Krewetki, ośmiorniczki i inne morskie stworzenia

Mój mąż przyrządził wczoraj na kolację pyszną sałatkę z krewetkami i ośmiorniczkami. A jak to jest z owocami morza? Czy są zdrowe?




Trochę teorii:

* Są one źródłem pełnowartościowego białka i witamin z grupy B.

* W swoim składzie zawierają kwasy omega-3, które korzystnie wpływają na pracę mózgu, układu sercowo - naczyniowego, wzrok czy odporność.

* Stanowią źródło jodu niezbędnego do produkcji hormonów tarczycy.

* Dostarczają wielu składników mineralnych, tj.: żelazo, magnez, wapń, cynk, fluor czy selen.

* Cynk zwiększa popęd płciowy. Jego najbogatszym źródłem są ostrygi, dlatego uważane są one za silny afrodyzjak.

* Pierwsze owoce morza w naszym kraju zaczęły pojawiać się w XVIII wieku.

Jak wybierać owoce morza? O tym następnym razem.


Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy

Podobne artykuły

Wiosennych diet czas :)

Wraz z lżejszą kuchnią czas na lżejszych nas - zmieniamy sposób żywienia, wprowadzamy wiosenne warzywa i owoce, gubimy kilogramy :) Oto propozycja:

Jedzenie dietetyczne jako styl życia – korzyści dla zdrowia

Jedzenie dietetyczne kojarzy się zwykle z okresem odchudzania lub koniecznością poprawy wyników zdrowotnych, jednak jego wykorzystanie w codziennym jadłospisie ma szersze znaczenie. Tego typu posiłki są przygotowywane tak, aby zachować równowagę składników odżywczych, ograniczyć nadmiar tłuszczów nasyconych i cukrów oraz dostarczyć wartościowych produktów w odpowiednich proporcjach. Dowiedz się więcej!

Kroplówka z chrolofilu

Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)