Lody – smak lata
W letnie upalne dni ciężko jest sobie odmówić orzeźwiającej przekąski jaką są lody. Czy zawsze ta słodka słabość musi być bombą kaloryczną? Może, ale nie musi! Najlepiej lody potraktować jako przekąskę, czyli II śniadanie czy podwieczorek a nie dodatkowy posiłek w naszym jadłospisie. Polecani dietetycy
Jakie lody w takim razie wybrać? Oto kilka rad :
• dobrym wyborem będą sorbety, które powstają na bazie owoców (1 gałka ma ok. 30-50 kcal)
• zrezygnuj z dodatków do lodów jak: polewy, posypki, bita śmietana
• kupując loda na patyku wybierz ten, który ma prostszy skład (np. bez polewy)
• porcja nie powinna być większa niż 1-2 gałki
• lody można także przygotować w domu samodzielnie przy użyciu blendera/miksera i sezonowych/mrożonych owoców z dodatkiem jogurtu zamiast śmietanki.
Należy także wspomnieć, że jak w większości deserów lody w swoim składzie również zawierają cukier oraz tłuszcz. Dlatego pamiętajmy jednak, by wybierać je rozsądnie, a najlepiej przygotować je samodzielnie mając pewność, że nie znalazły się w nich niepotrzebne dodatki
Podobne artykuły
Dieta dla mózgu - co jeść?
Mózg jest jednym z najważniejszych organów, który odpowiada za pracę wielu procesów życiowych. Aby wspomóc jego prawidłowe funkcjonowanie, powinniśmy się o niego troszczyć każdego dnia. A jak to zrobić ? Przede wszystkim głównym zadaniem jest dostarczać codziennie naszym szarym komórkom porcję zdrowia, witamin i mikroelementów, które pozwolą wesprzeć działalność naszego umysłu. Poniżej krótka recepta na mądrość, bystrość, zdrowy rozsądek i nieco rozwagi oraz przepis na odrobinę relaxu dla naszego mózgu.
Właściwości witaminy D
Od kilku lat witamina D jest w centrum uwagi środowiska medycznego, ze względu na liczne niedobory tej witaminy sięgające nawet 90 % naszego społeczeństwa. Szczególnie narażone na jej niedobory są dzieci, osoby w wieku podeszłym, pacjenci borykający się z m.in. z otyłością i zaburzeniami wchłaniania, a także osoby mieszkające w miejscach o małym natężeniu promieniowania słonecznego, czy też spędzające większość czasu w zamkniętych pomieszczeniach.
Czy nasza domowa spiżarka może kryć remedium na poparzenia słoneczne?
Wreszcie nadeszło lato.... Kto nie tęsknił za letnimi promieniami słońca ... ręka w górę! ;) Nie widzę chętnych ;) Każdy spragniony pięknej aury wykorzystuje każdą chwilę aby złapać każdy strumień słońca. Czy umiemy się opalać ? Czy robimy to bezpiecznie dbając o naszą skórę i zdrowie ? Niestety, nie zawsze nam to wychodzi. Często jest już za późno na reakcję, bo zapomnieliśmy nałożyć krem z filtrem, po wieczornej kąpieli nasza barwa ciała przybiera kolor czerwonego raka, skóra ciągnie a do tego dochodzą dreszcze i pierwsze objawy udaru słonecznego w różnym stadium. Czy chcąc zareagować szybko i nie mając pod ręką pianki na poparzenia możemy sobie pomóc? Czas zajrzeć do domowej spiżarki aby sprawdzić co pozwoli ukoić ból i przywrócić równowagę skórze.