Kakao - smak dzieciństwa

Kakao ... hmmm ... smak dzieciństwa zapamiętany w pięknym obrazku sprzed lat:) Mamy pełnię lata. Stół w kuchni nakryty ceratą w kratkę a na niej owoce. Na stole tym stoi kubek, biały, porcelanowy, z przodu ma prążki a w samym środku jest czerwone jabłuszko :) Mam go do dziś i ma już on jakieś .. niech policzę.. tak - z pewnością minimum 31 lat.. :) A w kubku tym .. "napój bogów" - kakao przygotowane prze moją babcię na śniadanie. Obok kanapka z dżemem albo białym serem i miodem. Kiedyś to był zestaw obowiązkowy. Też macie takie wspomnienia z dzieciństwa? Może podzielicie się z nami swoimi obrazkami namalowanymi wspomnieniami sprzed lat? Kiedyś kakao królowało na śniadaniowych stołach w domu, szkołach, stołówkach a nawet barach mlecznych. Co ma takiego w sobie ten napój i pytanie czy warto go pić? Postaramy się odpowiedzieć w kilku słowach i nieco przybliżyć co kryje tajemniczy kubek wypełniony po brzegi smakowitym i aromatycznym kakao.


Polecani dietetycy

Kakao to nic innego jak sproszkowana wersja nasion kakaowca czyli rośliny porastającej lasy równikowe w Ameryce Południowej i Środkowej. Najpierw nasiona te są zbierane a następnie poddawane procesowi: czyszczenia, selekcji, fermentacji, prażenia, łuszczenia, rozdrabniania, odtłuszczenia i na końcu mielenia, co w rezultacie przynosi bardzo pozytywne żniwo czyli nasze pyszne kakao.

Dlaczego "napój bogów"?

Kakao było już znane za czasów Majów i Azteków, którzy to lubili raczyć się tym napitkiem po wszystkich ucztach, które jak możemy się domyślać, potem wymagały odpoczynku i chwili relaksu. A co zapewni lepszy relaks niż celebrowanie tak wyśmienitego w smaku kakao? Celebrowanie smaku kakao wzbogaconego przyprawami, takimi jak wanilia i chilli z naturalnym słodzikiem jakim był miód. Trzeba jednak tym Aztekom i Majom przyznać, że byli kreatywni w kuchni:)

Jak doszło do współczesnej wersji, w jakiej znamy kakao?

Kakao samo w sobie nie było napojem słodkim. Było podawane na ciepło, tak jak i po dziś dzień ma to miejsce ale brakowało naturalnej słodyczy a to właśnie było pożądane po wkroczeniu kakaowej rewolucji na ziemie europejskie. My Europejczycy lubimy słodkie, dlatego do zmielonych ziaren kakaowca zaczęto dodawać mleko, śmietankę, aby uzyskać wersję bardziej deserową tego napoju.

Kakao niewątpliwie jest bardzo zdrowe, ma wiele właściwości, które działają bardzo pozytywnie na nasze zdrowie i samopoczucie. I teraz czas na smutną prawdę :)Kakao jest zdrowe ale pod warunkiem, że wybieramy jego dobre źródło, czyli ten finalny produkt, który nie został poddany zbyt wielu procesom przetwarzania i to co najważniejsze - nie jest wzbogacane sztucznymi wzmacniaczami smaku - cukier, chemiczne mieszanki i niepożądane składniki typu E, etc.

Jeśli wybierzemy tę naturalną, pełnowartościową wersję, dostarczymy sobie:
* żelaza, wapnia, magnezu, fosforu, cynku, potasu;
* witaminy A, E i witamin z grupy B;
* dużą ilość przeciwutleniaczy, które chronią przed wolnymi rodnikami;
* obecna jest także zawartość polifenoli.

Jakie efekty pro-zdrowotne można wyszczególnić dzięki spożywaniu kakao?

* zawiera w sobie kofeinę i  teobrominę, zatem aby pozyskać dodatkową energię nie musimy sięgać po filiżankę kawy a zastąpić ją filiżanką kakao;
* pomaga w walce z kaszlem dzięki teobrominie hamującej odruch kaszlu;
* może uchronić przed chorobami nowotworowymi;
* chroni układ krążenia, obniża ciśnienie i poziom tzw. złego cholesterolu;
* pozytywnie wpływa na pamięć i koncentrację;
* dzięki przeciwutleniaczom kakao pełni funkcję przeciw starzeniową;
* epikatechina pomaga spalać tkankę tłuszczową ale także może przyczynić się do naszej długowieczności;
* anandamid to hormon, który działa analogicznie do znanych powszechnie endorfin, które wpływają na nasz dobry nastrój i poczucie szczęścia;
* teobromina może uchronić przed kamicą nerkową;
* kakao łagodzi stres i pomaga przywrócić wewnętrzną równowagę emocjonalną;
* chroni układ krążenia i może pomóc uchronić przed powstaniem stanów chorobowych na tej właśnie płaszczyźnie w organizmie;

Aby korzystać z tych wszystkich dobrodziejstw kakao należy pamiętać, że musimy dokonać słusznych wyborów:
* kakao musi być jak najmniej przetworzone;
* jeśli decydujemy się na spożycie produktu kakao-pochodnego a przy tym chcemy odrobinę zgrzeszyć i sięgamy np. po czekoladę, należy zwrócić uwagę na zawartość kakao a przy tym dodatkowe składniki w niej zawarte, w tym tłuszcze;
* poza tym nie wybierajmy gotowych napojów nazywanych kakao - jest to mieszanka dosładzana cukrem i innymi substancjami, niekoniecznie dobrze oddziałująca na zdrowie - jednym słowem bezwartościowa, co więcej kaloryczna;
* nie bójmy się przypraw jak nasi bogowie sprzed laty ale unikajmy cukru do słodzenia tego napoju;

Kakao nie jest tylko wykorzystywane jako napój. Należy pamiętać, że oprócz dodatku do deserów i ciast, można wypróbować ten składnik w odsłonie wytrawnej np. jako dodatek do mięs. Ja jednak pomimo wszystko będę wierną fanką obrazków z dzieciństwa i zmierzam właśnie w kierunku kuchni aby przyrządzić sobie filiżankę aromatycznego kakao dla relaksu i odprężenia:)
Jak wszystko - można z umiarem i rozsądkiem - nawet na diecie ;)
Autor:

Podobne artykuły

Dieta dla mózgu - co jeść?

Mózg jest jednym z najważniejszych organów, który odpowiada za pracę wielu procesów życiowych. Aby wspomóc jego prawidłowe funkcjonowanie, powinniśmy się o niego troszczyć każdego dnia. A jak to zrobić ? Przede wszystkim głównym zadaniem jest dostarczać codziennie naszym szarym komórkom porcję zdrowia, witamin i mikroelementów, które pozwolą wesprzeć działalność naszego umysłu. Poniżej krótka recepta na mądrość, bystrość, zdrowy rozsądek i nieco rozwagi oraz przepis na odrobinę relaxu dla naszego mózgu.

Święta, święta i po Świętach czyli jak wrócić do zdrowych przyzwyczajeń?

Święta, święta i po świętach. Czy to dobry czas na pomiar naszej masy ciała na wadze tuż po zakończeniu świąt? Może dajmy sobie jeszcze chwilę, aby wrócić na właściwe tory. To dość drastyczne, aby z dnia na dzień, przejść na radykalną dietę, kiedy w lodówce stoją w rządku poukładane słoiki i pojemniki z jedzeniem ze świąt, jakie dostaliśmy do przejedzenia przez bliskich. Święta za nami, Sylwester przed nami, dużo pokus, ale my stoimy na straży zdrowego rozsądku i powoli przywołujemy Was Drodzy do porządku!

Kroplówka z chrolofilu

Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)

Małgorzata Łyżniak
Jedzenie dietetyczne jako styl życia – korzyści dla zdrowia
Jedzenie dietetyczne jako styl życia – korzyści dla zdrowia