Jak przetrwać Święta przy suto zastawionym stole i przyspieszyć przemianę materii?

Odliczanie do świąt czas zacząć. A jak święta to także przygotowania do pichcenia świątecznych potraw, wigilijnych dań, które gromadzą przy jednym stole całą rodzinę.
Tradycyjna kuchnia świąteczna nie należy do lekkich, łatwych i przyjemnych, szczególnie, gdy dania przygotowywane są z tradycją, na bazie receptur i przepisów sprzed lat, gdy gotowały nasze prababcie, babcie.



Oczywiście - zachęcamy do wprowadzania również na takie uroczystości potraw bardziej o charakterze fit, co wcale nie oznacza, że będą mniej świąteczne lub mniej smaczne - ale to temat na oddzielny post. Dziś koncentrujemy się na tym - jak przetrwać przy świątecznym stole, odciążyć nasz żołądek i wspomóc pracę jelit aby nie czuć się ciężko i nie odczuwać przejedzenia. Co może nas wspomóc? Zioła i przyprawy czyli naturalne "abc" oparte tylko i wyłącznie na naturze. Sprawdźmy po co sięgać w tym świątecznym czasie?

Mięta
Znana i podawana od niepamiętnych czasów na problemy z naszym brzuchem. Pobudza właściwości wydzielnicze żółci w naszej wątrobie oraz pracę żołądka, co przekłada się na szybsze i efektywniejsze trawienie spożytego pokarmu. Neutralizuje wzdęcia, działa rozkurczowo, wspomaga perystaltykę jelit. Poza tym doskonale gasi pragnienie, odświeża oddech, wykazuje działanie uspokajające, tak więc idealne rozwiązanie na nie zawsze komfortowe i spokojne tematy poruszane przy świątecznym stole ;) Warto zaparzyć filiżankę mięty by po prostu poczuć ulgę i odciążyć żołądek.

Kminek
Przyprawa ta jest naturalnym lekarstwem na wzdęcia, zgagę, na zaparcia, bóle brzucha. Reguluje pracę układu pokarmowego, wpływa na wydzielanie soków trawiennych, wspomaga działanie trzustki i wątroby. Może być stosowany w postaci naparów ale także jako przyprawy, która zostanie dodana do potraw np. do świątecznej kapusty, z którą świetnie się komponuje.

Anyż
Nie każdy lubi ten intensywny zapach i smak anyżu ale mnie on nieodzownie kojarzy się z okresem zimowo - świątecznym. A jakie ma działanie? Rozkurczowe, niweluje gromadzenie się gazów, wykazuje właściwości moczopędne, więc szybciej pozwoli usunąć zbędne toksyny z organizmu, przyspiesza przemianę materii. Można dodać go do zimowej herbaty na świątecznym stole, komponując ją dodatkowo z plastrami pomarańczy i goździkami lub po prostu przygotować napar anyżkowy.

Szałwia
Po zakończonej kolacji świątecznej i powrocie do domu, można zaparzyć szałwię aby przede wszystkim wyzbyć się uczucia wzdęcia i niestrawności. Szałwia ma właściwości rozkurczowe, reguluje wydzielanie soków żołądkowych, co przekłada się na efektywniejszy proces trawienia a tym samym przyswajalność tego, co do naszego żołądka kierujemy. Dodatkowo
liście szałwii można dodać do tych bardziej tłustych, świątecznych potraw, aby już na tym etapie minimalizować ewentualne skutki uboczne, które może odczuć nasz żołądek.

Siemię lniane
To także idealny pomysł na to aby usprawnić proces trawienia i przemiany materii. Taki napar z siemienia można spożywać codziennie na dobry początek dnia, aby ułatwić trawienie, przeciwdziałać zaparciom. Należy pamiętać aby taką miksturę popijać sporą ilością wody.

Ciepła woda z cytryną
To zawsze możemy podać na świątecznym stole. Ciepła woda z cytryną oczyszcza organizm z toksyn, przyspiesza przemianę materii, wpływa na nasz metabolizm, m. in. dzięki wspomaganiu pracy wątroby. Proces trawienia będzie przyjemniejszy i łatwiejszy. Poza tym zapewniamy sobie właściwości detoksykujące, co z pewnością odczuje nasz żołądek i jelita.

Kompot z suszu
Czy to dobry pomysł na naturalną metodę wyzbycia się poczucia wzdęcia, ciężkości i pobudzenia pracy układu trawiennego? Wydaje się, że tak. W napoju tym odnajdziemy nie tylko wędzone i suszone owoce ale także moc aromatycznych przypraw, które w połączeniu dadzą nam moc błonnika plus właściwości zdrowotne chociażby imbiru, cynamonu i niezwykle wonnych, upajających goździków.  Taki mix z pewnością wpłynie na przyspieszenie przemiany materii, poprawi trawienie, w naszych jelitach zamieszkają
pozytywnie oddziałujące bakterie, które także dołożą cegiełkę do lepszego samopoczucia naszego brzucha.

Czy nie lepiej sięgać po naturalne rozwiązania podczas świąt ale i nie tylko, zamiast zaopatrywać się w aptece w medykamenty i suplementy diety, które z naturalnością mniej mają wspólnego, niż to co dostarczymy do naszego wnętrza z bardziej naturalnych źródeł? Zachęcamy do rozwagi w przyjmowaniu tych świątecznych specjałów a w przypadku zaistnienia potrzeby ratowania się z opresji żołądkowych - wybierania tego co zdrowe i z natury. Kolejne porady w następnych przedświątecznych postach ;)

Autor:

Podobne artykuły

Sierpniowe smaki: jabłka

Pierwsze co kojarzy mi się z tematem jabłek to ... piosenka :) "O, jabłuszko, jabłuszko, jabłuszko pełne snu, gdzie spojrzeć jabłuszko, jabłuszko tam i tu, jabłuszko pełne snu (...)". Rozpoczęliśmy muzycznie, ale nie zapominamy o kartce z kalendarza - wszak druga połowa sierpnia inauguruje sezon na jabłkowe, szerokie menu, więc warto dowiedzieć się, jaki pożytek dla naszego zdrowia przyniesienie " jabłuszkowa dieta" :) Jak ciekawie przetworzyć jabłka i podać je naszym najbliższym, a może po prostu najlepszy smak to surowy, zerwany prosto z drzewa owoc? :)

Cykl runo leśne lato: Poziomka

Czas wakacji to czas wyjazdów do lasu, nad jeziora, rzeki, morza i gdzie tylko zapragniemy, aby zapewnić sobie relaks i wypoczynek. Tym razem skoncentrujemy się na tym pierwszym czyli lesie, a raczej tym, co możemy w nim smacznego i zdrowego znaleźć dla ciała, ducha i urody. Dziś czas na poziomkę :)

25 sierpnia – Dzień polskiej żywności

Pierogi, gołąbki, bigos, kotlet schabowy – czy polska kuchnia jest zdrowa ? Nasza tradycyjna kuchnia kojarzy się na pierwszy „rzut oka” z kuchnią tłustą, mięsną i kartoflaną. Ale czy tak naprawdę wygląda? Niekoniecznie. Za ogromna zaletę należy uznać jej różnorodność pod względem zarówno składników jak i smaków.