Sposoby na walkę ze słodyczami

Kłopoty ze słodyczami dotyczą chyba każdego z nas. "Za dużo. Za mało. Za często. Za późno.: Jak sobie z tym poradzić?



1. Na początek warto postarać się trochę "odsłodzić". Zmobilizować się i zrobić sobie dłuższą, przynajmniej kilkutygodniową przerwę od wszelkich słodyczy. Jednak to nie wszystko. Warto, aby odstawieniu słodyczy towarzyszyło również zaprzestanie słodzenia napojów, odstawienie słodkich soków i napojów, a nawet rezygnacja z posiłków składających się z samych owoców, zwłaszcza tych najbardziej słodkich. Takie działanie sprawi, że próg odczuwania słodkiego smaku obniży się i łatwiej będzie nam zapanować nad jedzeniem słodyczy.

2. Kolejnym ważnym elementem walki z problemami ze słodyczami jest zaprzestanie ich kupowania oraz pozbycie się z domu wszelkich zapasów. Takie radykalne podejście może nie być najlepiej przyjęte przez innych domowników, jednak warto tak postąpić również dla zdrowia pozostałych. Zachcianki na "coś słodkiego" można natomiast zaspokajać celebrując niezbyt częste wyjścia do cukierni, kawiarni, na lody.

3. Jeżeli zależy nam na skutecznej walce z nadmiarem i/lub niekiedy zupełnie niepotrzebnym jedzeniem słodyczy to ważne jest, aby nigdy nie chodzić na zakupy będąc głodnym. Sprawdzone jest, że wiele niepotrzebnych produktów trafia wówczas do naszego koszyka, w tym prawie zawsze-słodyczy. Warto również walcząc z samym sobą, pomimo wielkiej ochoty, zacząć posiłek od słonych produktów, słodycz pozostawić na koniec. Jest szansa że odroczymy wówczas jego zjedzenie lub przynajmniej zjemy mniej.

4. Często problemy ze słodyczami wiążą się z tym, że sięgamy po nie z głodu i braku innych, zorganizowanych posiłków, np. lunchu w pracy czy kolacji po całym dniu poza domem. Rządzi nami wówczas poza preferencjami smaku słodkiego, pewna przypadkowość i wygoda. Tymczasem zaplanowanie i zorganizowanie pełnowartościowych regularnych posiłków mogłoby w dużym stopniu pomóc w tej walce.

Nie zawsze jednak trzeba całkowicie wyrzekać się przyjemności jaką są słodycze. Bardzo ważne jest jednak okiełznanie własnych zachowań związanych z ich jedzeniem. Jeśli zatem, np. poważnym kłopotem są dla nas domowe ciasta to poza prostym doradzaniem, aby zaprzestać ich wypieku, sugeruję również, aby piec mniej. Pół, a nawet jeszcze mniejszą część.


Pozostałe po przyjęciu ciasto, trzeba rozdać gościom. Same wypieki warto modyfikować i szukać bardziej zdrowotnych pomysłów na ciasta, w których zastąpimy jasną mąkę-mąką pełnoziarnistą, zmniejszymy ilość cukru lub zastąpimy ksylitolem lub suszonymi daktylami, dodamy płatków owsianych, otrębów, orzechów lub nasion, użyjemy warzyw (marchwi, dyni, szpinaku, ciecierzycy). Musimy też starać się wybierać "zdrowsze słodycze", np. gorzką czekoladę dobrej jakości, czekoladę z orzechami zamiast z nadzieniem, owsiane, domowe ciasteczka, dobrej jakości biszkopty i herbatniki.

Powodzenia!

Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka

Podobne artykuły

Tylko kawa jest dobra na rozbudzenie?

I zaczęło się.. budzik dzwoni tradycyjnie o 05.00, a Ty budzisz się jakby w innej rzeczywistości niż kilka tygodni temu. Ciemno, zimno, na zewnątrz nie słychać jeszcze żadnych oznak życia. Jeszcze 5 minut... może będzie lepiej. Drzemka.. Budzisz się po 20 minutach i nagle...pośpiech, stres, jak tu włączyć tryb turbo aby wejść do świata żywych?

Święta na diecie

Święta coraz bliżej, więc i rozmów o wyzwaniach związanych z jedzeniem w tym okresie coraz więcej. Tak naprawdę to wiodący temat podczas wizyt :).

O czym mówią nasi Pacjenci? O tym, że w sumie nie muszą jeść tych świątecznych dań, ale jednak fajnie byłoby chociaż odrobinę, że mogą mieć „swoje”, ale chociaż tego jednego serniczka ;), że trochę głupio w gości z własnym talerzem.

Dlaczego mamy problem ze zmianą nawyków żywieniowych?

W ostatnich latach zdrowy styl życia jest preferowany społecznie. Przekazy zdrowotne w mediach upowszechniają wiedzę i pozytywne postawy w stosunku do zdrowia. Racjonalne odżywianie jest podstawową kategorią zachowań zdrowotnych, ale pomimo akceptowania jego znaczenia, ciężko jest podjąć działania w tym kierunku, czyli „z jednej strony chcę czegoś, ale z drugiej strony nic w tym kierunku nie robię a w sumie to może samo się zrobi”.