Ile z nas nie zastanawiało się czy udzielający porad "jak schudnąć" dietetyk sam stosuje się do tych zaleceń?
Czy je zdrowo, regularnie, w odpowiednich ilościach? Pije wodę, ćwiczy i unika wszelkich pokus :)? Ja bardzo często od swoich pacjentów słyszałam "Pani przecież nic nie musi i pewnie tak ma, że jest szczupła...i na diecie nigdy nie musiała być. A wie Pani, że dieta nie jest łatwa i jeszcze jak ma się rodzinę...".
Otóż nie :). Na diecie byłam 2 lata temu po urodzeniu pierwszego dziecka. Od wczoraj również jestem, po drugiej ciąży. Teoretycznie powinno być mi łatwiej niż moim pacjentom, ponieważ mam wiedzę w tym zakresie. Jednak...teoria teorią a życie życiem. Nie zawsze wszystko udaje się w 100% - pamiętam z poprzedniego odchudzania. Faktycznie nie mam problemów z regularnym jedzeniem czy piciem odpowiednich ilości płynów. Ale a to coś przytrafiło się z dzieckiem a to w pracy, albo jakaś niespodzianka losowa. Jak to w życiu. Wiem jak jest :).
Było, minęło, głowa do góry i dalej do pracy :). Nie raz, nie dwa zdarzą się potknięcia i wpadki, nawet dietetykowi :). Ale klucz do sukcesu to systematyczna praca, cierpliwość i chęć zmiany. Pamiętam to uczucie sprzed dwóch lat kiedy zmieściłam się w swoje "normalne" jeansy i poczułam się z powrotem sobą. Niezapomniane!!! I pamiętam, że warte ono było wyrzeczeń i poświęceń. Dlatego od wczoraj z wielką radością i motywacją jestem na "drodze diety". Po to właśnie, żeby za 2-3 miesiące poczuć się tak jak przed ciążą. Ja polecam dietę, jako dietetyk i pacjent ;).
Na zewnątrz robi się już nieco bardziej zimowo i świątecznie a w taki właśnie klimat idealnie wpisuje się grudniowe święto, którego głównym bohaterem jest herbata. 15 grudnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Herbaty. Niestety w Polsce wydarzenie to nie nabrało jeszcze tak wyjątkowego blasku i blichtru jak w innych rejonach świata ale czemu by tego nie zmienić i nie zacząć celebracji od teraz? Na co czekać ? Zaparzamy filiżankę herbaty i czytamy! :)
Nieoczekiwanie nadeszły ciężkie czasy zagrożenia epidemicznego. Nikt raczej nie przewidywał, że w 2020 roku świat opanuje wirus, który spowoduje ogromne skutki gospodarcze jak i zdrowotne - setki tysięcy zakażonych i wysoki bilans przypadków śmiertelnych w Azji i Europie.W trosce o zdrowie nas Wszystkich jesteśmy zobligowani do ciągłego przebywania w naszych domach i mieszkaniach. Pracujemy zdalnie, wychodzimy na zewnątrz jedynie po najpotrzebniejsze artykuły żywnościowe i środki pierwszej potrzeby czy też na krótki spacer w pobliżu naszych domostw ale bez kontaktu z innymi, co by zachować wszelkie możliwe środki ostrożności.
Uwielbiam ten klimat .... warszawskich targowisk, na których stragany przesycone są tęczą barw świeżych i pachnących warzyw i owoców. Wszystkie z lokalnych upraw rolników, którzy zachęcają do zakupu naturalnością oferowanych produktów, prawdziwym smakiem lata, który uśmiecha się do nas z każdej strony.