Kiedy jest czas na grzybobranie?
Wielu z nas zastanawia się, kiedy jest najlepszy czas na grzybobranie? Kiedy wybrać się do lasu, aby zapełnić swój koszyk i przynieść do domu wiele gatunków grzybów a następnie wykorzystać je w domowej kuchni? Polecani dietetycy
Najlepszym okresem na zbieranie grzybów jest połowa lata i jesień, oczywiście pod warunkiem, że w tych miesiącach towarzyszyły pogodzie letnie deszcze. Wszak popularnym powiedzeniem jest, że grzyby rosną po deszczu i to akurat jest prawdą. Lipiec w tym roku nazywany lipcopadem, może się nieco przyczynić do pojawienia się grzybów w lasach. W czerwcu powinny pojawiać się już pierwsze gatunki takie jak podgrzybki, maślaki, kurki, kanie a od lipca borowiki, gąski, jesienią natomiast można rozglądać się za opieńkami.
Dlatego warto wyruszać do polskich lasów na grzybobranie ale... grzyby powinny zbierać osoby, które znają się na tym fachu, trzeba umieć odróżniać gatunki trujące od nietrujących i przede wszystkim nie podawać zbyt małym dzieciom potraw z grzybów. My rekomendujemy wiek 7-8 lat,
kiedy to układ pokarmowy i trawienny dziecka jest w pełni rozwinięty.
Trzeba pamiętać, że dla najmłodszych nawet te właściwe gatunki, nietrujące podane w zbyt wczesnym wieku, mogą prowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie.
Co kryją w sobie grzyby i czy dzięki swoim walorom są w stanie poprawić nasze zdrowie?
I tu zaczyna się polemika. Jedni uważają, że grzyby są zupełnie bezwartościowe, przypisywane są im tylko wspaniałe smaki i aromaty, a inni potrafią wskazać nieco więcej :)
Grzyby z pewnością są niskokaloryczne, 100 g duszonych grzybów to 49 kcal. Grzyby zawierają w sobie dużą ilość wody, nawet 70-90 %. Poza tym mają w sobie witaminę A,D,E,K,B1,B2,PP oraz białko ( 3-9% w suchej masie grzybów). Są i takie gatunki jak np. boczniak, któremu przypisuje się
właściwości antynowotworowe oraz obniżanie cholesterolu we krwi. Grzyby również wykazują zawartość m.in. magnezu i potasu, co z kolei wpływa na poprawę przemiany materii, więc nie można tak od razu stwierdzić, że grzyby są bezwartościowe, bo tak nie jest. Przestrzegamy natomiast przed zbieraniem grzybów przy ruchliwych drogach, terenach nawożonych
ściekami, w okolicy poligonów wojskowych a to wszystko dlatego, że grzyby chłoną ołów i rtęć, tak więc duży wpływ na wartość odżywczą grzybów ma miejsce, w którym je zbieramy a tym samym środowisko, w którym rosną.
Jednak, jak ze wszystkim, także z grzybami trzeba z umiarem. Grzyby oprócz swoich właściwości pozytywnie wpływających na zdrowie, są ciężkostrawne. Dlatego zbyt duża ich ilość obciąży z pewnością układ pokarmowy, trawienny, wątrobę, tak więc i te przyjemności dozujmy z
umiarem.
Zachęcamy zatem do spacerów po lesie i zbierania grzybów ale uwaga! Zbieramy tylko te nietrujące gatunki, więc przed taką wyprawą warto się dobrze przygotować. I mowa tu nie tylko o ekwipunku zewnętrznym - odpowiednie ubranie, zabezpieczenie przed kleszczami, koszyk, nożyk do ścinania ale przede wszystkim wiedza, z którą warto do lasu się wybrać, aby nie przynieść szkody na zdrowiu nam i naszym bliskim.
Podobne artykuły
Jeść osobno, czy w towarzystwie?
Już od starożytności organizowano wspólne posiłki, zwane syssitiami, tylko dla pełnoprawnych obywateli, w domach mężczyzn. Już wtedy intuicyjnie postrzegano spożywanie posiłków w towarzystwie za coś wartościowego, co warto powtarzać. Obecnie jest to praktykowane przez wszystkich, bez względu na wiek, pochodzenie czy rasę.
Jak odchudzić święta? :)
Brzmi bardzo dramatycznie ale spokojnie nie będzie tak strasznie ;) Nie trzeba szukać "Artura, który uratuje Gwiazdkę" ani "Renifera Niko, który ratuje święta" :) My po prostu chcemy Wam zaproponować kilka pomysłów, które sprawią, że święta będą po prostu szczuplejsze, co wcale nie oznacza, że mniej smaczne. Jeśli są jakieś substytuty, które będą
zdrowsze a można nimi zastąpić pewne składniki naszych znanych i co roku spożywanych tradycyjnych potraw przy świątecznym stole, to czemu tego nie zrobić?
Święta na diecie
Święta coraz bliżej, więc i rozmów o wyzwaniach związanych z jedzeniem w tym okresie coraz więcej. Tak naprawdę to wiodący temat podczas wizyt :).
O czym mówią nasi Pacjenci? O tym, że w sumie nie muszą jeść tych świątecznych dań, ale jednak fajnie byłoby chociaż odrobinę, że mogą mieć „swoje”, ale chociaż tego jednego serniczka ;), że trochę głupio w gości z własnym talerzem.