Królowa jesieni - dynia!

Pomarańczowa, kształtna, ale przede wszystkim uniwersalna! Na talerzu możesz wyczarować z niej zupę, tartę, puree, a nawet sernik!  Poza tym posiada wiele zalet, dla których warto się poddać jej urokowi.



Polecani dietetycy

1. Jest niskokaloryczna - mimo że bogata w białko, nie trzeba się jej obawiać. 100 g to zaledwie ok. 30 kcal.

2. Pomaga w odchudzaniu - pobudza przemianę materii, dzięki zawartości celulozy pozbywamy się nadmiaru tłuszczów z organizmu.


3. Zawiera wiele witamin - w swoim składzie ma m.in. witaminy: A, B1, B2, C oraz fosfor, żelazo, wapń, potas, magnes.


4. Jest odkwaszająca i moczopędna - często poleca się ją osobom, które wracają do formy po dłuższej chorobie.


5. Ma kilkanaście rodzajów - możemy spotkać wiele różnych odmian dyni, najpopularniejsza są: dynia zwyczajna, hokkaido, kabocha oraz dynia oleista.


6. Pestki są doskonałym dodatkiem - pestki dyni można wykorzystać jako składnik pieczywa, dodatek do zup czy sałatek. Polecane są także przy problemach skórnych.


7. Zdrowy olej - olej z pestek jest bogaty w liczne witaminy i doskonale sprawdza się do przygotowania sałatek, ponieważ można go stosować tylko na zimno.


8. Dyniowy kosmetyk - olej z dyni może być stosowany przeciw rozstępom lub jako składnik olejków do masażu czy kremów.


9. Rozgrzewająca zupa - danie przygotowane z dyni z dodatkiem ostrej papryki rozgrzeje każdego, nawet w najchłodniejszy dzień.


10. Pieczone puree - można je wykorzystać na kilka sposobów, np. jako dodatek do makaronu lub jako bazę do wykonania tarty czy sernika.


Skusicie się na pomarańczową królową tej jesieni? :)


Autor:
Podziel się na Facebook`u

Podobne artykuły

Co kryje w sobie pomidor?

Sięgając do czasów ławki szkolnej, a nawet jeszcze wcześniej, na myśl przychodzi mi gra w pomidora ;) Nie można było dowiedzieć się niczego od współgraczy, bo na każde zadane pytanie słyszeliśmy jedynie odpowiedź pomidor :) Ale do czasu ;) Podstęp, taktyka i można było skusić przeciwnika ;) A czym może skusić nas prawdziwy pomidor? :)

Czy można jeść po 18:00?

Ostatnio często słyszę to pytanie. Wszystko zależy od tego, o której chodzimy spać. Ostatni posiłek powinniśmy zjadać 3-4 godziny przed snem. W związku z tym, jeśli ktoś kładzie się już o 21:00 to 18:00 będzie dobrą porą na kolację. Natomiast jeżeli chodzimy spać później to jak najbardziej po o 18:00 jeść możemy a wręcz powinniśmy .

Kroplówka z chrolofilu

Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)

Elżbieta Gmurczyk