Pieprznik jadalny potocznie nazywany kurką

W okresie letnio - jesiennym w lasach można spotkać kurki, które są barwnym i smakowitym dodatkiem do naszych potraw, co równocześnie wiąże się z zyskiwaniem popularności tych grzybów wśród konsumentów. Dojrzałe kurki można łatwo odróżnić od pozostałych grzybów za sprawą charakterystycznego złoto – brunatnego koloru i pofałdowanego kapelusza.


Polecani dietetycy

Grzyb ten nazywany jest również „pieprznikiem jadalnym”, ponieważ w smaku można wyczuć nutę pieprzu. Występują one w lasach liściastych i iglastych zazwyczaj w skupiskach.

Grzyby te mają dużą zawartość błonnika, białka, witamin z grupy B, oraz beta – karotenu. Poza tym w kurkach znajdują się związki fenolowe, które mogą działać ochronnie przed wolnymi rodnikami dając działanie przeciwutleniające.

Ważne jest aby pamiętać, że kurki jak każde grzyby nie są odpowiednie dla wszystkich. Osoby które mają problemy z działaniem układu trawiennego nie powinny jeść kurek z powodu obecności chityny – cukru który występuje w budowie komórkowej grzybów. Obecność chityny wpływa na to, że grzyby są ciężkostrawne.

Śniadaniowy pomysł z wykorzystaniem kurek: jajecznica z kurkami.

2 jajka, pół cebuli, 1 łyżeczka masła, 1-2 garści kurek, szczypta soli oraz pieprzu.

Grzyby oczyścić, pokroić w paski. Jajka wbić do miski i wymieszać z solą oraz pieprzem. Posiekaną cebulę podsmażyć na maśle. Dodać pokrojone kurki. Wymieszać. Dusić do miękkości. Dodać jajka. Smażyć do preferowanej konsystencji jajecznicy. Gotową jajecznicę można podać w towarzystwie warzyw np. papryka, ogórek, pomidor oraz z chlebem pełnoziarnistym.
Autor:

Podobne artykuły

Sokowy szał!

Sok...warzywny, owocowy,  z przyprawami, orzeźwiający.. a może po prostu zdrowy? Soki to ważny element diety, który dostarcza wielu witamin i korzystnych dla naszego zdrowia składników mineralnych. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy sok jest źródłem tej pełnowartościowej witalności zamkniętej najczęściej w kartonie lub butelce.

Kroplówka z chrolofilu

Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)

Zimno, zimno a będzie jeszcze zimniej...

Koniec grudnia. Szaro, buro i ponuro. A będzie jeszcze chłodniej. Zima dopiero przed nami.
Coraz częściej słyszę od Pacjentów w Gabinecie, że ciężko wstaje się rano, że chętnie zostaliby pod ciepłą kołdrą a już najchętniej, skoro muszą już wstać, to zaczęliby dzień ciepłym śniadaniem.

W związku z tym otwieramy cykl z przepisami na zimowe posiłki.
Zdrowo, pysznie i przyjemnie :)

Zacznijmy od śniadań. Oto kilka propozycji przygotowania ciepłego śniadania. Szybkich w ciągu tygodnia, trochę bardziej wymagających w weekend a przede wszystkim smacznych.

Małgorzata Łyżniak