Zimowe obiady pełne ciepła :) - część 1
Zima to czas, kiedy nasze ciała potrzebują nie tylko ciepłej odzieży, ale także pożywnych i rozgrzewających posiłków. Długie wieczory i chłodne dni sprzyjają spędzaniu czasu w kuchni, a nic nie smakuje lepiej niż domowy, zimowy obiady, który nie tylko syci, ale także wprowadza w nastrój pełen komfortu i przytulności :).
Polecani dietetycy
Zimowa kasza jęczmienna [1 porcja] – ½ torebki kaszy jęczmiennej (50g suchej kaszy, najlepiej pęczaku), 1 mała/½ średniej cukinii, 1 średnia marchewka, 5-6 orzechów ziemnych, 1 łyżka oliwy z oliwek, sól, pieprz, imbir, kardamon, gałka muszkatołowa. Kaszę ugotować wg przepisu na opakowaniu. Warzywa pokroić w drobną kostkę lub plastry. Dusić na oliwie. Doprawić do smaku solą, pieprzem, imbirem, kardamonem i gałką muszkatołową. Wymieszać. Do całości dodać kaszę. Posypać orzeszkami. Jeszcze raz wymieszać.
Rozgrzewające risotto z kalafiorem [1 porcja] – ½ torebki ryżu (50g suchego), ½ opakowania kalafiora (400/450-gramowego), 1 średnia marchewka, ½ małej cebuli, 1 łyżka oliwy z oliwek, sól, pieprz, 1 ząbek czosnku, imbir, kolendra, cynamon, kurkuma. Ryż ugotować wg przepisu na opakowaniu. Cebulę, czosnek i marchewkę drobno pokroić. Na oliwie podsmażyć cebulę i czosnek. Dodać marchew oraz kalafiora. Doprawić do smaku. Całość wymieszać. Dusić do miękkości. Połączyć z ryżem. Jeszcze raz wymieszać.
Zapiekanka ziemniaczana z czerwoną fasolą i orzechami [1 porcja] – 3 średnie ziemniaki, ½ puszki czerwonej fasoli, ½ średniej cebuli, 5-6 orzeszków ziemnych, 1 łyżka oliwy z oliwek, sól, pieprz, koperek, kumin. Ziemniaki pokroić w plastry. Cebulę drobno posiekać. Na oliwie podsmażyć ziemniaki i cebulę. Doprawić do smaku solą, pieprzem i kuminem. Wymieszać. Całość ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Dodać fasolę. Całość piec w 180°C aż do miękkości. Posypać orzechami.
Szybkie spaghetti z pomidorkami [1 porcja] - 50g suchego makaronu pełnoziarnistego, 10-12 pomidorków koktajlowych, 5-6 czarnych oliwek, 1-2 garści rukoli, 1 łyżka oliwy z oliwek, pieprz, 1 ząbek czosnku, korzeń imbiru, listki bazylii. Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie. Pomidorki i oliwki przekroić na pół. Czosnek i imbir drobno posiekać. Na oliwie podsmażyć czosnek i imbir. Dodać pomidorki. Całość wymieszać. Dodać makaron. Doprawić do smaku pieprzem. Jeszcze raz wymieszać. Posypać oliwkami, rukolą i listkami bazylii.
Makaron z papryką i łososiem wędzonym [1 porcja] – 50g suchego makaronu pełnoziarnistego, ½ średniej papryki czerwonej, ½ średniej papryki żółtej, 50g łososia wędzonego, 1 łyżka oliwy z oliwek, sól, pieprz, ostra papryka. Makaron ugotować al dente. Łososia i papryki pokroić na mniejsze kawałki. Na oliwie poddusić papryki. Doprawić do smaku solą, pieprzem i ostrą papryką. Wymieszać. Dusić do miękkości. Pod koniec duszenia do całości dodać makaron. Jeszcze raz wymieszać. Posypać łososiem.
Makaron z kurczakiem i suszonymi pomidorami [1 porcja] - 50g suchego makaronu pełnoziarnistego, 60g mięsa mielonego, 3 suszone pomidory, 1 łyżka oliwy z oliwek, sól, pieprz, chili, natka pietruszki. Makaron ugotować al dente. Pomidory pokroić. Połączyć z mięsem. Podsmażyć na oliwie. Doprawić do smaku solą, pieprzem i chili. Jeszcze raz wymieszać. Dusić do miękkości. Całość połączyć z makaronem. Posypać natką pietruszki.
Podobne artykuły
Olej w diecie - rodzaje, stosowanie, zalety
Jednym z podstawowych elementów diety obok białka czy węglowodanów są tłuszcze. Spełniają bardzo wiele funkcji w organizmie człowieka, w tym są odpowiedzialne za pokłady energii w naszym ciele, budują komórki, utrzymują ciepło, wspierają przyswajanie cennych witamin. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, jakie to ważne w codziennej diecie, by przyjmować zdrowe tłuszcze i oczywiście w odpowiedniej ilości. Zdrowe, czyli jakie?
Dieta przy wirusowym zapaleniu wątroby
Wirusowe zapalenie wątroby to zakaźna choroba wywoływana przez wirusy hepatotropowe, które uszkadzają komórki wątroby doprowadzając do ich martwicy. Wyróżniamy kilka typów wirusów, a każdemu z nich przypisana jest inna litera alfabetu.
Kroplówka z chrolofilu
Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)