Ostatnio usłyszałam w gabinecie od Pacjenta stwierdzenie „szukam diety dla siebie”. To nie pierwszy raz. Kontekst bywa odchudzający, zdrowotny, związany ze złym samopoczuciem, a ostatnio, najczęściej łączący wszystkie te elementy. Także tym razem, moim pierwszym skojarzeniem z tym stwierdzeniem było przypuszczenie o chęć eksperymentowania Pacjenta z różnymi „sposobami” na odżywianie.
Od kilku lat witamina D jest w centrum uwagi środowiska medycznego, ze względu na liczne niedobory tej witaminy sięgające nawet 90 % naszego społeczeństwa. Szczególnie narażone na jej niedobory są dzieci, osoby w wieku podeszłym, pacjenci borykający się z m.in. z otyłością i zaburzeniami wchłaniania, a także osoby mieszkające w miejscach o małym natężeniu promieniowania słonecznego, czy też spędzające większość czasu w zamkniętych pomieszczeniach.
Najprostszym i najbardziej powszechnie stosowanym wskaźnikiem do oceny masy ciała jest wskaźnik BMI (body mass indeks).
Każdy z nas w prosty sposób może obliczyć własny wskaźnik stosując odpowiedni wzór.
Odchudzanie jest procesem, który wymaga odpowiedniego podejścia zarówno w zakresie diety, jak i aktywności fizycznej. W przypadku osób, które stosują farmakoterapię, proces ten może być bardziej skomplikowany, ponieważ niektóre leki mogą wpływać na metabolizm, apetyt czy inne aspekty zdrowia. Z tego powodu ważne jest, aby dieta była odpowiednio dostosowana do farmakoterapii, by wspierać proces odchudzania i minimalizować ewentualne skutki uboczne leczenia. Jak zatem dieta dostosowana do farmakoterapii może wspomagać proces odchudzania?