Healthy break czyli co zapakować dziecku do szkoły na II śniadanie?

Kilka dni temu  po dwumiesięcznej wakacyjnej przerwie w tysiącach szkół w całej Polsce wybrzmiał pierwszy dzwonek. Jedni za tym dźwiękiem tęsknili bardziej, inni nieco mniej, mając w pamięci piękne wspomnienia otulone słońcem, szczęściem i wspaniałym uśmiechem przypominającym letnie przygody :)


Polecani dietetycy

Zaczęło się - liczne wizyty w sklepach, zakup podręczników, zeszytów, tornistrów i drobniejszych szkolnych gadżetów z bohaterami ulubionych bajek :) Wszystko jest ważne, ale nie zapominajmy w tym zabieganiu o rzeczy priorytetowej - żywienie naszych dzieciaków w szkole. Załóżmy, że głównym posiłkiem zjadanym podczas długiej przerwy jest ciepły obiad ze szkolnej stołówki, który odpowiednio zbilansowany i bogaty w witaminy i składniki mineralne zapewnia naszym pociechom energię, aby zmierzyć się z trudami szkolnej ławy:)
A co z II śniadaniem i przekąskami, które powinny znaleźć się w tornistrze Twojego dziecka?
Jak uczynić ze zwykłej przerwy projekt Healthy Break by faktycznie ta przerwa była poświęcona na zdrowe i pełnowartościowe co nieco?
Przeanalizujmy propozycje.


Czym jest dzień bez porcji warzyw i owoców?
Aby zachęcić dziecko do wyboru zdrowej przekąski w porównaniu do słodkiego pączka ociekającego lukrem lub napoju o intensywnym kolorze, naszprycowanego chemią i substancjami słodzącymi, należy odpowiednio " sprzedać" taki posiłek. Możemy przygotować  pudełeczko pełne niespodzianek :) Równie kolorowe, co napoje ze sklepikowej półki ale o ile zdrowsze i bardziej wartościowe dla zdrowia.

Co takie pudełeczko może kryć? Drobno pokrojone w paseczki i plastry  warzywa - marchewki, seler naciowy, ogórek, kolorową paprykę, pomidorki koktajlowe, kalarepę, rzodkiew. Ważne, by zachęcić kształtem i kolorem. Pudełeczko może być także owocowe. Winogrona, melon pokrojony w kostkę, kiwi, banan, maliny, mandarynka czy przypominające o nadchodzącej jesieni śliwki.


Jeśli w domu mamy już starszą młodzież szkolną, to zamiast słodkiej drożdżówki także proponujmy porcję warzyw i owoców i tu niekoniecznie w postaci tajemniczego pudełeczka, ale ulubionych przez nasze pociechy przysmaków. Wygrzane słońcem jabłka, gruszki czy sezonowe warzywa w postaci sałatki,  po którą każdy chętnie sięgnie, aby zregenerować swój organizm.  Jeśli jednak rano nie zdążyłeś uporać się z przygotowaniem posiłku, zawsze możesz zapakować do tornistra sok wielowarzywny lub jednodniowy sok owocowy, ale bez dodatków cukru lub innych substancji słodzących.


Co działa bardzo dobrze na nasze komórki?
Orzechy. Pobudzą nasz mózg do działania, pomogą się skoncentrować przed ważnym testem, sprawdzianem, cze egzaminem. Warto więc także zadbać o taki rodzaj przekąski. Orzechy włoskie, migdały, makadamia i inne. Niekoniecznie trzeba poświęcać czas na ich rozłupanie, a sięgnąć po gotowe mieszanki coraz częściej dostępne w mini opakowaniach, tak aby odpowiadały swoją wielkością porcji przekąskowej.

Czemu by nie białko?
Oczywiście - idealnym rozwiązaniem na II śniadanie będzie jogurt. Ale czy koniecznie ten słodki, owocowy, który zawiera w sobie więcej cukrów i barwników niż naturalnych składników? Proponujmy dzieciakom porcję zdrowia pakując do tornistra jogurt naturalny, kremowy lub serek wiejski albo kefir. Łatwo nie będzie, szczególnie, gdy wcześniej serwowaliśmy raczej te słodkie jogurty owocowe, ale im więcej prób przekazywania wartościowego pożywienia, tym większa szansa na wypracowanie właściwych postaw żywieniowych Twojego dziecka.


A może tradycyjna kanapka?
Czemu nie, ale jako rodzic zadbaj, by była złożona ze zdrowych składników. Pieczywo raczej ciemne, wieloziarniste.  Aby dziecko bardziej ucieszyło się po otwarciu pudełka z II śniadaniem możesz wyciąć kromkę w foremce - gwiazdki, kota, czy w innym ulubionym kształcie. Nie zapominaj o maśle, które dobrze działa i chroni wzrok Twojego dziecka. Warzywo do podkładu - sałata, rukola. Wybierz zdrową chudą wędlinę lub przemyć rybę w postaci wędzonego łososia czy pstrąga, który dobrze się będzie komponował i dostarczy cennych kwasów omega-3. Jako dodatek - koniecznie warzywo, najlepiej od razu w kanapce - ogórek, plastry pomidora, papryka.
Zrezygnuj z sosów i majonezów - to nie jest potrzebne Twojemu dziecku.


Chrupaki
W przerwie można także coś pochrupać. Ale absolutnie nie mamy tu na myśli chipsów ziemniaczanych, popcornu, czy słonych paluszków. Są zdrowsze odpowiedniki. Proponujemy wafle ryżowe, wafle jaglane, mogą być także te ryżowe czy jaglane w polewie np. czekoladowej. Gotowym rozwiązaniem dla chrupaków są dostępne w sklepach chipsy warzywne. Przeczytaj tylko skład aby wybrać te najlepsze, bez zbędnego dodatku soli i innych elementów wzmacniających smak. Najpopularniejsze to chipsy z marchwi lub buraka z odrobiną przypraw.
Są także chipsy owocowe, które możesz kupić w sklepie albo samodzielnie wysuszyć owoce - jabłka, gruszki. Będą równie smaczne i zdrowe.
 
Pamiętaj, że to od Ciebie zależy zdrowie Twojego dziecka. Dlatego nie zaniedbuj codziennej diety a promuj zdrowe i smaczne przekąski.
Zapakuj zdrowy tornister dla swojej pociechy, spraw by przerwa stała się bogatszą w witaminy i zdrowszą chwilą w codziennej szkolnej przygodzie! :)

Autor:
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Jak prawidłowo wyliczyć wskaźnik BMI?

Najprostszym i najbardziej powszechnie stosowanym wskaźnikiem do oceny masy ciała jest wskaźnik BMI (body mass indeks).
Każdy z nas w prosty sposób może obliczyć własny wskaźnik stosując odpowiedni wzór.

Która kasza jest dla Ciebie?

Kipi kasza, kipi groch ...  I jak było dalej? ;) No właśnie - lata już nie te, ale jakby sięgnąć pamięcią do dzieciństwa to zdecydowanie można potwierdzić, iż właśnie takie słowa rymowanki zwykło się mawiać w rytm odbijającej się piłki. Ale dziś skoncentrujmy się zdecydowanie na kaszach. Zdrowe, smaczne, różnorodne... drobne, grube, o bardzo szerokim zastosowaniu od zup, przez dania główne aż po desery. Mają one wiele właściwości odżywczych, dlatego powinny być stałym elementem w naszym jadłospisie. Która kasza dla kogo będzie najbardziej odpowiednia - oto jest pytanie. Poddajmy to wyjątkowe ziarno krótkiej analizie. Ale zanim to - proponuję kilka słów wprowadzenia.

Jak schudnąć i utrzymać efekt?

Myślę, że większość z nas nie raz zadawała sobie to pytanie :). Schudnę, czy w ogóle schudnę, jak mam to zrobić? I co potem? Tematy te często omawiałam w gabinecie z pacjentami. Nie są one łatwe, trudno udzielić na nie odpowiedzi jednym zdaniem.

Małgorzata Łyżniak
Poznaj swojego dietetyka - wywiad z Małgorzatą Łyżniak
Poznaj swojego dietetyka - wywiad z Małgorzatą Łyżniak