Dlaczego jemy, skoro wcale nie jesteśmy głodni?
Oto kilka powodów, dla których jemy tak naprawdę nie chcąc jeść. Po pierwsze, i bardzo częste nie odczuwamy prawdziwego głodu. Ten fałszywy głód może wiązać się ze stresem, zmęczeniem i negatywnymi emocjami. W tym stanie nie chcemy jeść “zwykłego” jedzenia, ale tłuste, smażone, chrupiące, słodkie, niezdrowe. Ochoczo sięgniemy po jakiś fast-food lub słodycze a rozsądny obiad zostawimy na później. Polecani dietetycy
Zmniejszona aktywność ruchowa lub jej brak, ciągłe siedzenie na krześle/sofie, czyli typowy dla większości w dzisiejszych czasach “kanapowy” styl życia ma negatywny wpływ na poziom stresu i upośledza metabolizm. Konsekwencją tego jest przyrost masy ciała co dalej prowadzić będzie do kłopotów ze zdrowiem.
Odwodnienie – ilu z nas tak naprawdę dba o prawidłową ilość płynów nawadniających w ciągu dnia? Bardzo często należy wypić szklankę wody o temperaturze pokojowej i zrozumieć, że nie odczuwa się prawdziwego głodu.
Spożywanie pokarmów, które nie pozwalają na osiągnięcie uczucia sytości, takich jak zbyt duża ilość soli, wzmacniaczy smaku, aromatów, substytutów cukru czy samego cukru. Bierzemy “co nam w rękę wpadnie”, co lubimy nie myśląc o tym, że batonik nie jest najlepszym zamiennikiem obiadu i po jego zjedzeniu za chwilę będziemy znowu głodni. Warto zastanowić się czy sami nie ulegamy jedzeniu kiedy nie jesteśmy głodni a potem dziwimy się “przecież nie jem tak dużo a przytyłam/em. Chyba z powietrza...”. Pomyślmy czy nie robimy sami sobie krzywdy.
Podobne artykuły
Jak nie przytyć na wakacjach?
Wakacje to jak wiadomo ... czas wypoczynku, lenistwa i beztroskiego relaksu... I nieważne gdzie.. czy nad morzem, w górach czy na Mazurach. W Polsce czy za granicą. Ważne, że poznajemy nowe miejsca, ale także chcemy poznawać nowe smaki, niekoniecznie odmawiając sobie szeregu przyjemności :) Wszak nie po to są wakacje, urlopy i inne wyjazdy, by drastycznie realizować roczne plany dietetyczne. Zabrzmiało, jak zamknięcie miesiąca w firmie księgowej ;) Ale do rzeczy:) Jak pomóc sobie i zabezpieczyć się przed zbędnymi kilogramami po wakacjach? Poniżej "kodeks etyczny przetrwania wakacji bez zbędnych kilogramów":) Odpowiedź jest jedna - rozsądek a szczegóły poniżej:)
Która kasza jest dla Ciebie?
Kipi kasza, kipi groch ... I jak było dalej? ;) No właśnie - lata już nie te, ale jakby sięgnąć pamięcią do dzieciństwa to zdecydowanie można potwierdzić, iż właśnie takie słowa rymowanki zwykło się mawiać w rytm odbijającej się piłki. Ale dziś skoncentrujmy się zdecydowanie na kaszach. Zdrowe, smaczne, różnorodne... drobne, grube, o bardzo szerokim zastosowaniu od zup, przez dania główne aż po desery. Mają one wiele właściwości odżywczych, dlatego powinny być stałym elementem w naszym jadłospisie. Która kasza dla kogo będzie najbardziej odpowiednia - oto jest pytanie. Poddajmy to wyjątkowe ziarno krótkiej analizie. Ale zanim to - proponuję kilka słów wprowadzenia.
Co jeść na śniadanie, gdy od rana mamy mało czasu? :)
Posiłki muszą być spożywane regularnie, począwszy od zdrowego, pełnowartościowego śniadania, aby zapewnić organizmowi materiał do pracy na cały dzień, nie powodując zbędnego odkładania tkanki tłuszczowej w naszym ciele. Jak powinno wyglądać śniadanie i co zrobić, kiedy rano nie mamy wystarczająco dużo czasu na przygotowanie zdrowego posiłku?