Lody – smak lata
W letnie upalne dni ciężko jest sobie odmówić orzeźwiającej przekąski jaką są lody. Czy zawsze ta słodka słabość musi być bombą kaloryczną? Może, ale nie musi! Najlepiej lody potraktować jako przekąskę, czyli II śniadanie czy podwieczorek a nie dodatkowy posiłek w naszym jadłospisie. Polecani dietetycy
Jakie lody w takim razie wybrać? Oto kilka rad :
• dobrym wyborem będą sorbety, które powstają na bazie owoców (1 gałka ma ok. 30-50 kcal)
• zrezygnuj z dodatków do lodów jak: polewy, posypki, bita śmietana
• kupując loda na patyku wybierz ten, który ma prostszy skład (np. bez polewy)
• porcja nie powinna być większa niż 1-2 gałki
• lody można także przygotować w domu samodzielnie przy użyciu blendera/miksera i sezonowych/mrożonych owoców z dodatkiem jogurtu zamiast śmietanki.
Należy także wspomnieć, że jak w większości deserów lody w swoim składzie również zawierają cukier oraz tłuszcz. Dlatego pamiętajmy jednak, by wybierać je rozsądnie, a najlepiej przygotować je samodzielnie mając pewność, że nie znalazły się w nich niepotrzebne dodatki
Podobne artykuły
Tłusty Czwartek - ile trzeba spalać jednego pączka?
Powiedział nam Bartek, że dziś Tłusty Czwartek. Kto zna tę frazę w całej odsłonie ? ;) Podpowiemy: "Powiedział nam
Bartek, że dziś Tłusty Czwartek - Myśmy uwierzyli, pączków nasmażyli" :) Czyż nie brzmi smakowicie? :) W ten jedyny dzień tradycja nakazuje zjedzenie choć jednego pączka, który zapewni nam pomyślność i dobrobyt w całym roku. Jednak pytanie - w ilu domach do dnia dzisiejszego zachowała się tradycja pieczenia domowych pączków ? No właśnie... niestety zwyczaje zanikają..
Karotenoidy kontra słońce
W czasach, gdy nie było jeszcze kremów przeciwsłonecznych, ludzie mogli polegać jedynie na biologicznej ochronie skóry i oczu. To właśnie nasza “matka natura” obdarzyła nas pokarmem bogatym w związki, o właściwościach blokujących szkodliwy wpływ promieni słonecznych.
Jak nie przytyć w Święta czyli dekalog bożonarodzeniowej rozpusty
Czas świąt to jak wiadomo okres pokus, różnych odstępstw, grzechów dietetycznych mniejszych i większych, dlatego trzeba wdrożyć w życie" dekalog świątecznej rozpusty" :) Dekalog ten nie pozwoli nam tak do końca zatracić się w bożonarodzeniowych tradycyjnych daniach oraz ulec świątecznemu obżarstwu ;)