2 sierpnia – Dzień Piwa i Piwowarstwa

Sezon grillowy już w pełni rozpoczęty, a jego nieodłącznym elementem dla wielu osób jest schłodzone z lodówki piwo. Czy wybór takiego napoju faktycznie jest słuszny?


Polecani dietetycy

Spożycie piwa w małych ilościach nie będzie dla nas niczym złym, natomiast picie go przez dłuższy czas, niestety daje naszemu organizmowi więcej wad niż zalet. W upalne dni sięgając po ten trunek, musimy pamiętać, że odwadnia on nasz organizm, dlatego dobrze jest popijać lub po jego wypiciu uzupełnić organizm odpowiednią ilością wody.

Piwo spożyte w nadmiarze, skutkuje wieloma problemami zdrowotnymi takimi jak np. marskość wątroby czy owrzodzenie żołądka. Istotną kwestią jest również wysoka kaloryczność piwa. Dostarcza nam ono około 250 kcal i jak pewnie nie raz zauważyliśmy, głód po jego wypiciu się zwiększa.

Patrząc jednak na pozytywniejszą stronę tego napoju alkoholowego, zawarty w nim krzem ma pozytywny wpływ na układ kostny człowieka. Także chmiel, który służy do produkcji piwa ma działanie uspokajające, wspomaga zwalczanie bezsenności, może również wykazywać właściwości antynowotworowe. Jak najbardziej mowa tu o umiarkowanym piciu - większe spożycie może powodować odwrotne efekty. Jak we wszystkim musimy znać umiar.

Oczywiście lepszym wyborem będzie sięgnięcie po bezalkoholowy odpowiednik ze względu na niższą kaloryczność lub zupełne zrezygnowanie ze spożycia piwa, szczególnie jeżeli mamy problemy z przewodem pokarmowym czy jesteśmy na diecie redukcyjnej. Dlatego decydując się na piwo wybierzmy takie, które nam smakuje. Wypicie jednego będzie dla nas przyjemnością i nie będziemy musieli zwiększać jego dawki
Autor:

Podobne artykuły

Przepisy na śniadania na ciepło

U nas dziś powtórka z tematu śniadaniowego w gorącym wydaniu a w bonusie  „hot przepisy” na pyszne śniadania, które spożyjecie z przyjemnością ;)

Czy warto pić herbatę?

Czarna, czerwona, zielona i biała ? to cztery rodzaje herbat różniące się nie tylko kolorem, ale również smakiem, procesem produkcji i właściwościami. Wszystkie herbaty otrzymuje się z wiecznie zielonego krzewu z rodzaju Camelia.

Tłusty czwartek na diecie?

Raz w roku pełnoprawna dyspensa :) Na co macie ochotę? Pączek obowiązkowo. Jeden czy może dwa? :) Faworek albo róża karnawałowa też mogłaby znaleźć się w jadłospisie dzisiejszego dnia..  czemu nie :)  No dobrze… wiadomo, pofantazjować można – jedzmy, ale z umiarem, taka jest prawda :) Jak ktoś opatentuje dietę pączkową będzie wszystkim zdecydowanie łatwiej … a przynajmniej bez wyrzutów sumienia :)  Ja stawiam na krąglutkiego, brązowiutkiego pączusia, oblanego lukrowym płaszczem słodkości, z odrobiną słonecznej skórki pomarańczowej a w środku z różaną niespodzianką :) Tradycyjny smak zdecydowanie wygrywa w moim rankingu :) A  u Was co dziś jest numerem 1 ?

Elżbieta Gmurczyk
W klimacie świątecznych przepisów
W klimacie świątecznych przepisów