? Niestety, nie zawsze nam to wychodzi. Często jest już za późno na reakcję, bo zapomnieliśmy nałożyć krem z filtrem, po wieczornej kąpieli nasza barwa ciała przybiera kolor czerwonego raka, skóra ciągnie a do tego dochodzą dreszcze i pierwsze objawy udaru słonecznego w różnym stadium. Czy chcąc zareagować szybko i nie mając pod ręką pianki na poparzenia możemy sobie pomóc? Czas zajrzeć do domowej spiżarki aby sprawdzić co pozwoli ukoić ból i przywrócić równowagę skórze.