Oto kilka powodów, dla których jemy tak naprawdę nie chcąc jeść. Po pierwsze, i bardzo częste nie odczuwamy prawdziwego głodu. Ten fałszywy głód może wiązać się ze stresem, zmęczeniem i negatywnymi emocjami. W tym stanie nie chcemy jeść “zwykłego” jedzenia, ale tłuste, smażone, chrupiące, słodkie, niezdrowe. Ochoczo sięgniemy po jakiś fast-food lub słodycze a rozsądny obiad zostawimy na później.
Dawno nie celebrowaliśmy żadnego święta, a już z pewnością nie tak zdrowego;) Owsianka... to nic innego, jak samo zdrowie o poranku :) Wiem, wiem, nie wszyscy ją lubią, ale może warto się przekonać, aby wprowadzić do swojego życia witalność, moc wartości odżywczych nieocenionych dla naszego ciała i ducha.
Osiągnięcie i utrzymanie zdrowej sylwetki wiąże się z koniecznością uwzględnienia wielu czynników, takich jak sposób odżywiania, poziom aktywności fizycznej, stan zdrowia oraz uwarunkowania metaboliczne. W sytuacjach, gdy redukcja masy ciała lub poprawa kompozycji ciała napotyka trudności, warto przeanalizować nie tylko nawyki żywieniowe, ale także wpływ chorób przewlekłych, zaburzeń hormonalnych czy przyjmowanych leków. W takich przypadkach postępowanie dietetyczne powinno być prowadzone z uwzględnieniem wiedzy medycznej i klinicznej. Osobą przygotowaną do takiej pracy jest dietetyk kliniczny.
Dlaczego trzeba wyjść z diety? Wychodzenie z diety polega na stopniowym rozszerzaniu diety odchudzającej w celu zwiększenia ilości "jedzenia" z poziomu niskokalorycznego, na którym trwamy odchudzając się do poziomu normoenergetycznego. Normoenergetyczna dieta w pełni pokrywa zapotrzebowanie na energię oraz w większym stopniu niż dieta odchudzająca na witaminy i składniki mineralne.